Data: 2017-03-25 13:00
PTK Pabianice
vs
Panattoni Europe Lider Pruszków
Gdzie: Pruszków
Wynik: 52:55
Więcej szczegółów
Brak danych.
Redakcja
statystyka

Remis na szczycie - niezwyciężone!2016-02-29 14:45:45
Powtórka z rozrywki - dokładnie taki sam wynik (62:52) był w pierwszym meczu. Za każdym razem zwyciężali gospodarze, ale to my zachowaliśmy tytuł niezwyciężonych " na własnych śmieciach". Powiem więcej, nawet wyniki poszczególnych kwart były podobne. W pierwszej kwarcie w poprzednim spotkaniu był remis, teraz wygrali gospodarze, obie drugie kwarty zakończyły się różnicą 3 pkt. - wygrana gości, w trzecich wygrali gospodarze adekwatnie 8 i 6 pkt., czwarta to zwycięstwo gospodarza 5 pkt. i 6 pkt. Zbiórki i asysty w obu meczach wygrali gospodarze, skuteczność rzutów za 1 pkt. była po stronie gości. Zapewne podobieństw było więcej. Jedno jest pewne oba zespoły w tym sezonie spisują się bardzo dobrze i fajnie byłoby spotkać się jeszcze raz... w samym finale...
Zaczęło się od wygrania rzutu sędziowskiego, ale pierwsze punkty w meczu po naszym faulu zdobyły warszawianki. Pierwszy z 5 remisów, a zarazem pierwsze punkty dla naszego zespołu z podania Joanny Twardowskiej zdobyła Magdalena Grzelak. 7 punktów z rzędu gości pozwoliło "odskoczyć" zespołowi przyjezdnemu na 7 oczek, my odpowiedzieliśmy 1 osobistym Katarzyny Szymańskiej, 2 pkt. Magdaleny Grzelak (asysta Joanna Szałecka) i pierwszą celną "trójką" dla naszego zespołu Anny Kolasy (podanie Joanna Szałecka),...i przegrywaliśmy tylko 1 pkt. AZS nie należy do łatwo rezygnujących zespołów co widoczne było w całym bardzo ciekawym i widowiskowym meczu. Warszawianki odpowiedziały akcją 2+1 i umocniły się na prowadzeniu. Dwa celne rzuty osobiste Joanny Twardowskiej i 2 pkt. Beaty Paranowskiej (asysta Joanna Szałecka) dały nam następny remis w meczu 12:12. Przdostatni remis w spotkaniu jest dziełem Joanny Szałeckiej (asysta Magdalena Grzelak), a na prowadzenie tuż przed gwizdkiem sędziego w pierwszej kwarcie wyprowadziła nasz zespół Katarzyna Szymańska rzucając celnie osobistego. Drugą kwartę (w tym spotkaniu było tak we wszystkich 4 kwartach), a zarazem najwyższą serię punktową otworzyła zawodniczka gości. Warszawianki zdobyły tak 9 pkt., my odpowiedzieliśmy dopiero celnym rzutem w 4 minucie kwarty. Z podania Beaty Paranowskiej punkty zdobyła Aleksandra Wajler. Chwilę później Beata Paranowska nie pomyliła się ani razu (100% skutecności) wykonując 6 rzutów osobistych - mieliśmy już tylko 3 pkt. do odrobienia. Koniec kwarty należał do naszego zespołu. Punkty zdobyły Joanna Twardowska, Kamila Pilit i Aleksandra Wajler (asysta Kamila Polit) i do szatni schodziliśmy mając do odrobienia 2 pkt. Początek drugiej połowy to w naszym wykonaniu seria niecelnych rzutów, strat i fauli. Trwało to blisko 5 minut, goście w tym czasie zdołali dorzucić do wcześniejszej zdobyczy 5 pkt. Pierwszą celną trójkę (z 3 zdobytych w całym spotkaniu i wszystkie w drugiej połowie) rzuciła Aleksandra Wajler (asysta Kamila Polit). Dała ona początek naszej najwyższej seri punktowej. Zdobyliśmy 12 pkt. wychodząc na upragnione prowadzenie. Ostatni remis w meczu 36:36 wywalczyła Kamila Polit (asysta Katarzyna Szymańska), a na prowadzenie drugą celną 3 wyprowadziła nas Aleksandra Wajler (podanie Katarzyna Szymańska). Skończył się dla naszego zespołu "mecz na dochodzenie", a zaczęła ucieczka. Teraz musieliśmy uciekać starając się jak najlepiej bronić i przeszkadzać warszawiankom, które nie myślały o złożeniu broni- w zdobywaniu punktów. Ostatnia kwarta rozgrywała się w miarę pod nasze dyktando. Kropką na i były dwie bezpośrednio po sobie celne trójki naszego zespołu. Aleksandry Wajler (asysta Joanna Twardowska) i Katarzyny Szymańskiej (asysta Joanna Twardowska). Wynik meczu na 46 sek. przed gwizdkiem końcowym ustaliła Magdalena Grzelak rzucając celnie po podaniu Joanny Szałeckiej. Do końca spotkania oba zespoły starały się jeszcze zdobyć punkty, ale przeciwnicy skutecznie im to uniemożliwiali. Niestety my nie wykorzystaliśmy 3 rzutów osobistych (zdenerwowanie i zmęczenie miało tu istotny wpływ i to dakładnie w takiej kolejności), goście wykonali trzy rzuty w stronę naszego kosza. Jeden zablokowała Joanna Twardowska, w dwóch pozostałych zaowocowała nasza skuteczna obrona i zbiórki w obronie Joanny Szałeckiej i Aleksandry Wajler. Jutro poznamy naszego nalbliższego przeciwnika, ale wszelkie znaki na ziemi i niebie wskazują, że wychodząc z 2 miejsca za przeciwnika będziemy mieć zespół z Pruszkowa. Pierwsze spotkanie 12 marca w Pabianicach (tuż przed rozpoczęciem III ogólnopolskiej akcji całonocnego pływania na basenie - "Otyliada 2016" - najbliższy basen biorący udział w akcji jest w Tomaszowie Maz., Rawie Maz. i Kleszczowie)), rewanż 19 marca w Pruszkowie i ewentualne trzecie spotkanie 23 marca (środa) w Pabianicach.
osiągnięcia indywidualne:
  • Aleksandra Wajler - 15 pkt. (3x3) / 29,24 min. / 6 zbiórek (2/4) / 1 asysta / 2 przechwyty / eval końcowy 16,
  • Katarzyna Szymańska - 12 pkt. (2x3) / 34,12 min. / 2 zbiórki w obronie / 2 asysty / 2 przechwyty / eval 8,
  • Magdalena Grzelak - 12 pkt. / 32,21 min. / 13 zbiórek w obronie / 2 asysty / eval 19,
  • Beata Paranowska - 8 pkt. (100% za 2 pkt., 100% za 1 pkt.) / 12,12 min. / 2 zbiórki (1/1) / 1 asysta / 1 przechwyt / eval 10,
  • Joanna Szałecka - 6 pkt. / 36,24 min. / 4 zbiórki (1/3) / 7 asyst / 1 przechwyt / eval 3,
  • Joanna Twardowska - 3 pkt. / 21,08 min. / 5 zbiórek (1/4) / 3 asysty / 1 przechwyt / 2 bloki / eval 9,
  • Anna Kolasa - 3 pkt. (1x3) / 12,21 min. / 2 zbiórki (1/1) / 1 przechwyt / 2 bloki / eval 5,
  • Kamila Polit - 3 pkt. / 21,58 min. / 7 zbiórek (3/4) / 2 asysty / eval 7,
  • Natalia Piestrzyńska,
  • Dominika Szczygieł.
Autor: Sasza
 
Skuteczny rewanż - z nawiązką.2016-02-27 22:06:46
Wygraliśmy 66:48 Kwarty 1) 14:18 (-4) 2) 17:6 (+11) 3) 16:9 (+7) 4) 19:15 (+4)
Zaczęło się zgodnie z planem - od naszego prowadzenia po koszu Magdaleny Grzelak, chwilę później mieliśmy remis. Na prowadzenie wyszliśmy ponownie po koszu Anny Kolasy, ale po 20 sek. był ponownie remis. Jeden celny rzut osobisty Magdaleny Grzelak i ponowne prowadzenie. Pierwsza celna trójka (z trzech trafionych w meczu) zawodniczki gości Kingi Piędel i na długi czas straciliśmy prowadzenie. 7-io punktowa seria przyjezdnych dała im prowadzenie 5:11. Odpowiedż naszych była natychmiastowa (Madalena Grzelak - celny osobisty i 4 pkt. Joanny Twardowskiej - asysty Joanna Szałecka i Katarzyna Szymańska) i mieliśmy tylko 1 pkt. do odrobienia. Niestety do goście rzucali celniej i ponownie mieliśmy do odrobienia 6 pkt. Wynik kwarty dwoma celnymi rzutami osobistymi ustaliła najskuteczniejsza zawodniczka gości Kinga Piędel. Drugą kwartę celnym osobistym otworzyła Magdalena Grzelak. Po punktach Katarzyny Szymańskiej (asysta Beata Paranowska) i Beaty Paranowskiej (asysta Katarzyna Szymańska) przegrywaliśmy już tylko 1 pkt. (19:20). Remis - ostatni w meczu (były 4) - dała nam dwoma celnymi rzutami osobistymi Beata Paranowska, ta sama zawodniczka chwilę później była ponownie faulowana wykorzystując dwa osobiste (100% skuteczności za 1 pkt.) dała naszemu zespołowi prowadzenie, którego nie oddaliśmy do gwizdka końcowego (prowadziliśmy przez 24,32 min. , goście przez 12,47 min.). Jej celne rzuty otworzyły naszą najwyższą serię punktową, do której 5 punktów (za 3 i za 2 - obie asysty Joanna Twardowska) dołożyła Aleksandra Wajler. Wynik kwarty ustaliła celnym osobistym Kamila Polit (asysta Joanna Twardowska). Do szatni schodziliśmy mając 7 pkt. przewagi. Trzecią kwartę tradycyjnie rozpoczęła Magdalena Grzelak (asysta Joanna Twardowska), drugą celną trójkę "sprzedała" Aleksandra Wajler i mieliśmy już 12 pkt. przewagi. Po celnej trójce Magdaleny Grzelak (asysta Joanna Szałecka) mieliśmy 14 pkt. "do przodu". Wynik kwarty ustaliła Joanna Szałecka (asysta Joanna Twardowska) i przed ostatnią kwartą mieliśmy 14 pkt. przewagi. Tym razem kwartę 2 celnymi rzutami z gry otworzyła Joanna Twardowska (asysta Joanna Szałecka), 2 pkt. dorzuciła Magdalena Grzelak i nasza przewaga wzrosła do 20 pkt. Ostatnią w meczu celną trójkę dla naszego zespołu rzuciła na blisko 2 minuty przed końcem spotkania Natalia Piestrzyńska (asysta Patrycja Kirsz). Ta sama zawodniczka ustaliła też wynik całego spotkania rzucając celnie za 2 pkt. na 2 sekundy przed gwizdkiem końcowym. Udany rewanż stał się faktem. Odrobiliśmy 11 oczek i "nadrobiliśmy" 7. Zagrały wszystkie zawodniczki wpisane do protokołu dokładając swój istotny wkład. Nawet jeżeli nie zdobyły punktów to przyczyniły się w inny równie ważny sposób do zwycięstwa. Niestety w zespole gości na 2 minuty przed końcem meczu kontuzji kolana uległa Magdalena Buksińska (zdobywczyni 11 pkt.) i to na tyle poważnej, że została odwieziona do szpitala. Mamy nadzieję, że mimo wszystko okaże się to tylko lekkim urazem - trzymamy kciuki za Magdę.
osiągnięcia indywidualne:
  • Magdalena Grzelak -18 pkt. (1x3) / 31,09 min. / 11 zbiórek (1/10) / 2 przechwyty /eval 17 (najczęściej faulowana zawodniczka w meczu - 9 razy),
  • Joanna Twardowska - 12 pkt. / 27,18 min. / 4 zbiórki (3/1) / 6 asyst / 1 blok / eval końcowy 18
  • Aleksandra Wajler 8 pkt. (2x3) / 1 zbiórka w obronie / eval końcowy 4;
  • Beata Paranowska - 8 pkt. (100% za 1 pkt.) / 4 zbiórki w obronie / / 2 asysty / 1 przechwyt / eval 13,
  • Joanna Szałecka - 8 pkt. (1x3) / 26,17 min. / 4 zbiórki (2/2) / 5 asyst / 1 przechwyt / 1 blok / eval końcowy 8,
  • Katarzyna Szymańska - 5 pkt. (100% za 1 pkt.) / 23,27 min. / 2 zbiórki (1/1) / 2 asysty / 5 przechwytów / eval 8,
  • Natalia Piestrzyńska - 5 pkt. (1x3) / 11,25 min. / 2 asysty / eval 4,
  • Anna Kolasa - 4 pkt. / 12,05 min. / 5 zbiórek (2/3) / 1 przechwyt / eval 6,
  • Kamila Polit - 1 pkt. / 18,23 min. / 2 zbiórki w obronie / 1 przechwyt / eval końcowy 1,
  • Ewelina Okonek - 0 pkt. / 13,43 min. / 3 zbiórki w obronie / 1 przechwyt / eval 0,
  • Patrycja Kirsz - 0 pkt. / 3,10 min. / 1 asysta / eval końcowy 0.
W piątek o godz. 17,30 czeka nas zaległe spotkanie z Uniwersytetem Warszawskim, a wynik tego meczu "zepsuje" statystyki jednemu z zespołów. Do tej pory my wygraliśmy wszystkie mecze na własnych "śmieciach", a Uniwerek wygrał wszystkie mecze na wyjeździe. W układzie tabeli na górze raczej nic się nie zmieni - zajmiemy 2 miejsce (chyba, że Unwersytet Warszawski przegra z Łomiankami, albo z Pruszkowem...)
Autor: Sasza
 
Cd zwycięstw!2016-02-20 14:34:55
Zaczęło się bardzo obiecująco, bo od akcji 2+1. Przez pierwsze 5 minut punkty dla naszego zespołu zdobywała tylko jedna zawodniczka - Magdalena Grzelak. Zdobyła ich 10 (jedna asysta Joanny Twardowskiej, pozostałe punkty z akcji samodzielnie wypracowanych). Przez następne 5 minut punktowały tylko gospodynie (zdobyły 10 pkt. z rzędu). Wynik kwarty na 18:13 celnym rzutem za 3 pkt. (asysta Kamila Polit) ustaliła Katarzyna Szymańska zmniejszając odrobinę naszą przegraną. Pierwsze 3 minuty drugiej kwarty to rzut za rzut, ale tym razem ewidentny brak skuteczności "dopadł" oba zespoły. Pierwsze punkty w 4 minucie kwarty zdobyły gospodynie skutecznie wykonując dwa rzuty osobiste i ...przegrywaliśmy już 7 pkt. Wynik kwarty ustaliła również zawodniczka gospodarza i do szatni schodziliśmy mając do odrobienia 4 pkt. Drugą połowę meczu otworzyliśmy dwoma skutecznymi atakami szybkimi (Katarzyna Szymańska - asysta Magdalena Grzelak i Joanna Twardowska z podania Joanny Szałeckiej) i na tablicy wyświetlił się remis 28:28. Ostatni remis w meczu 32:32 miał miejsce 2 minuty róźniej, ale celny rzut osobisty Beaty Paranowskiej i skuteczny atak szybki Joanny Twardowskiej dały nam 5 prowadzenie w meczu, którego to nie oddaliśmy aż do gwizdka końcowego. Gospodynie "doszły" nas na odległość jednego punktu (37:38) na 2 minuty przed końcem 3 kwarty, ale końcówka należała do nas. Na 5 sekund przed gwizdkiem celnym rzutem za 3 pkt. Aleksandry Wajler zwiększyliśmy przewagę do 6 pkt. Początek czwartej kwarty należał również do Aleksandry Wajler, która zdobyła 4 pkt. (w tym 2 z rzutów osobistych). Pozostała część kwarty to obustronna wymiana ciosów. Wynik kwarty i całego spotkania ustaliła ta sama zawodniczka, która zdobyła pierwsze punkty - Magdalena Grzelak (asysta Joanna Szałecka). Wygraliśmy mecz 54:63 (+9 pkt.) wygrywając 3 kwarty, mimo, że ponieśliśmy druzgoczącą klęskę w walce na tablicy. Zebraliśmy piłkę 26 razy - gospodynie 41, czyli o 15 więcej od nas.
Osiągnięcia indywidualne:
  • Magdalena Grzelak - 19 pkt. / 37,43 min. / 6 zbiórek (2/4) / 3 asysty / 3 przechwyty / eval 18,
  • Aleksandra Wajler - 12 pkt. (2x3, 100% za 2 pkt.) / 20,03 min. / 2 zbiórki w obronie / eval 4,
  • Katarzyna Szymańska - 11 pkt. (1x3) / 30,36 min. / 4 zbiórki w obronie / 3 przechwyty / eval 9,
  • Joanna Twardowska - 8 pkt. (100% za 2 pkt.) / 19,23 min. / 2 zbiórki w obronie / 1 asysta / 1 przechwyt / eval 9,
  • Joanna Szałecka - 6 pkt. (2x3) / 30,59 min. / 2 zbiórki (1/1) / 2 asysty / 1 przechwyt / eval 0,
  • Sylwia Bujniak - 4 pkt. / 18,25 min. / 2 zbiórki w ataku / 2 asysty / 3 przechwyty / eval 4,
  • Kamila Polit - 2 pkt. / 20,37 min. / 5 zbiórek (2/3) / 3 asysty / 1 blok / eval 9,
  • Beata Paranowska - 1 pkt. / 22,24 min. / 3 zbiórki w obronie / 3 asysty / 2 przechwyty / eval 5,
  • Natalia Piestrzyńska, Anna Kolasa.
W sobotę 27 lutego o godz. 19.00 w ramach 21 kolejki podejmować będziemy zespół z Lublina - zapraszam na trybuny.
Autor: Sasza
 
Skuteczny rewanż - cd. dobrej passy.2016-02-17 22:28:12
W poprzedniej rundzie na wyjeździe przegraliśmy 8 pkt., teraz wygraliśmy 10, jesteśmy więc lepsi o jeden kosz. Wszystko zaczęło się od celnego rzutu Joanny Szałeckiej i odpowiedzi Aleksandry Makurat, w efekcie mieliśmy jedyny (nie licząc stanu 0:0) remis w meczu. Na prowadzenie, którego nie oddaliśmy aż do gwizdka końcowego wyprowadziła nas kapitan zespołu Joanna Twardowska. Pierwszą celną dla naszego zespołu (z 7 w całym meczu) trójką w 4 minucie spotkania popisała się Anna Kolasa (asysta Joanna Szałecka). Wynik kwarty (15:13) ustaliła zawodniczka gości. Po przerwie przez ponad minutę oba zespoły nie zdołały przeprowadzić skutecznej akcji. Pierwsza otrząsnęła się Katarzyna Szymańska, która otrzymawszy podanie od Beaty Paranowskiej skutecznie rzuciła za 3 pkt. (w całym meczu zdobyła 4 "trójki") i zaczęliśmy powiększać przewagę, aby po dwóch ostatnich celnych rzutach w kwarcie Kamili Polit (dwie asysty Joanny Twardowskiej) wygrać kwartę 20:6. Schodząc do szatni mieliśmy przewagę 16 pkt. (35:19). Trzecią kwartę (przegraną 10:21) delikatnie mówiąc "przespaliśmy", punkty zdobywały przeciwniczki - my tylko od czasu do czasu odpowiadaliśmy celnym koszem. Dodam, że próbowaliśmy wiele razy, ale piłka jakoś nam "nie siedziała". Ostatnie punkty dla naszego zespołu na 56 sek. przed gwizdkiem zdobyła Joanna Szałecka (asysta Joanna Twardowska) rzucając celnie za 3 pkt., ale do końca kwarty do goście byli skuteczniejsi zdobywając 4 pkt. i zmniejszając naszą przewagę do 5 pkt. (45:40). Pierwsze punkty w ostatniej kwarcie zdobyła Magdalena Grzelak (asysta Kamila Polit), ale goście odpowiedzieli akcją 2+1 i nasza przewaga zmalała do 4 pkt. Szczęśliwie dla naszego zespołu nasza przewaga już nie malała, ale wręcz odwrotnie, nieznacznie i mozolnie rosła, aby po ostatnich punktach w meczu (z rzutów osobistych najczęściej faulowanej zawodniczki w meczu - z obu zespołów - 6 razy) Joanny Twardowskiej wynieść 10 pkt. Okazało się, że były to właśnie te 2 pkt. naszej przewagi w dwumeczu (bez nich byłby remis 8 przegraliśmy i 8 byśmy wygrali).
Osiągnięcia indywidualne:
  • Magdalena Grzelak - 18 pkt. / 35,58 min. / 10 zbiórek(1/9) / 1 asysta / 1 przechwyt / eval 16,
  • Katarzyna Szymańska - 14 pkt. (4x3) / 34,22 min. / 3 zbiórki (1/2) / 2 asusty / 7 przechwytów / 1 blok / eval 15,
  • Joanna Twardowska - 7 pkt. / 26,04 min. / 3 zbiórki(1/2) / 4 asysty / 1 przechwyt / eval 7,
  • Joanna Szałecka - 7 pkt. (1x3, 100% za 2 pkt.) / 30,53 min. / 3 zbiórki (1/2) / 5 asyst / eval 11,
  • Kamila Polit - 6 pkt.(100% za 2 pkt.) / 20,27 min. / 8 zbiórek (4/4) / 2 asysty / eval 12,
  • Aleksandra Wajler - 5 pkt. (1x3) / 15,53 min. / 1 przechwyt / eval 0,
  • Beata Paranowska - 4 pkt. (100% za 1 pkt.) / 20,18 min. / 10 zbiórek (5/5) / 1 asysta / 1 przechwyt / eval 8,
  • Anna Kolasa - 3 pkt.(1x3) / 16,05 min. / 2 zbiórki w obronie / 1 asysta / 1 blok / eval 1,
  • Ewelina Okonek,
  • Natalia Piestrzyńska,
  • Dominika Szczygieł,

W bieżącym sezonie władze PZKosza wprowadziły system rozgrywek znacznie różniący się od poprzednich lat. Pozwolę sobie przytoczyć dokładnie zasady, a ocenę pozostawię czytelnikowi.
ETAP 1
Drużyny grają systemem każdy z każdym w dwóch rundach (mecz i rewanż) w ramach grup A i B.
Drużyny, które zajmą miejsca 1-8 w każdej z grup, będą uczestniczyć w Etapie 2 - play-off.
Drużyny, które zajmą miejsca 9-11 w każdej z grup, będą uczestniczyć w Etapie 2 - o utrzymanie.
ETAP 2 - PLAY-OFF
I runda - do dwóch zwycięstw (1-1-1) w parach A1-A8, A2-A7, A3-A6, A4-A5 oraz B1-B8, B2-B7, B3-B6, B4-B5 Zwycięzcy uzyskują prawo gry w II rundzie (ćwierćfinał), pokonani zajmują miejsca 9-16 w kolejności ustalonej wg zasad podanych poniżej.
II runda - ćwierćfinał - do dwóch zwycięstw (1-1-1)
para 1: A1/A8 - B4/B5
para 2: B1/B8 - A4/A5
para 3: A2/A7 - B3/B6
para 4: B2/B7 - A3/A6
Zwycięzcy uzyskują prawo gry w III rundzie (półfinał), pokonani zajmują miejsca 5-8 w kolejności ustalonej wg zasad podanych poniżej.
III runda - półfinał - do dwóch zwycięstw (1-1-1)
zwycięzca pary 1 - zwycięzca pary 4
zwycięzca pary 2 - zwycięzca pary 3
Zwycięzcy uzyskują prawo gry w IV rundzie - finał, pokonani uzyskują prawo gry w IV rundzie - o trzecie miejsce
IV runda - finał - do dwóch zwycięstw (1-1-1) grają zwycięzcy półfinałów Zwycięzca uzyskuje prawo gry w Ekstraklasie Kobiet (Basket Lidze Kobiet)
IV runda - o trzecie miejsce - mecz i rewanż grają pokonani w półfinałach.
Jesteśmy wśród 8 najlepszych zespołów, pozwolę więc sobie nie przytaczać zasad gry o utrzymanie.
W sobotę mecz wyjazdowy do Gdańska, początek spotkania o godz. 13.00, zapraszam również do oglądania zdjęć - "złapałam" kilka ciekawych sytuacji.
Autor: Sasza
 
C. d. dobrej passy - wysoka wygrana na wyjeździe!2016-01-27 19:59:20
Pierwsze punkty w meczu i dla naszego zespołu zdobyła Magdalena Grzelak z akcji indywidualnej dając nam prowadzenie, którego nie oddaliśmy aż do gwizdka końcowego. Chwilę później ta sama zawodniczka zdobyła 2 pkt. z podania Joanny Twardowskiej i ponownie 2 pkt. z podania Joanny Szałeckiej i prowadziliśmy 0:6. Pierwszą "trójkę" w 8 minucie kwarty rzuciła Joanna Szałecka (asysta Anna Kolasa) - w całym meczu rzuciła celnie 3 trójki. Wynik pierwszej kwarty na 7:18 ustaliła zawodniczka gospodarza. Drugą kwartę 2 celnymi rzutami osobistymi otworzyła najskuteczniejsza zawodniczka gospodarza Lucyna Kotonowicz. W odpowiedzi po 1 minucie Joanna Szałecka zdobyła swój 7 pkt. Drugą kwartę niestety przegraliśmy, a wynik (21:14) ustaliła Beata Paranowska rzucając celnie po ataku szybkim (asysta Joanna Twardowska). Na przerwę do szatni schodziliśmy przy wyniku 28:32 mając przed drugą połową 4 pkt. przewagi. Po powrocie na parkiet pierwsze punkty zdobyła Katarzyna Szymańska... a później cały czas powiększaliśmy przewagę, aby po celnym rzucie Magdaleny Grzelak na 2 sek. przed końcem kwarty wygrywać 21 pkt. (38:59). Czwartą kwartę celnym rzutem po ataku szybkim otworzyła Joanna Twardowska (asysta Beata Paranowska), a zakończyła Ewelina Okonek (asysta Beata Paranowska) i kolejne zwycięstwo stało się faktem Wygraliśmy całe spotkanie 22 pkt. (46:78).
Osiągnięcia indywidualne:
  • Magdalena Grzelak - 24 pkt. (1x3, 100% za 1 pkt.) / 38,20 min. / 13 zbiórek (5/8) / 5 przechwytów / eval 34
  • Joanna Szałecka - 19 pkt. (3x3) / 37,45 min. / 3 zbiórki w obronie / 5 asyst / 2 przechwyty / eval 17,
  • Beata Paranowska - 12 pkt. 24,04 min. / 3 zbiórki (1/2) / 3 asysty / 1 przechwyt / eval 15,
  • Katarzyna Szymańska - 8 pkt. / 35,29 min. / 1 asyta / 4 przechwyty / eval 2,
  • Anna Kolasa - 7 pkt. / 29,53 min. / 6 zbiórek (2/4) / 2 asysty / 1 przechwyt / 1 blok / eval 11,
  • Joanna Twardowska - 6 pkt. / 31,23 min. / 6 zbiórek (1/5) / 5 asyst / 2 przechwyty / 2 bloki / eval 15,
  • Ewelina Okonek - 2 pkt.(100% za 2 pkt.) / 1,26 min. / 1 asysta / eval 3,
  • Kamila Polit - 0 pkt. / 1,40 min. / eval 0 - wraca do gry po kontuzji łydki,
  • Natalia Piestrzyńska,
  • Dominika Szczygieł.
W przyszłym tygodniu na własnym parkiecie gościć będziemy pierwszy zespół z Łomianek. Początek spotkania środa 17.02 godz.18.00 - zapraszam.
Autor: Sasza
 
Zwycięstw cd.2016-01-24 23:44:16
Pierwsze punkty w meczu zdobyła Beata Paranowska rzucając celnie dwa "osobiste" - dała nam prowadzenie, a zespół nie oddał go aż do gwizdka końcowego, a wynik spotkania ustaliła Anna Kolasa. Pomiędzy tymi rzutami było spokojnie, zagrały wszystkie zawodniczki (najdłużej Joanna Szałecka-30,40 min. najkrótszy czas przebywania na boisku to 5,55 min.) W zespole gości najdłuższy czas to 32,08 min. na boisku, najkrótszy 9,36 min. Obie trenerki pozwoliły zagrać wszystkim swoim zawodniczkom. Z 21 zawodniczek tylko jednej nie udało się zdobyć żadnego punktu, pozostałe dorzuciły swoje cegiełki do wyniku końcowego. Rzuciliśmy 7 "trójek" (4x3 Katarzyna Szymańska), goście rzucili 3 za 3 pkt. W 16 kolejce tylko 4 zawodniczkom z obu grup udał się taki "numer" jak Kasi. Ze Ślęzy Wrocław M. Zuchora 4/5 "trójek", z Gorzowa P. Duchnowska 4/6, z ŁKS-u A.Bednarek 4/6 i nasza Kasia Szymańska 4/5. Gratulacje dla Wszystkich dziewcząt i wzór dla pozostałych. We wszystkich elementach statystycznych byliśmy lepsi, nie licząc skuteczności za 1 pkt. (my 75% - goście 80%). Najwyższe nasze prowadzenie 38 pkt. było po ostatnim rzucie w meczu, najwyższa seria punktowa w naszym wykonaniu to 8 pkt. (84:47).
Osiągnięcia indywidualne:
  • Katarzyna Szymańska - 18 pkt. (4x3) / 19,21 min. / 9 zbiórek (3/6) / 2 przechwyty / 1 blok / eval 27,
  • Anna Kolasa - 16 pkt. (1x3) / 30,30 min. / 8 zbiórek (3/5) / 2 asysty / 1 przechwyt / 1 blok / eval 20,
  • Joanna Szałecka - 12 pkt. 30,40 min. / 5 zbiórek (1/4) 4 asysty / 1 blok / eval 13,
  • Beata Paranowska - 10 pkt. / 20,52 min. / 2 zbiórki (1/1) / 3 asysty / 2 przechwyty / eval 12,
  • Sylwia Bujniak - 7 pkt. (1x3) / 13,34 min. / 2 zbiórki w obronie / 1 przechwyt / eval 5,
  • Aleksandra Wajler - 7 pkt. (1x3) / 1 zbiórka w obronie / 1 asysta / eval 3,
  • Magdalena Grzelak - 7 pkt. / 21,32 min. / 8 zbiórek (3/5) / 4 asysty / 2 przechwyty / eval 14,
  • Dominika Szczygieł - 7 pkt. / 12,33 min. / 3 zbiórki (2/1) / eval 4,
  • Joanna Twardowska - 2 pkt. / 5,55 min. / 1 asystę / eval 2,
  • Natalia Piestrzyńska - 2 pkt. / 21,59 min. / 4 asysty / 1 przechwyt / eval 1,
  • Ewelina Okonek - 0 pkt. / 13,26 min. / 1 zbiórka w obronie / 3 asysty / 3 przechwyty / eval 6.
Nastepny mecz dopiero 6 lutego - wyjazd do Płocka. Mecz z Uniwersytetem Warszawskim został przeniesiony na 4 marca. Powód to finał Pucharu Polski, w którym to warszawianki biorą udział. Trzymamy za nie kciuki.
Autor: Sasza
 
cd zwycięstw2016-01-22 13:12:31
Prowadziliśmy w spotkaniu od pierwszego gwizdka (a właściwie rzutu) do gwizdka końcowego. W 8 sekundzie spotkania w akcji rzutowej faulowana była Beata Paranowska, sędziowie podyktowali pierwszy z 15 rzutów osobistych zespołu, Beata wykorzystała obia rzuty i objęliśmy prowadzenie. Jeszcze w tej samej minucie celny rzut za 3 pkt. (w całym meczu rzuciła 3 trójki) na swoim koncie "zaliczyła" Joanna Szałecka (asysta Beata Paranowska) i zaczęliśmy budować przewagę punktową. Gospodynie jednak zerwały się do walki i zaczęły odrabiać straty. Wynik pierwszej kwarty na 14:18 ustaliła zawodniczka gospodarza rzucając celnie dwa z 17 rzutów osobistych zespołu. W pierwszej kwarcie nasz zespół rzucił 3 razy celnie za 3 pkt. (Joanna Szałecka 2 razy i Aleksandra Wajler, w całym spotkaniu rzuciliśmy 7 "trójek" przy 4 "trójkach" gospodarza). Druga kwarta rozpoczęła się od zdobycia 2 punktów z rzutów osobistych gospodyń i nasza przewaga zmalała do 2 pkt. Ten fakt "trochę" zmobilizował nasz zespół - do tego stopnia, że przez następne ponad 5 minut punkty zdobywaliśmy tylko my (było ich 11, B.Paranowska 2+1+1, A. Wajler 2+3+2). Ostatnie blisko 2 minuty to również tylko punkty naszego zespołu (było ich 5, J.Twardowska 1+1 - asysta K.Szymańska, K. Szymańska 3 pkt. - asysta A.Kolasa). Kwartę zakończyliśmy wygraną 7:16, a nasza przewaga wynosiła już 13 pkt. Po przerwie pierwsze punkty ponownie zdobyła Beata Paranowska (asysta Joanna Szałecka) i zaczęliśmy powiększać przewagę, aby po ostatnim rzucie w kwarcie Beaty Paranowskiej (asysta Joanna Twardowska) osiągnąć jej najwyższy poziom w meczu - było to 23 "oczka". Kwartę wygraliśmy 7:17. Czwarta odsłona spotkania nie należała do nas mimo, że zaczęła się od celnego rzutu za 2 pkt. Katarzyny Szymańskiej, ale zakończyła się celnymi rzutami osobistymi gospodyń, a całą kwartę przegraliśmy dokładnie w takim samym stosunku punktowym, jak trzecią wygraliśmy, czyli 17:7. Mecz zakończył się naszym zwycięstwem, a to przecież najważniejsze. Gratulacje dla trenerki i dziewcząt.
Osiągnięcia indywidualne:
  • - Beata Paranowska - 14 pkt. / 31,13 min. na boisku / 8 zbiórek (6/2) / 3 asysty / eval końcowy 15,
  • - Aleksandra Wajler - 12 pkt. (2x3) / 24,24 min. / 5 zbiórek (1/4) / 3 przechwyty / eval 9,
  • - Joanna Szałecka - 11 pkt. (3x3) / 32,07 min. / 7 zbiórek (1/6) / 2 asysty / 1 przechwyt / eval 15,
  • - Katarzyna Szymańska - 8 pkt. (2x3) / 30,54 min. / 7 zbiórek w obronie / 3 asysty / 4 przechwyty / 1 blok / eval 15,
  • - Magdalena Grzelak - 5 pkt. / 26,33 min. / 4 zbiórki (1/3) / 3 asysty / 1 przechwyt / eval 1,
  • - Joanna Twardowska - 4 pkt. (100% za 1 pkt.) / 13,14 min. / 3 zbiórki (1/2) / 2 asysty / eval końcowy 2,
  • - Anna Kolasa - 4 pkt. / 26,30 min. / 9 zbiórek (3/6) / 4 asysty / 1 przechwyt / eval 8,
  • - Ewelina Okonek - 0 pkt. / 11,04 min. / 4 zbiórki (1/3) / 2 asysty / 1 przechwyt / 1 blok / eval 5,
  • - Natalia Piestrzyńska - 0 pkt. / 4,01 min. / eval 0,
  • - Dominika Szczygieł.
W niedzielę "na własnych śmieciach" podejmujemy zespół z Politechniki Gdańskiej, który w tabeli po 14 kolejkach zajmuje 7 miejsce z 20 pkt. za 6 zwycięstw i 8 porażek. Zapraszamy w niedzielę na godz. 17.30
Autor: Sasza
 
Drugie zwycięstwo w nowym roku.2016-01-10 20:21:42
Wygraliśmy 73:53. Kwarty: 1) 23:13, 2) 12:7, 3) 19:12, 4) 19:21.
Mecz zaczął się dla nas niezbyt szczęśliwie, bo od zdobycia pierwszych punktów przez gości, a na dodatek były to 3 celne rzuty za 2 pkt. i na tablicy wyświetlił się wynik 0:6. W odpowiedzi, ale dopiero po 3 minutach meczu pierwsze dwa celne rzuty dla naszego zespołu "zaliczyły: Joanna Szałecka (asysta Anna Kolasa) i Anna Kolasa (asysta Katarzyna Szymańska). Były to celne "trójki" i... mieliśmy jedyny remis 6:6 w meczu (nie licząc 0:0). Prowadzenie w spotkaniu zmieniało się 3 razy. Ostatni raz na prowadzenie wyszliśmy dzięki celnemu rzutowi Magdaleny Grzelak (asysta Joanna Szałecka) i nie oddaliśmy go aż do gwizdka końcowego. Wynik kwarty na 23:13 ustaliła również Magdalena Grzelak rzucając celnie "osobistego". Drugą kwartę dwoma celnymi rzutami za 1 pkt. otworzyła Katarzyna Szymańska, a dalej przez blisko 2 minuty oba zespoły nie mogły trafić skutecznie do kosza. Pierwszym udało się przyjezdnym. W kwarcie tej z rzutów osobistych zdobyliśmy 8 pkt. przy 5 punktach pruszkowianek. Wynik połowy ustaliła najskuteczniejsza nasza zawodniczka Magdalena Grzelak (asysta Joanna Szałecka). Do sztani schodziliśmy mając 15 pkt. przewagi (35:20). Po przerwie jako pierwsza dwa osobiste celnie rzuciła Katarzyna Szymańska, w odpowiedzi goście zdobyli swoją pierwszą z czterech zdobytych w drugiej połowie meczu "trójek". W trzeciej kwarcie nasz zespół zanotował najwyższą serię punktową zdobywając 11 "oczek" z rzędu (48:25) i powiększając przewagę do 23 pkt. Wynik kwarty ustaliła ponownie Magdalena Grzelak (celne dwa rzuty osobiste, w całym meczu zdobyła 10 pkt. z tego elementu gry). Czwartą, ostatnią kwartę otworzyła celneą "trójką" Sylwia Bujniak, a zakończyła zdobyciem 2 pkt. przez tę samą zawodniczkę (asysta Aleksandra Wajler). W meczu zagrało 11 zawodniczek z 12 zgłoszonych w naszym zespole, trener gości natomiast pozwolił zagrać wszystkim zawodniczkom. W 8 minucie kwarty bolesnemu urazowi łydki uległa nasza zawodniczka Kamila Polit, ale mam nadzieję, że był to tylko chwilowy ból i do następnego meczu (do przełożonego spotkania z Bydgoszczą na 21 stycznia po tej kontuzji nie będzie już śladu), a męczące zespół przeziębienia zostaną również wyleczone i wszystkie zawodniczki w pełni sił wybiegną na parkiet.
Osiągnięcia indywidualne:
  • - Magdalena Grzelak - 20 pkt. / 34,18 min. na boisku / 15 zbiórek (5/10) / eval końcowy 20,
  • - Sylwia Bujniak - 16 pkt. (2x30 / 22 min. / 5 zbiórek w obronie / 3 asysty / eval 13,
  • - Beata Paranowska - 15 pkt. / 20,02 min. / 5 zbiórek (4/1) / 1 przechwyt / eval 16,
  • - Katarzyna Szymańska - 14 pkt. (1x3, 1005 za 1 pkt. ? 23,32 min. / 3 zbiórki (2/1) 2 asysty / 4 przechwyty / eval 17,
  • -Joanna Szałecka - 3 pkt. (1x3) / 30,45 min. / 4 zbiórki w obronie / 4 asysty / eval 2,
  • - Anna Kolasa - 3 pkt. (1x3) / 24,59 min. / 4 zbiórki (2/2) / 1 asysta / 2 przechwyty / eval 4,
  • - Aleksandra Wajler - 2 pkt. / 9,50 min. / 1 zbiórka w obronie / 1 asysta / 1 przechwyt / eval -2,
  • - Joanna Twardowska - 0 pkt. / 5,58 min. / 2 zbiórki (1/1) eval 1,
  • - Ewelina Okonek - 0 pkt. / 2,26 min. / 1 asysta / eval 1,
  • - Natalia Piestrzyńska - 0 pkt. / 7,28 min. / 1 asysta / eval 1,
  • - Kamila Polit - 0 pkt. / 18,42 min. / 3 zbiórki (1/2) / 1 asysta / eval 1,
  • - Dominika Szczygieł.
Są już zdjęcia z całego meczu. Zapraszam.
Autor: Sasza
 
Piątkowe zwycięstwo!2015-12-21 18:58:13
Przed chwilą zakończył się zaległy mecz wyjazdowy z SMS II Łomianki. Wygraliśmy go wysoko bo różnicą 32 pkt. Zaczęło się od zdobycia 3 pkt. przez gospodarza, my odpowiedzieliśmy dwoma celnymi rzutami osobistymi Kamili Polit, gospodynie chwilę później rzuciły drugi raz celnie za 3 pkt., dołożyły 2 pkt. i na tablicy wyświetlił się wynik 8:2 dla SMS-u. Remis 10:10 to zasługa Joanny Szałeckiej (asysta Magdalena Grzelak), a na prowadzenie, którego nie oddaliśmy do gwizdka końcowego wyprowadził nas celny rzut osobisty Kamili Polit. Koniec kwarty to akcja 2+1 Anny Kolasy, która ustaliła wynik kwarty na 14:19.
Druga kwarta zaczęła się od celnego rzutu Beaty Paranowskiej (asysta Joanna Szałecka), ale dopiero po minucie i całej serii niecelnych rzutów po obu stronach boiska. Następne blisko 2 minuty to straty i błędy w obu zespołach. Pierwszą celną "trójkę" dla naszego zespołu rzuciła Katarzyna Szymańska w 4 minucie 2 kwarty, a 40 sek. później popisała się drugą celną "trójką" (asysta Natalia Piestrzyńska). Wynik kwarty (2:14) i połowy (16:33) celnym rzutem osobistym ustaliła Ewelina Okonek. W pierwszej połowie trenerzy obu zespołów dokonali 21 zmian, szukając najlepszego zestawienia zawodniczek. W pierwszej połowie na boisko nie wyszły w sumie tylko 3 zawodniczki, 1 na 12 zgłoszonych w Łomiankach i 2 na 10 zgłoszonych w naszym zespole. Schodząc do szatni nasz zespół miał 17 pkt. przewagi. We wszystkich elementach statystycznych byliśmy lepsi od gospodyń z wyjątkiem zbiórek piłki z tablicy (20:17). W drugiej połowie meczu trenerzy zmieniali zawodniczki 25 razy (16 wŁomiankach i 9 naszym zespole). Trenerka pozwoliła zagrać wszystkim zawodniczkom i wszystkie miały istotny wkład w wynik końcowy.
Pierwsze punkty w drugiej połowie zdobyła Katarzyna Szymańska (asysta Joanna Szałecka) odpowiedź gospodyń to celny rzut za 3 pkt., my odpowiedzieliśmy 4 pkt. Joanny Szałeckiej i na tablicy wyświetlił się wynik 19:39. Gospodynie rzuciły celnie za 3 pkt. i mieliśmy remis..., ale tylko w kwarcie (6:6). Wynik kwarty na 10:15 ustaliła Joanna Twardowska rzucając na 3 sekundy przed gwizdkiem celnie za 3 pkt. (asysta Ewelina Okonek). Ostatnia czwarta kwarta zaczęła się od celnej "trójki" gospodyń w odpowiedzi Joanna Szałecka rzuciła również za 3 pkt. (asysta Joanna Twardowska), Kamila Polit za 2 pkt. (asysta Joanna Twardowska), gospodynie ponownie za 3 pkt., a dalej walka - punkt gospodyń 2 pkt. nasze. Do końca kwarty SMS zdobył 8 pkt. my 19. Wynik kwarty i całego meczu ustaliła Katarzyna Szymańska rzucając celnie swoją trzecią "trójkę" w meczu (asysta Patyrcja Kirsz).
Indywidualne osiągnięcia w meczu:
  • - Beata Paranowska - 16 pkt. / 23,50 min. na boisku / 2 zbiórki (1/1) / 1 asysta / 2 przechwyty / eval końcowy 12;
  • - Joanna Szałecka - 15 pkt. (1x3, 1005 za 1 pkt.) / 30,45 min. na boisku / 4 zbiórki w obronie / 4 asysty / 3 przechwyty / 1 blok / eval końcowy 19;
  • - Katarzyna Szymańska - 15 pkt. (3x3) / 25,32 min. na boisku / 2 zbiórki w obronie / 1 asysta / 8 przechwytów / eval końcowy 18;
  • - Kamila Polit - 9 pkt. / 31,33 min. na boisku / 5 zbiórek (2/3) / 4 przechwyty / eval końcowy 13;
  • - 8 pkt. (1x3, 100% za 1 pkt.) / 25,01 min. na boisku / 4 zbiórki (1/3) / 1 asysta / 2 przechwyty / eval koncowy 8;
  • - Joanna Twardowska - 3 pkt. (1x3) / 13,20 min. na boisku / 2 zbiórki (1/1) / 4 asysty / 1 przechwyt / eval końcowy 8;
  • - Magdalena Grzelak - 3 pkt. / 20,26 min. na boisku / 3 zbiórki w obronie / 2 asysty / 2 przechwyty / eval końcowy -1;
  • - Patrycja Kirsz - 2 pkt. (100% za 1 pkt.) / 3,07 min. na boisku / 3 zbiórki (2/1) / 1 asysta / 1 przechwyt / eval końcowy 5;
  • Ewelina Okonek - 1 pkt. / 14,24 min. na boisku / 1 zbiórka w obronie / eval końcowy -1;
  • - Natalia Piestrzyńska - 0 pkt. / 12,02 min. na boisku / 2 zbiórki w obronie / 1 asysta / 2 przechwyty / eval końcowy 4.
Na mecz rewanżowy z zespołem z Pruszkowa zapraszamy w niedzielę na godz. 16.00
Autor: Sasza
 
Zwycięstwo na dobry początek.2015-12-19 20:33:21
Wygraliśmy 77:62 - kwarty: 1) 24:18, 2) 19:8, 3) 19:16, 4) 15:20
Walkę o pierwszą piłkę przegraliśmy i to na tyle pechowo, że chwilę później goście zdobyli pierwsze punkty obejmując prowadzenie w meczu. Pierwsze punkty dla nas i remis to efekt celnego rzutu Anny Kolasy (asysta katarzyna Szymańska). Straciliśmy prowadzenie na ponad minutę, a odzyskaliśmy dzięki celnemu rzutowi za 3 pkt. Joanny Szałeckiej (asysta Magdalena Grzelak). Ostatni remis w meczu zanotowaliśmy w 4 minucie pierwszej kwarty. Prowadzenie, którego nie oddaliśmy do gwizdka końcowego wywalczyła Katarzyna Szymańska rzucając celnie dwa rzuty osobiste. Wynik kwarty na 24:18 ustaliła Anna Kolasa rzucając celnie po podaniu Magdaleny Grzelak. Drugą kwartę celnymi rzutami osobistymi otworzyła Beata Paranowska. W połowie kwarty niemoc rzutowa ogarnęła oba zespoły i przez ponad 3 minuty piłka nie wpadła do kosza. Pierwsze otrząsnęły się nasze dziewczyny, Aleksandra Wajler skutecznie zebrała piłkę po własnym niecelnym rzucie i tym razem skutecznie ją "dobiła", chwilę później po przepięknym podaniu Katarzyny Szymańskiej na atak szybki ta sama zawodniczka zdobyła 2 pkt. Tak samo jak w kwarcie pierwszej wynik kwarty i połowy ustaliła Anna Kolasa (asysta Katarzyna Szymańska). Do szatni schodziliśmy mając 17 pkt. przewagi (43:26). Po przerwie pierwsze punkty zdobyła Joanna Szałecka, ale później przez blisko 5 minut punkty zdobywały tylko przeciwniczki, aby "dogonić" nasz zespół na odległość 10 pkt. (45:35). Przebudzeniem dla naszego zespołu stał się celny rzut Kamili Polit, a do końca kwarty punktował głównie nasz zespół. Wynik po 3 kwartach ustaliła dwoma celnymi rzutami osobistymi Aleksandra Wajler. Czwarta, ostatnia kwara zaczęła się od celnego rzutu osobistego gości, ale nasze dziewczyny odpowiedziały serią 6 pkt. - wszystkie były dziełem Aleksandry Wajler (1 asysta Anny Kolasy, dwa kosze po akcjach indywidualnych). Nasze prowadzenie wynosiło już 25 pkt. (68:43). Sytuacja ta rozluźniła napięcie, na tyle nieszczęśliwie, że przeciwniczki zanotowały swoją najwyższą serię punktową zdobywając 11 pkt. z rzędu i nasza przewaga zmalała do 14 pkt. (68:54). Dwie celne "trójki" i 2 pkt. po ataku szybkim gości przybliżyły je do nas na 8 pkt. i na 1,30 min. przed końcem meczu na boisku zrobiło się bardzo nerwowo. Sędziowie odgwizdali 5 przewinień i podyktowali 10 rzutów osobistych. Wykorzystaliśmy 5, ale to i tak wystarczyło aby wygrać mecz różnicą 15 pkt. Wynik meczu na 77:62 ustaliła rzucając celnie dwa osobiste Joanna Szałecka.
osiągnięcia indywidualne:
  • - Joanna Szałecka - 16 pkt. (2x3) / 31,50 min. na boisku / 4 zbiórki w obronie / 2 asysty / 3 przechwyty / eval końcowy 11;
  • - Aleksandra Wajler - 16 pkt. (100% za 1 pkt.) / 17,43 min. / 3 zbiórki (2/1) / 2 asysty / 1 przechwyt / eval końcowy 12;
  • - Anna Kolasa - 12 pkt. / 23,15 min. / 4 zbiórki (1/3) / 1 asysta / 1 przechwyt / 1 blok/ eval końcowy 11,
  • - Magdalena Grzelak - 11 pkt. / 30,29 min. na boisku / 18 zbiórek (5/13) / 4 asysty / 1 przechwyt / 1 blok / eval końcowy 25,
  • - Beata Paranowska - 9 pkt. / 31,09 min. na boisku / 3 zbiórki (1/2) / 2 asysty / 1 przechwyt / eval końcowy 8,
  • - Kamila Polit - 8 pkt. / 21,43 min. na boisku / 9 zbiórek (6/3) / 1 asysta / 3 przechwyty / eval końcowy 16,
  • - Katarzyna Szymańska - 5 pkt. (1x3) / 30,51 min. / 4 zbiórki (1/3) / 7 asyst / 5 przechwytów / 1 blok / eval końcowy 10,
  • - Ewelina Okonek - 0 pkt. / 10,53 min. na boisku / 1 zbiórka w obronie / 1 asysta / eval końcowy -3,
  • - Natalia Piestrzyńska - 0 pkt. / 2,07 min. na boisku / eval końcowy -1,
  • - w zespole były jeszcze: Patrycja Kirsz i Joanna Twardowska (lekka kontuzja łydki).
Największą niespodzianką 12 kolejki były przegrane mecze liderów obu grup. W naszej grupie Uniwersytet Warszawski przegrał z AZS Uniwersytet Gdański, a w grupie "A" Ostrów Wlkp. uległ na wyjeźdie zespołowi z Gorzowa. Tym samym nie ma już zespołów z samymi zwycięstwami. W 10 meczach wszystkie zespoły rzuciły łącznie 94 "trójki" 43 w grupie "B", a 51 w naszej. 4 celne "3" na swoim koncie zanotowała Monika Naczk z zespołu gorzowskiego. Teraz przerwa świąteczna, a już w nowym roku 8 stycznia czeka nas wyjazd do Łomianek i spotkanie z drugim zespołem, na "własnych śmieciach" zobaczymy się 10 stycznia na meczu z Pruszkowem, na który to już dzisiaj gorąco zapraszam.
Autor: Sasza
 
Runda odgrywkowa - na start.2015-12-18 09:08:57
W sobotę rozpoczyna się druga tura tzw. "runda odgrywkowa". W pierwszym meczu podejmować będziemy zespół KKS Olsztyn, który w tabeli zajmuje 5 miejsce z 16 pkt. za 6 zwycięstw i 4 porażki. My gromadząc na swoim koncie 17 pkt. (za 7 zwycięstw i 3 porażki) zajmujemy 2 miejsce za Uniwersytetem Warszawskim, który ma same zwycięstwa. W grupie "B" w identycznej sytuacji jest zespół z Ostrowa.
W pierwszym spotkaniu w Olsztynie wygraliśmy mecz 83:70. Najwięcej punktów dla KKS-u zdobyła Aneta Burandt (nr 9) i Alicja Minczewska (nr 12).
Zapraszamy na trybuny - początek - godzina 17.00
Autor: Sasza
 
...2015-12-07 18:49:42
Życie potrafi pisać czasami tragiczne scenariusze. W 10 kolejce nie odbył się jeden mecz zespołów z Olsztyna i Bydgoszczy, jak przeczytałam na stronie PZK-osza powodem była niespodziewana i jakże bolesna śmierć trenera dziewcząt z Bydgoszczy - pana Tomasza Rospary. Gościliśmy ich u siebie w trakcie 4 kolejki rozgrywek i wszyscy pamiętamy młodego sympatycznego człowieka reagującego niezwykle żywiołowo na każdą sytuację na boisku. Jak już napisałam - życie potrafi być okrutne... Rodzinie i dziewczętom z Bydgoszczy składamy bardzo gorące wyrazy współczucia.
Autor: Sasza
 
Mikołaj dla nas niezbyt szczodry.2015-11-29 22:54:15
Mecz wyjazdowy do Lublina zaliczyć należy delikatnie mówiąc do mniej udanych. Zaczęło się pechowo i pechowo zakończyło. Zespół gospodarza w pierwszej piątce wprowadził do gry 3 zawodniczki grające w ekstraklasie, które zdobyły łącznie 38 pkt., zebrały 18 piłek, przechwyciły 8 piłek...
Początek spotkania to 6 pkt. gospodyń, a u nas seria wielu, wielu niecelnych rzutów. Pierwsze punkty po 5 minutach gry dla naszego zespołu zdobyła Joanna Szałecka z rzutów osobistych (3 celne), a pierwszą celną "3" Katarzyna Szymańska. W całym meczu rzuciliśmy tylko 2 "trójki" (drugą trafiła Magdalena Grzelak). Kwartę przegraliśmy 12:10. Drugą kwartę celnym rzutem otworzyła Katarzyna Szymańska i mieliśmy ostatni remis w meczu (12;12). Jedyne i to bardzo krótkie prowadzenie w meczu wywalczyła dla naszego zespołu zdobywając swoje pierwsze punkty w tym sezonie Kamila Polit rzucając celnie dwa "osobiste". Gospodynie odpowiedziały błyskawicznie zdobywając 5 pkt. Wynik połowy (30:19) ustaliła zawodniczka gospodarza i do szatni schodziliśmy mając do odrobienia 11 pkt. Po przerwie nasze dziewczyny wzięły się mocno do odrabiania zaległości. Prze pierwsze 6 minut tylko nasz zespół zdobywał punkty - 4 pkt. zdobyła Anna Kolasa z akcji indywidualnej i z ataku szybkiego (asysta Joanna Twardowska), Katarzyna Szymańska rzuciła dwa "osobiste", Magdalena Grzelak osobisty i celnie za 3 pkt.(asysta Katarzyna Szymańska), Katarzyna Szymańska rzucają za 2 pkt. dała naszemu zespołowi prowadzenie, ale wtedy "przebudziły" gospodynie i 4 pkt. zdobyła najskuteczniejsza zawodniczka na boisku Aldona Morawiec (częściej grająca w ekstraklasie - w tym sezonie 11 meczów) i gospodynie ponownie wyszły na prowadzenie i... niestety nie oddały go aż do gwizdka końcowego. Ostatnie 2 minuty kwarty należały do gospodyń, które przegrywając kwartę 9:14 prowadziły w meczu 39:33. Ostatnia kwarta zaczęła się od celnego rzutu Joanny Twardowskiej (asysta Joanna Szałecka), zakończyła na celnym rzucie Beaty Paranowskiej (asysta Kamila Polit), ale pomiędzy tymi rzutami było raczej kiepsko. Przegraliśmy kwartę 22:17, a całe spotkanie 61:50. W meczu rewanżowym mamy więc do odrobienia 11 pkt.
zdobycze indywidualne:
  • - Katarzyna Szymańska - 14 pkt. (1x3, 100% za 1 pkt. )/ 34,34 min. na boisku / 5 zbiórek (2/3) / 1 asysta / 2 przechwyty / eval końcowy 10
  • - Magdalena Grzelak - 9 pkt. (1x3) / 30,16 min. / 8 zbiórek (2/6) / 1 przechwyt / eval końcowy 2,
  • - Beata Paranowska - 8 pkt. / 25,45 min. / 1 zbiórka w ataku / 3 przechwyty / eval końcowy 5,
  • - Joanna Szałecka - 7 pkt. / 33,32 min. / 3 zbiórki w obronie / 1 asysta / 3 przechwyty / eval końcowy 4,
  • - Kamila Polit - 6 pkt. (100% za 1 pkt.) / 15,30 min. / 3 zbiórki (1/2) / 1 asysta / eval końcowy 7,
  • - Anna Kolasa - 4 pkt. / 26,43 min. / 5 zbiórek (1/4) / 1 asysta / 1 przechwyt / 1 blok / eval końcowy 10,
  • - Joanna Twardowska - 2 pkt. / 29,00 min. / 1 zbiórka w obronie / 2 asysty / 2 przechwyty / 1 blok / eval końcowy 4,
  • - Natalia Piestrzyńska - 0 pkt. / 4,40 min. / eval końcowy -1,
  • - w zespole była jeszcze Dominika Szczygieł.
Autor: Sasza
 
Widowiskowe i zacięte spotkanie.2015-11-28 22:30:16
Zacięty i wyrównany mecz, ale co najważniejsze wygrany. Przed meczem rewanżowym trzeba będzie popracować nad wieloma elementami.
Mecz zaczął się od zdobycia pierwszych 4 punktów przez gości, my odpowiedzieliśmy pierwszymi punktami w 3 minucie gry. Celny rzut wykonała Joanna Szałecka (asysta Joanna Twardowska) i na tablicy wyświetlił się wynik 2:4. Dalej było cały czas "pod górkę". Goście zdobyli 7 pkt., my w odpowiedzi 2 pkt. Magdaleny Grzelak (asysta Joanna Twardowska). Od pierwszej celnej "trójki" Joanny Szałeckiej (asysta Magdalena Grzelak) nasz zespół zaczął mozolne odrabianie punktów (Anna Kolasa - asysta Joanna Szałecka, Magdalena Grzelak - dwa celne osobiste i skuteczny atak szybki - asysta Joanna Twardowska) i... mieliśmy remis 13:13. Na pierwsze prowadzenie naszego zespołu wyprowadziła nas celnymi rzutami osobistymi Anna Kolasa, niestety wynik kwarty na 15:15 ustaliła w ostatnich sekundach zawodniczka przeciwnika.
Drugą kwartę celnym rzutem za 2 pkt. otworzyła Katarzyna Szymańska (asysta Magdalena Grzelak), ale już chwilę później mieliśmy następny z 7 remisów w meczu. Następny remis to zasługa Joanny Szałeckiej po zbiórce w ataku i celnej dobitce. Ostatnie dwa remisy w meczu to zasługa Katarzyny Szymańskiej (rzut z 3 pkt. asysta Joanna Twardowska i za 2 pkt. asysta Joanny Szałeckiej). 5 ostatnia zmiana na prowadzeniu to zasługa Anny Kolasy, która zdobyła punkty z podania Katarzyny Szymańskiej i co najważniejsze utrzymaliśmy je aż do gwizdka końcowego. Wynik połowy na 37:31 ustaliła Anna Kolasa (asysta Joanna Twardowska) i do szatni schodziliśmy mając na + 6 pkt. Druga połowa zaczęła się od zdobycia 3 pkt. prze zespół gości, ale w odpowiedzi Katarzyna Szymańska rzuciła celnie za 3 pkt. (asysta Joanna Szałecka). Goście nie złożyli jednak broni i następne minuty to odrabianie strat, na tyle skuteczne, że zbliżyły się do nas na 2 pkt. (40:38). Widocznie ten wynik dodał naszym dziewczynom motywacji, bo następne minuty należały do nas. 6 pkt. (dwa razy akcja 2+1) zdobyła Magdalena Grzelak (asysta Joanna Twardowska i Anna Kolasa), dwa celne rzuty osobiste Joanny Twardowskiej i akcja za 2 pkt. tej samej zawodniczki (asysta Joanna Szałecka), w odpowiedzi dwa celne rzuty gdańszczanek. Wynik kwarty ustaliła najskuteczniejsza zawodniczka meczu 4 celną "trójką" Katarzyna Szymańska (asysta Magdalena Grzelak) i wygraliśmy kwartę 17:13. Jak się później okazało,był to klucz do zwycięstwa, bo ostatnią kwartę przegraliśmy w porównywalnym stosunku co drugą wygraliśmy (2 - 22:16, 4 - 15:22). W ostatniej odsłonie spotkania dziewczęta z AZS-u były bardzo zdeterminowane, nasze przeszły raczej do obrony, ale walczyliśmy zaciekle po obu stronach boiska. Punkty dla naszego zespołu w tej kwarcie zdobyły prawie wszystkie zawodniczki będące na boisku. Ostatnią celną "trójkę" dla naszego zespołu zdobyła Anna Kolasa (asysta Magdalena Grzelak), a wynik meczu ustaliła celnym rzutem osobistym najskuteczniejsza zawodniczka gości Paulina Kuras. Drugi rzut osobisty specjalnie spudłowała licząc na zbiórkę i dobitkę, ale plany pokrzyżowała jej Katarzyna Szymańska, która skutecznie zebrała piłkę w obronie. Po 7 sekundach sędzia odgwizdał koniec spotkania i to my cieszyliśmy się ze zwycięstwa.
zdobycze indywidualne zawodniczek:
  • - Katarzyna Szymańska - 20 pkt. (4x3) / 39,16 min. na boisku / 5 zbiórek w obronie / 2 asysty / 3 przechwyty / eval końcowy 18;
  • - Magdalena Grzelak - 18 pkt. / 40,0 min. na boisku / 10 zbiórek (1/9) / 5 asyst / 2 przechwyty / eval końcowy 24;
  • - Joanna Szałecka - 14 pkt. (2x3) / 40,0 min. na boisku / 4 zbiórki (2/2) / 5 asyst 1 przechwyt / eval końcowy 9;
  • - Anna Kolasa - 11 pkt. (1x3, 100% za 1 pkt.) / 40,0 min. na boisku / 4 zbiórki w ataku / 2 asysty / eval końcowy 10;
  • - Joanna Twardowska - 6 pkt. (1005 za 2 pkt., 100% za 1 pkt.) / 36,16 min. na boisku / 8 zbiórek (2/6) / 7 asyst / 2 przechwyty / 1 blok / eval końcowy 18:
  • - Natalia Piestrzyńska - 0 pkt. / 0,44 min. na boisku / eval końcowy 0:
  • - Beata Paranowska - 0 pkt. / 3,44 min. na boisku / 1 zbiórka w ataku / eval końcowy 0:
  • - w zespole były jeszcze - Ewelina Okonek, Patrycja Kirsz, Kamila Polit i Dominika Szczygieł.
W najbliższą sobotę wyjazdowy mecz do Lublina i dla nas zakończy się pierwsza tura rundy zasadniczej, gdyż ostatnią kolejkę pauzujemy. Na "własnych śmieciach" zagramy 19 grudnia z Olsztynem. Już dzisiaj zapraszam na trybuny.
Autor: Sasza
 
Uwaga - dotyczy zdjęć!!!2015-11-25 19:38:07
Utworzyłam nowe konto do galerii tegorocznej. Uzupełniłam już wszystkie spotkania z bieżącego sezonu. Życzę dobrej zabawy przy oglądaniu zdjęć.
Autor: Sasza
 
Siostry Makurat wygrały mecz...2015-11-21 16:56:42
Mecz wyjazdowy 8 kolejki z Łomiankami (z 1 zespołem, ale w składzie były dziewczyny z zespołu, które przegrały u nas, czyli z Łomianek II, grały w dwóch zespołach tej samej grupy nr 8 i nr 24) przegraliśmy 8 oczkami, a 35 pkt. z 58 pkt. zdobyły siostry Makurat. Młodsza Anna rzuciła 6 "trójek"!!! Bez tych dwóch sióstr zespół z Łomianek praktycznie nie istniał. 9 pozostałych zawodniczek rzuciło 23 pkt., co stanowi około 40% wszystkich punktów. Nie umniejsza to faktu, że Łomianki i tak wygrały mecz. Nasz zespół jest zespołem "równiejszym", na 8 zawodniczek tylko 1 nie zdobyła żadnego punktu, pozostałe punktowały w podobnej ilości.
Wygraliśmy rzuty za 2 pkt. 11 do 8 przeciwnika, wygraliśmy rzuty za 1 pkt. 19 do 15, wygraliśmy zbiórki 48 do 42, wygraliśmy asysty 9 do 7, ale przegraliśmy rzuty za 3 pkt. 3 do 9, straty 20 do 15, przechwyty 7 do 13 i bloki 0 do 4. W kwartach zanotowaliśmy remis - dwie przegrane (1 i 3) i dwie wygrane (2 i 4)
Po rzucie sędziowskim rozpoczynającym mecz przez blisko 3 minuty oba zespoły nie mogły skutecznie trafić do kosza. Pierwszej udało się to naszej Magdalenie Grzelak, z rzutów osobistych (asysta Katarzyna Szymańska), a dalej było niezbyt ciekawie. W połowie kwarty pierwszą celną "trójkę " dla naszego zespołu rzuciła Joanna Szałecka (asysta Anna Kolasa) i niestety przez długi, długi, długi czas była to nasza jedyna celna "3" ( dopiero w 4 kwarcie po 1 "3" zdobyły Sylwia Bujniak i Aleksandra Wajler). Pierwsza kwarta zakończyła się wynikiem 16:8 (przegraliśmy 8 pkt. i taka różnica widniała również w wyniku końcowym meczu). Drugą kwartę otworzyła Beata Paranowska czterema celnymi rzutami osobistymi (w całym meczu rzucała 8 na 8 ze 100% skutecznością), 2 pkt. dołożyła Sylwia Bujniak i... mieliśmy do odrobienia już tylko 2 pkt., ale po prawie 5 minutach niemocy rzutowej gospodynie obudziły się i zaczęły powiększać różnicę. Kwartę wygraliśmy 9:11 (+ 3 pkt.), ale na przerwę schodziliśmy mając do odrobienia 6 pkt. Drugą połowę celnym rzutem otworzyła Joanna Twardowska (asysta Beata Paranowska), ale odpowiedź gospodyń była druzgocząca - 12 pkt. (w tym dwie celne z 6 trójek Anny Makurat), i mieliśmy do odrobienia 16 pkt. W odpowiedzi Joanna Twardowska za 2 pkt., Aleksandra Wajler za 3 pkt. (asysta Joanna Twardowska), Sylwia Bujniak za 3 pkt.+ 1 pkt. z rzutu osobistego (asysta Katarzyna Szymańska), 2 pkt. Joanny Twardowskiej z ataku szybkiego i...przegraliśmy kwartę 22:15. Ostatnia odsłona spotkania rozpoczęła się od celnego rzutu za 3 pkt. Anny Makurat , my odpowiedzieliśmy dwoma celnymi osobistymi Magdaleny Grzelak (asysta Joanna Twardowska), a dalej punkty zdobywaliśmy na zmianę z gospodarzem. 1 pkt. gospodarza - Joanna Szałecka za 2 pkt., 2 pkt. gospodarza z rzutów osobistych - 2 pkt. Beaty Paranowskiej (asysta Sylwia Bujniak) i 2 pkt. Joanny Twardoskiej z ataku szybkiego (asysta Sylwia Bujniak), 1 pkt. gospodyń spotkania, 2 pkt. Joanny Twardowskiej, 2 pkt. z rzutów osobistych gospodarza - 2 osobiste Magdaleny Grzelak i 4 osobiste Beaty Paranowskiej. Wygraliśmy kwartę 11:16 (+5 pkt.), ale całe spotkanie przegraliśmy. Trenerzy obu zespołów dokonali 52 zmian (my 22, gospodarze 30).
zdobycze indywidualne:
  • - Joanna Twardowska - 10 pkt. / 26,23 min. na boisku / 6 zbiórek w obronie / 3 asysty / 1 przechwyt / eval końcowy 12;
  • - Beata Paranowska - 10 pkt. (100% za 1 pkt.) / 21,27 min. na boisku / 4 zbiórki (1/3) / 1 asysta / 2 przechwyty / eval końcowy 13,
  • - Magdalena Grzelak - 9 pkt. / 35,09 min. na boisku / 8 zbiórek (2/6) / 2 przechwyty / eval końcowy 7,
  • - Sylwia Bujniak - 8 pkt. (1x3) / 24,46 min. / 9 zbiórek (1/8) / 3 asysty / 1 przechwyt / eval końcowy 13,
  • - Aleksandra Wajler - 6 pkt. (1x3) / 23,13 min. na boisku / 5 zbiórek w obronie / eval końcowy -1,
  • - Joanna Szałecka - 5 pkt. (1x3) / 25,15 min. na boisku / 5 zbiórek (1/4) / eval końcowy 0,
  • - Katarzyna Szymańska - 2 pkt. / 29,59 min. / 2 zbiórki w obronie / 2 asysty / 1 przechwyt / eval końcowy -3,
  • - Anna Kolasa - 0 pkt. / 13,48 min. / 2 biórki (1/1) / 1 asysta / eval końcowy -2,
  • w zespole były jeszcze: Natalia Piestrzyńska i Dominika Szczygieł.
Następny mecz czeka nas w sobotę o godz. 15.00 w Pabianicach, gościć będziemy AZS Uniwersytet Gdański - zapraszamy.
Autor: Sasza
 
2015-11-18 17:40:42
Są już wszystkie zdjęcia z niedzielnego meczu, oraz z pożegnania zawodniczek kończących karierę. Zapraszam. Po modyfikacjach na stronie ze zdjęciami dostępne są tylko dwa ostatnie katalogi, będziemy pracować nad przywróceniem dostępu do pozostałych katalogów.
Autor: Sasza
 
Zadecydowała dogrywka - dauble-dauble Magdaleny Grzelak.2015-11-15 21:36:03
Wygraliśmy po dogrywce 76:73 - mecz widowiskowy trzymający w napięciu do gwizdka końcowego, a dogrywka była ukoronowaniem sytuacji na boisku. Rzuciliśmy 10 "trójek" (przeciwnik 4), w meczu zanotowano 4 remisy, 8 razy zmieniało się prowadzenie, najwyższe prowadzenie naszego zespołu - 15 pkt. , przeciwnik prowadził 5 punktami. Nawyższa seria punktowa naszego zespołu to 18:0 przy wyniku 22:9. Najwyższa seria punktowa gości to 10:0 przy wyniku 63:66. My prowadziliśmy w meczu przez 35 minut, goście przez blisko 5 minut, pozostały czas, blisko 5 minut to remisy. Przegraliśmy dwie kwarty, jedną zremisowaliśmy, jedną i...dogrywkę wygraliśmy. Być może mam kiepską pamięć, ale jakoś nie mogę sobie przypomnieć dogrywki w Pabianicach w ciągu ostatnich kilku lat, a hala powiatowa przeżyła swój "pierwszy remis i pierwszą dogrywkę". Życie pisze niesamowite scenariusze, a niedzielne wydarzenie było wyjątkowe - karierę sportową zakończyły wspaniałe dziewczyny, a jedna z nich koszykówce poświęciła 31 lat swojego życia. Wielokrotnie słyszałam, jak Renia wspaniale z pasją potrafi opowiadać o koszykówce, koleżankach, meczach, ludziach związanych z tym sportem... Może kiedyś pokusi się, aby to wszystko opisać, a jest naprawdę o czym.
punkty zdobyły:
  • - Magdalena Grzelak - 26 pkt. (1x3) / 41,56 min. na boisku / 14 zbiórek (5/9) / 1 asysta / 1 przechwyt /eval końcowy 26,
  • - Aleksandra Wajler - 11 pkt. (2x3) / 19,17 min. / 5 zbiórek (3/2) / 1 asysta / eval końcowy 4,
  • - Joanna Twardowska - 10 pkt. / 39,39 min. / 4 zbiórki (2/2) / 8 asyst / 2 przechwyty / eval końcowy 16,
  • - Katarzyna Szymańska - 9 pkt. (3x3) / 4 zbiórki w obronie / 3 asysty / 5 przechwytów / eval końcowy 12,
  • - Anna Kolasa - 9 pkt. (1x3-100%) / 22,51 min. / 5 zbiórek (2/3) / 1 asysta / 2 przechwyty / eval końcowy 11,
  • - Joanna Szałecka - 8 pkt. (2x3, 100% za 1 pkt.) / 38,30 min. / 4 zbiórki (2/2) / 5 asyst / 1 przechwyt / eval końcowy 1,
  • - Beata Paranowska - 3 pkt. / 18,18 min. / 3 zbiórki (1/2) / 1 asysta / 3 przechwyty / eval końcowy 3,
  • - Natalia Piestrzyńska - 0 pkt. / 3,22 min. / eval końcowy -1,
  • w zespole były jeszcze: Ewelina Okonek, Kamila Polit i Dominika Szczygieł.
Autor: Sasza
 
31 lat ... dla koszykówki.2015-11-13 21:07:59
W niedzielę 15 listopada o godz. 15.00 zapraszamy na mecz 7 kolejki z zespołem z Płocka, a po meczu... zaplanowano uroczyste podziękowania dla zawodniczek, które zakończyły kariery. Renata Piestrzyńska na parkiecie spędziła 31 lat. W kosza nie będą też już grały: Anna Krajewska, Leona Jankowska, Marta Błaszczyk, Dorota Sobczyk i Joanna Rozwandowicz. Będą kwiaty, uściski, upominki, wspominki. Liczymy na pełne trybuny w podzięce dziewczynom, które pabianickiej koszykówce poświęciły bardzo wiele potu, zdrowia i czasu.
Autor: Sasza
 
Uniwerek silniejszy (tym razem).2015-11-08 18:22:16
Mecz na szczycie naszej grupy zaczął się dla nas pomyślnie, bo od naszego prowadzenia - 2 pkt. Magdaleny Grzelak (najskuteczniejszej zawodniczki meczu - 23 pkt.), ale odpowiedź gospodyń była błyskawiczna - rzuciły celnie za 3 pkt. i wyszły na prowadzenie. Drugie prowadzenie w meczu wywalczyła dla naszego zespołu Joanna Twardowska (5:6) zdobywając punkty z akcji podkoszowej. Kwarta wyrównana (zakończyła się remisem 17:17), punkty zdobywały na zmianę oba zespoły. Pierwszy remis 13:13 wywalczyła Katarzyna Szymańska akcją 2+1 (asysta Beata Paranowska). Wynik kwarty ustaliła Sylwia Bujniak (asysta Magdalena Grzelak). Druga kwarta zaczęła się od naszego faulu w akcji rzutowej i 2 pkt. zdobyła zawodniczka gospodarza. Remis 19:19 - Magdalena Grzelak - jej zasługą było również wyjście naszego zespołu na prowadzenie(asysta Sylwia Bujniak). Po celnych rzutach Magdaleny Grzelak i Beaty Paranowskiej prowadziliśmy nawet 5 pkt. (było to niestety nasze najwyższe prowadzenie w meczu). Gospodynie odrobiły straty punktowe w ciągu 3 minut i... straciliśmy prowadzenie (27:26). Następne prowadzenie indywidualną akcją wywalczyła Joanna Twardowska, a ostatnie prowadzenie naszego zespołu na 13 sek. przed gwizdkiem na przerwę wywalczyła celną "trójką" Joanna Szałecka. Na przerwę do szatni schodziliśmy mając "w zapasie" 3 pkt. (29:32).
Druga połowa zaczęła się od celnego rzutu za 3 pkt. gospodyń, a dalej...było...kiepsko. Dość powiedzieć, że straciliśmy prowadzenie i nie udało się go odzyskać do gwizdka końcowego. Wynik meczu ustaliła celnym rzutem osobistym Anna Kolasa (asysta Sylwia Bujniak). Przed meczem rewanżowym mamy do odrobienia 10 pkt. (62:52). Nie dopisały w tym spotkaniu "trójki", a raczej niziutka skuteczność (11,1%) - 2 celne ( Joanna Szałecka i Natalia Piestrzyńska) na 18 prób (warszawianki 2/11).
osiągnięcia indywidualne:
  • - Magdalena Grzelak - 23 pkt.(100% za 1 pkt. 9/9) / 32,58 min. na boisku / 9 zbiórek (2/7) / 3 asysty / 2 przechwyty / eval końcowy 28,
  • - Anna Kolasa - 6 pkt.(100% za 2 pkt.) / 31,04 min. / 7 zbiórek (1/6) / 2 asysty / eval końcowy 5,
  • - Joanna Twardowska - 5 pkt. / 25,49 min. na boisku / 4 zbiórki (1/3) / 4 asysty / eval końcowy 4,
  • - Beata Paranowska - 5 pkt. / 27,12 min. na boisku / 2 zbiórki w obronie / 1 asysta / 1 przechwyt / eval końcowy 3,
  • - Sylwia Bujniak - 4 pkt. / 20,57 min. na boisku / 4 zbiórki w obronie / 2 asysty / 2 przechwyty / eval końcowy 6,
  • - Joanna Szałecka - 3 pkt. (1x3) / 30,26 min. / 3 zbiórki (2/1) / eval końcowy -7,
  • - Katarzyna Szymańska - 3 pkt. (100% za 2 pkt. i 100% za 1 pkt.) / 26,19 min. / 1 zbiórka w obronie / 2 asysty / 3 przechwyty / eval końcowy 3,
  • - Natalia Piestrzyńska - 3 pkt. (1x3 - 100%) / 2,41 min. na boisku / eval końcowy 3,
  • - Ewelina Okonek - 0 pkt. / 2,34 min. na boisku / 1 zbiórka w obronie / 1 asysta / eval końcowy 1,
  • - w zespole była jeszcze Dominika Szczygieł.
Wykonaliśmy o 17 rzutów za 2 pkt. mniej od gospodyń - przy zachowaniu naszej skuteczności (44,4%) na tablicy mielibyśmy po naszej stronie 15 pkt. więcej...przegraliśmy 10 pkt.!
Za tydzień w niedzielę mecz na własnych "śmieciach" - będziemy podejmować zespół z Płocka, który w 5 spotkaniach zanotował na swoim koncie 4 zwycięstwa i 1 porażkę.
Autor: Sasza
 
Piąta kolejka - piąte zwycięstwo.2015-10-27 20:13:57
Wygrana i to wysoka, bo różnicą 30 pkt. (74:44), kwarty: 1) 16:22 (+6 pkt.), 2) 6:19 (+13 pkt.), 3) 13:11 (-2 pkt.), 4) 9:22 (+13 pkt.)
Pierwsze punkty w meczu zdobyły gospodynie i od razu 4, my odpowiedzieliśmy 3 pkt. z rzutów osobistych Beaty Paranowskiej. Pierwsze nasze prowadzenie w meczu w 3 minucie spotkania dała nam Katarzyna Szymańska rzucając celnie za 3 pkt. po podaniu Joanny Twardowskiej, drugie prowadzenie po blisko 2 minutach wywalczyła Magdalena Grzelak rzucając celnie za 3 pkt. po asyście Joanny Szałeckiej. Ostatni remis 12:12 to zasługa również Magdaleny Grzelak. Na 4 minuty przed końcem kwarty punkty z ataku szybkiego (asysta Eweliny Okonek) zdobyła Joanna Twardowska, wyszliśmy na prowadzenie i... nie oddaliśmy go już do gwizdka końcowego. Wynik kwarty ustaliła zawodniczka gospodarza. Druga odsłona meczu zaczęła się od celnego rzutu Joanny Szałeckiej, a zakończyła dla nas dwoma celnymi trójkami (z podania Katarzyny Szymańskiej) również Joanny Szałeckiej. Podobnie jak w pierwszej kwarcie, tak i w drugiej wynik kwarty (i pierwszej połowy) ustaliła zawodniczka gospodarza. Do szatni na przerwę schodziliśmy mając 19 pkt. przewagi (22:41). Drugą połowę spotkania otworzyła Joanna Szałecka (asysta Beata Paranowska), celną "trójkę" dorzuciła Magdalena Grzelak (asysta Katarzyna Szymańska) i mieliśmy 24 punkty przewagi. Ostatnie punkty w kwarcie z podania Magdaleny Grzelak zdobyła Natalia Piestrzyńska. Czwarta kwarta zaczęła się od zdobycia kosza przez dziewczyny z Gadńska (rzuciły jedyną celną trójkę), ale nasza odpowiedź była bardzo szybka i swoje ostatnie punkty w meczu zdobyła Magdalena Grzelak (22 pkt.). Przez ponad 5 nastepnych minut punkty zdobywaliśmy tylko my. Seria 13 pkt. (Beata Paranowska i Katarzyna Szymańska) - odpowiedź gospodyń to 2 pkt. z rzutów osobistych i ponownie nasza seria punktowa, tym razem 4 pkt. (Joanna Twardowska i Beata Paranowska). 2 pkt. gospodyń po ataku szybkim i... pierwsze punkty w sezonie zdobyła Dominika Szczygieł (asysta Joanna Twardowska). Wynik spotkania ustaliła ponownie Dominika Szczygieł i Anna Kolasa. Piąte zwycięstwo stało się faktem. Jesteśmy jednym z 4 zespołów (po dwa w każdej grupie) bez porażki. W naszej grupie "A" za tydzień zostanie już tylko jeden zespół bez porażki (myślę, że będziemy to my), bo czeka nas wyjazdowe spotkanie z liderem grupy - Uniwersytetem Warszawskim, który w piątej kolejce miał pauzę. Mecz w niedzielę o godz. 16.00
Oto indywidualne osiągnięcia zawodniczek w meczu wyjazdowym z Politechniką Gdańską.
  • - Magdalena Grzelak - 22 pkt. (3x3, 100% za 1 pkt.) / 31,51 min. na boisku / 10 zbiórek (4/6) / 3 asysty / 2 przechwyty / eval końcowy 32,
  • - Joanna Szałecka - 13 pkt. (2x3) / 34,02 min. / 6 zbiórek w obronie / 2 asysty / 1 przechwyt / 1 blok / eval końcowy 14,
  • - Beata Paranowska - 11 pkt. / 34,41 min. na boisku / 2 zbiórki w ataku / 2 asyty / 4 przechwyty / eval końcowy 10,
  • - Katarzyna Szymańska - 10 pkt. (2x3) / 28,27 min. / 4 zbiórki (2/2) / 5 asyst / 3 przechwyty / 2 bloki / eval końcowy 10,
  • - Joanna Twardowska - 6 pkt. / 24,40 min. / 4 zbiórki (2/2) / 6 asyst / 2 przechwyty / 1 blok / eval końcowy 17,
  • - Anna Kolasa - 4 pkt. / 23,39 min. / 1 zbiórka w obronie / 5 przechwytów / eval końcowy 8,
  • - Dominika Szczygieł - 4 pkt. / 2,33 min. / 1 zbiórka w obronie / eval końcowy 4,
  • - Ewelina Okonek - 2 pkt.(100% za 1 pkt.) / 7,59 min. / 1 asysta / eval końcowy -1,
  • - Natalia Piestrzyńska - 2 pkt. / 9,08 min. / 1 zbiórka w obronie / 1 blok / eval końcowy -1,
  • - Anna Krakowska - 0 pkt. / 3,00 min. / eval końcowy -1.
Autor: Sasza
 
Czwarta kolejka - czwarte zwycięstwo.2015-10-25 18:36:02
Wygraliśmy i to jest najważniejsze - chociaż mecz bogaty był w wiele momentów pełnych napięcia i nietuzinkowych sytuacji. Zaczęło się od przegranej walki o pierwszą piłkę i zdobycia (1 pkt. z rzutu osobistego) pierwszych punktów w spotkaniu przez nasze przeciwniczki. Pierwsze punkty dla naszego zespołu zdobyła Magdalena Grzelak dając nam pierwsze prowadzenia (zmieniało się ono 7 razy). Do tego doszły jeszcze 4 remisy - jednym słowem zacięta walka. Drugie prowadzenie w meczu zapewniła nam Joanna Szałecka, przypieczętowała Joanna Twardowska i ... prowadziliśmy przez 5 minut, ale końcówka kwarty należała do przeciwniczek. Wysokość przegranej w kwarcie zmniejszyła Beata Paranowska i na pierwszą przerwę schodziliśmy tracąc 1 pkt. do przeciwniczek. Druga kwarta zaczęła się identycznie jak pierwsza - straciliśmy 1 pkt., ale w odpowiedzi pierwszą celną dla nas "trójkę" rzuciła Sylwia Bujniak (3x3 w meczu). Ponownie końcówka kwarty należała do przyjezdnych, które wyszły na prowadzenie po dwóch celnych rzutach osobistych swojej liderki. Do szatni schodziliśmy mając do odrobienia 1 pkt. Po przerwie pierwsze punkty, tym razem dla naszego zespołu zdobyła Joanna Szałecka rzucając celnie za 3 pkt. odpowiedź to 2 pkt. gości i na tablicy wyświetlił się ostatni remis 30:30. Nastepne prowadzenie dla naszego zespołu (i jak się szczęśliwie okazało "dowieźliśmy" je do końca) wywalczyła Katarzyna Szymańska rzucają celnie za 3 pkt. Ostatnie punkty w meczu dla naszego zespołu zdobyła Aleksandra Wajler, ale wynik spotkania na 5 sek. przed gwizdkiem końcowym ustaliła najskuteczniejsza zawodniczka "Basketu" Karina Szybała.
Kwarty: 1) 14:15, 2) 13:13, 3) 16:9, 4) 8:5.
Punkty zdobyły: Sylwia Bujniak - 16 pkt. (3x3) - 32,36 min. na boisku, Beata Paranowska - 9 pkt.- 33,53 min. na boisku, Katarzyna Szymańska - 8 pkt.(1x3)- 37,02 min. na boisku, po 6 pkt. Joanna Szałecka (1x3)- 22,51 min. na boisku i Aleksandra Wajler - 9,20 min. na boisku, Magdalena Grzelak - 4 pkt.- 30,25 min. na boisku, Joanna Twardowska - 2 pkt.- 17,08 min. na boisku, Ewelina Okonek - 0 pkt.- 16,45 min. na boisku w zespole były jeszcze: Natalia Piestrzyńska, Anna Kolasa i Dominika Szczygieł.
Przed nami 5 kolejka - mecz wyjazdowy do Gdańska i mecz z Politechniką, zespołem, który zajmuje obecnie 4 miejsce w tabeli gromadząc na swoim koncie 6 pkt. za 2 zwycięstwa (nad Łomiankami II i Liderem Pruszków) i dwie porażki (z Bydgoszczą i Uniwersytetem Warszawskim). Najskuteczniejszą zawodniczką sobotniego przeciwnika jest nr 2 - rozgrywająca Agnieszka Przybyłek i nr 11 Martyna Pyka. Mecz w sobotę o godz. 15.00
Autor: Sasza
 
2015-10-18 12:28:17
Są już wszystkie zdjęcia z sobotniego meczu w Pruszkowie. Zapraszam do przeglądania.
Autor: Sasza
 
Wyjazdowe zwycięstwo.2015-10-17 21:07:41
Wygralismy spotkanie 3 kolejki tegorocznych rozgrywek - mecz wyjazdowy 59:46.
kwarty: 1) 15:13 (-2 pkt.), 2) 11:25 (+14 pkt.), 3) 6:15 (+9 pkt.), 4) 14:6 (-8 pkt.)
Mecz zaczął się od przechwytu Joanny Szałeckiej i Joanny Twardowskiej (Bogackiej). Pierwsze punkty w meczu zdobyła dla nas Joanna Twardowska i wyszliśmy na prowadzenie. W całym spotkaniu prowadzenie zmieniało się 6 razy, zanotowaliśmy 4 remisy, gospodynie prowadziły ciut ponad 9 minut, my mlisko 30 min. Pozostały czas to remisy. Pierwszy celny rzut osobisty dla naszego zespołu zdobyła Katarzyna Szymańska dając nam drugie prowadzenie w meczu. Trzecie prowadzenie w pierwszej kwarcie to rónież zasługa Katarzyny Szymańskiej (celny rzut osobisty). Pierwszą celną "trójkę" dla naszego zespołu rzuciła Joanna Twardowska w 7 min. spotkania. Ostatnie punkty w kwarcie dla naszego zespołu zdobyła Katarzyna Szymańska z rzutu osobistego na blisko 2 min. przed końcem kwarty. Do końca tej części gry punkty zdobywały tylko gospodynie wygrywając kwartę różnicą jednego kosza. Drugą kwartę 2 pkt. otworzyły gospodynie, ale nasza odpowiedź była natychmiastowa - celna "3" Joanny Szałeckiej, odpowiedź to również "trójka" i ponownie " trójka", ale tym razem Aleksandry Wajler. Ostatni remis 22:22 i prowadzenie w meczu (którego nie oddaliśmy już do samego końca spotkania) dała nam dwoma celnymi rzutami osobistymi Ewelina Okonek. Ostatnie punkty przed przerwą rzuciła Aleksandra Wajler zdobywając 3 "trójkę" z podania Eweliny Okonek. Na przerwę do szatni schodziliśmy mając "w zapasie" 12 pkt. (26:38). Trzecią kwartę otworzyła Kasia Szymańska rzucając celnie za 3 pkt. (asysta Joanna Twardowska). Ostatnie punkty w kwarcie dla naszego zespołu zdobyła Anna Kolasa rzucając celnie za "3" i to było najwyższe prowadzenie naszego zespołu w tym spotkaniu (22 pkt.). Ostatnią odsłonę spotkania celną "dwójką" otwarzyły gospodynie, nastepnie przez blisko 4 min. oba zespoły nie mogły zdobyć punktu. Tę strzelecką niemoc pierwsza przełamała Kasia Szymańska zdobywając swoją trzecią "trójkę" (asysta Magdalena Grzelak) i ponownie prowadziliśmy 22 pkt. Trenerka miała do dyspozycji 10 zawodniczek i wszystkim pozwoliła zaistnieć na boisku. Nastepny mecz wygrany ewidentnie celnymi "trójkami" - trafiliśmy ich 9 (po 3 Aleksandra Wajler i Katarzyna Szymańska, po 1 Twardowska Joanna, Szałecka Joanna i Kolasa Anna) przy 4 celnych gospodyń, przegraliśmy rzuty za 2 pkt. (13 do 9), wygralismy rzuty za 1 pkt. (8:14), przegraliśmy zbiórki 38:29, wygraliśmy asysty 2:9, byliśmy lepsi w stratach popełniając ich 14 przy 19 stratach gospodyń, przegraliśmy przechwyty - one 11, my 9, bloków statystycy nie zauważyli, chociaż ja kilka widziałam.
Punkty dla naszego zespołu zdobyły:
  • Aleksandra Wajler - 16 pkt. (3x3, 100% za 1 pkt.) / 26,15 min. / 1 zbiórka w obronie / 1 strata / 1 przechwyt / eval końcowy 10
  • Katarzyna Szymańska - 15 pkt. (3x3) / 35,47 min. / 1 asysta / 1 przechwyt / eval 13
  • Joanna Twardowska (Bogacka) - 11 pkt. (1x3, 100% za 2 pkt.) / 22,45 min. / 5 zbiórek (2/3) / 3 asysty / 2 straty / 3 przechwyty / eval końcowy 17
  • Joanna Szałecka - 4 pkt. (1x3) / 27,09 min. / 4 zbiórki (1/3) / 1 asysta / 3 straty / 4 przechwyty / eval 3
  • Natalia Piestrzyńska - 4 pkt. (100% za 2 pkt.) / 1 zbiórka w obronie / eval 5
  • Magdalena Grzelak - 4 pkt. / 26,27 min. / 8 zbiórek w obronie / 1 asysta / 2 straty / eval 4
  • Anna kolasa - 3 pkt. (1x3) / 24,15 min. / 6 zbiórek w obronie / eval 4
  • Ewelina Okonek - 2 pkt. / 21,08 min. / 2 zbiórki w obronie / 3 asysty / 4 straty / 2 przechwyty / eval 3
  • Dominika Szczygieł - 0 pkt. / 2,00 min. / eval 0
  • Patrycja Kirsz - 0 pkt. / 2,00 min. / 1 strata / eval -1.
Po 3 kolejce spotkań zajmujemy 2 miejsce w tabeli z taką samą ilością duzych punktów, ale z gorszym stosunkiem punktów zdobytych do straconych. Uniwersytet Warszawski dzięki wysokiemu (różnicą 44 pkt.) zwycięstwu nad zespołem z Lublina ma 70 pkt. na "plusie", my 55. W naszej grupie są trzy zespoły bez porażki: my , U Warszawski i zespół z Płocka, który po zaciętym meczu pokonał 6 pkt. drugi zespół z Łomianek. W grupie "B" bez porażki są 4 zespoły: ŁKS SMS Łódź, Ostrovia Ostrów Wlkp, AZS Politechnika Korona Kraków i Enea AZS Poznań. Naszym niedzielnym przeciwnikiem będzie zespół KS Basket 25 Bydgoszcz, który zajmuje 5 miejsce w tabeli gromadząc na swoim koncie 4 pkt. za jedno zwycięstwo (w 3 kolejce nad Politechniką Gdańską 84:70) i 2 porażki (z Uniwersytetem Warszawski i Liderem Pruszków). Najskuteczniejszą zawodniczką jest nr 23 Karina Szybała, która zdobywa średnio w meczu ponad 19 pkt., ale pozostałe są zapewne również bardzo niebezpieczne. Zapraszamy na trybuny - zapowiada się niezły mecz.
Autor: Sasza
 
Zdjęcia, zdjęcia, zdjęcia...2015-10-13 14:13:16
Dostępne są już wszystkie zdjęcia z niedzielnego spotkania. Zapraszam do przeglądania. Uzupełniłam indywidualne katalogi zawodniczek - zapraszam do przeglądania.
Autor: Sasza
 
Jesteśmy liderem!2015-10-11 19:50:05
Druga kolejka za nami - wygraliśmy spotkanie różnicą 29 pkt. (78:49). Kwarty: 1) 29:18, 2) 23:7, 3) 14:10, 4) 12:14. Mecz zaczął się od prowadzenia gości, ale było to jedyne ich prowadzenie, które trwało 26 sekund. Ze wszystkich elementów statystycznych tylko w dwóch byliśmy gorsi od dziewcząt z Łomianek - w rzutach osobistych i w blokach, w pozostałych wyraźnie wygraliśmy. Cieszy fakt zdobycia aż 9 "trójek" - jest to najwięcej w drugiej kolejce (nawet Ostrów zdobył mniej).
Punkty zdobyły:
  • Katarzyna Szymańska - 15 pkt. (2x3) / 19,18 min. / 6 zbiórek (1/5) / 4 asysty / 1 strata / 3 przechwyty / eval 22
  • Sylwia Bujniak - 14 pkt. (2x3 100%) / 16,27 min. / 3 zbiórki (1/2) / 3 asysty / 3 straty / 1 przechwyt / eval 16
  • Beata Paranowska - 9 pkt. / 23,01 min. / 2 zbiórki w ataku / 1 asysta / 1 przechwyt / eval 4
  • Magdalena Grzelak - 9 pkt. (2x3 100%) / 25,45 min. / 5 zbiórek (1/4) / 3 asysty / 2 straty / 1 przechwyt / eval 12
  • Ewelina Okonek - 7 pkt. (1x3) / 17,23 min. / 1 zbiórka w obronie / 2 asysty / 4 straty / 2 przechwyty / eval 5
  • Aleksandra Wajler - 7 pkt.(1x3) / 13,51 min. / 2 zbiórki w obronie / 1 asysta / eval 7
  • Anna Kolasa - 7 pkt. (1x3 100%) / 17,38 min. / 7 zbiórek (2/5) / 2 asysty / 1 strata / 2 przechwyty / 1 blok / eval 16
  • Joanna Szałecka - 4 pkt. / 22,11 min. / 2 zbiórki w obronie / 1 asyta / 2 straty / eval 1
  • Patrycja Kirsz - 4 pkt. / 6,24 min. / 1 zbiórka w obronie / eval 5
  • Natalia Piestrzyńska - 2 pkt. / 21,05 min. / 1 zbiórka w obronie / 2 asysty / 1 strata / 3 przechwyty / 1 blok / eval 5
  • Joanna Twardowska 0 pkt. / 8,30 min. / 4 zbiórki (2/2) / eval -3
  • Dominika Szczygieł - 0 pkt. / 8,27 min. / 2 zbiórki (1/1) / eval -2
W sobotę czeka nas trzecia kolejka, tym razem wyjazd do Pruszkowa. Nasz nastepny przeciwnik po dwóch kolejkach ma na swoim koncie 3 pkt. za 1 zwycięstwo (na własnym boisku z Bydgoszczą 56:51) i przegraną na wyjeździe z Politechniką Gdańską 67:58.
Najskuteczniejszą zawodniczką Pruszkowa jest Anna Mysińska nr 5 - rozgrywająca, która w dwóch kolejkach zdobyła 31 pkt. (w tym 5x3). Zespół ma na swoim koncie 12 celnych "trójek" (7 na własnym parkiecie). Początek spotkania o godz. 14.00
Autor: Sasza
 
Skuteczny rewanż.2015-10-03 15:47:23
W pierwszym meczu nowego sezonu nasze dziewczyny zrewanżowały się za zeszły rok zespołowi z Olsztyna wygrywając spotkanie 70:83. Kwarty: 1) 17-29 2) 17-19 3) 19-19 4) 17-16
Pierwsze punkty dla naszego zespołu w nowym sezonie zdobyła Beata Paranowska i dała naszemu zespołowi prowadzenie, którego nie oddaliśmy aż do gwizdka końcowego. Przez blisko 4 minuty pierwszej kwarty to tylko nasz zespół zdobywał punkty, prowadziliśmy 0:8 . Kwartę zakończyliśmy dwoma celnymi "trójkami" Kasi Szymańskiej i Beaty Paranowskiej. Drugą kwartę 2 punktami otworzyła zawodniczka gospodarza, a zakończyła 3 pkt. nasza zawodniczka Anna Kolasa ustalając wynik pierwszej połowy na 34:48. Do szatni schodziliśmy mając 14 pkt. przewagi. Drugą połowę celną "dwójką" otworzyła Magdalena Grzelak, a później była walka kosz za kosz, niestety ostatnie dwie minuty to seria naszych strat i niecelnych rzutów w efekcie czego punkty zdobywały tylko gospodynie i doprowadziły do remisu w kwarcie. Tak więc na 10 minut przed końcem meczu nadal prowadziliśmy 14 pkt. Ostatnią odsłonę meczu otworzyły ponownie gospodynie, ale nasza odpowiedź była natychmiastowa. Końcowy wynik spotkania ustaliła zawodniczka gospodarza, kwartę przegraliśmy 1 pkt., a mecz wygraliśmy 13 pkt. Mecz wygraliśmy ewidentnie rzutami za 3 pkt. - zdobywając ich w całym spotkaniu aż 8 z 44,4% skutecznością , więcej od nas w pierwszej kolejce z dwóch grup zdobył tylko zespół z Ostrowa (10 celnych - 50% skuteczności). Celnie rzucały: K.Szymańska 2x3, po 1 celnej "trójce" - J.Twardowska (Bogacka) 100%, E.Okonek J. Szałecka, A.Kolasa, B.Paranowska, M Grzelak 100%. W rzutach za 2 pkt. był remis - oba zespoły rzuciły celnie 25 razy, przegraliśmy rzuty osobiste 11 do 9, wygraliśmy zbiórki (34 do 35), asysty (7 do 14), straty (22 do 17), przechwyty (8 do 15), zremisowaliśmy bloki (po 3).
Punkty dla naszego zespołu zdobyły: (punkty / czas spędzony na boisku / zbiórki / asysty / straty / przechwyty / bloki / eval końcowy)
  • Beata Paranowska - 28 pkt. (1x3) / 36,13 min. / 7 zbiórek (3/4) / 3 asysty / 1 przechwyt / 31 eval
  • Ewelina Okonek - 14 pkt. (1x3) / 26,24 min. / 2 zbiórki w obronie / 3 asysty / 2 straty / 3 przechwyty / 14 eval
  • Magdalena Grzelak - 12 pkt. (1x3 100%) / 37,1 min. / 11 zbiórek (1/10) / 3 asysty / 1 strata / 3 przechwyty / 2 bloki / eval 23,
  • Katarzyna Szymańska - 9 pkt. (2x3, 100% za 1 pkt.) / 32,27 min. / 6 zbiórek (1/5) / 4 asysty / 7 strat / 5 przechwytów / eval 14,
  • Anna Kolasa - 7 pkt. (1x3) / 14,49 min. / 4 zbiórki (2/2) / 1 strata / 1 przechwyt / eval 6,
  • Joanna Twardowska (Bogacka) - 6 pkt. (1x3 100%) / 16,57 min. / 3 zbiórki (2/1) / 1 asysta / 3 straty / 1 blok / eval 5,
  • Joanna Szałecka - 5 pkt. (1x3) / 29,23 min. / 2 zbiórki (1/1) / 3 straty / 1 przechwyt / eval -1,
  • Natalia Piestrzyńska - 2 pkt. / 6,36 min. / eval -1,
  • w zespole były jeszcze Patrycja Morawiec i Patrycja Kirsz.
Po pierwszej kolejce zajmujemy 3 miejsce w tabeli za Politechniką Gdańsk i AZS Lublin. Nasz niedzielny przeciwnik SMS PZKosz II Łomianki przegrał pierwsze spotkanie z Politechniką Gdańsk 46:72. Najskuteczniejszą zawodniczką w zespole była Julia Kućko (nr 31) zdobywczyni 12 pkt. w tym 2x3, oraz nr 32 Julia Niełacna zdobywczyni 11 pkt. Początek spotkania w niedzielę o godz. 15.00. Zapraszamy.
Autor: Sasza
 
2015-09-27 10:18:12
Trzy dni i cztery mecze sparingowe - 2 z AZS-em Łódź i 2 z AZS Politechniką Koroną Kraków. Trzy porażki i jedno zwycięstwo, ale w sparingach chodzi o coś innego - trenerzy sprawdzają poziom przygotowań swoich zawodniczek, testują ustawienia i założenia taktyczne. Do pierwszej kolejki został tylko tydzień, to zbyt mało aby wyeliminować wszystkie błędy odkryte w meczach kontrolnych. Trenerka zespołu p. Sylwia Wlaźlak ma w sobie wiele optymizmu i wiary w dziewczęta, ale...
W galerii wstawiłam trochę zdjęć z wczorajszego meczu sparingowego z Krakowem - zapraszam do przeglądania.
Autor: Sasza
 
Przygotowań cd.2015-09-24 18:34:26
Przygotowania do nowego sezonu trwają. Zespół nie startuje w żadnych turniejach, ale rozgrywa mecze sparingowe. Wczoraj w ramach treningu nasze dziewczyny zagrały z AZS-em łódź wygrywając spotkanie 59:52 Najbliższy mecz ligowy 3 października wyjazd do Olsztyna, a druga kolejka "na własnych śmieciach" w niedzielę 11 pażdziernika o godz. 15.00 Zapraszam Wszystkich na trybuny.
Autor: Sasza
 
Składy w nowym sezonie.2015-09-19 13:29:55
W nowym sezonie sporo zmian. Jeśli chodzi o 1 ligę - nowa nazwa zespołu Grot Alles Pabianice. Skład się kompletuje, ale na 100% nie zagrają: Angelika Kowalska, Sylwia Włodarek, a Leonie Jankowskiej lekarz nie zezwolił na grę. Trenerka p. Sylwia Wlaźlak będzie miała do dyspozycji następujące zawodniczki:
Anna Krakowska, Natalia Piestrzyńska, Joanna Szałecka, Dominika Szczygieł, Katarzyna Szymańska i Joanna Twardowska (Bogacka) - tak jak w poprzednim sezonie
Paulina Dereszczuk, Patrycja Kirsz i Patrycja Morawiec - z zespołu juniorek,
Magda Grzelak, Anna Kolasa i Kamila Polit - przyszły z Allesu Głowno,
Julia Adamowicz, Sylwia Bujniak, Natalia Gzinka, Anna Kudelska, Ewelina Okonek, Beata Paranowska, Aleksandra Wajler - umowa szkoleniowa z Widzewem w fazie załatwiania.
Grupy młodzieżowe to:
Drużyna U18K - CIS Multis Multum Pabianice trener Sylwia Wlaźlak - CYBERT Martyna, DERESZCZUK Paulina, HAMERA Katarzyna, JACOŃ Martyna, KAMIENIAK Alicja, KIRSZ Patrycja, MORAWIEC Patrycja, OZIMEK Wiktoria, PĘCINA Katarzyna, PIESTRZYŃSKA Julia, STEC Natalia, ŚWIDERSKA Marta, WEŁNA Joanna,
Drużyna U16K - Dachmaxx Pabianice trener Marzena Głaszcz - BEZE Klaudia, CABAN Aleksandra, CABAN Zuzanna, DOLEWA Martyna, DOLEWA Weronika, DURNAś Aleksandra, JANITZKA Natalia, KIELAR Ewa, KRASKA Joanna, LUBOMIRSKA Zuzanna, MIELCZAREK Milena, PAWŁOWSKA Julia, PĘCINA Katarzyna, PIESTRZYŃSKA Julia, SZWEJ Paulina, ŚNIADA Natalia, WŁODARCZYK Gaja,
Drużyna U14K grupa A - Grot I Pabianice - trener Mariola Szymańska - ADACH Iga, BERUT Nadia, BŁOCH Marcelina, BŁOCH Maria, BRONIECKA Agata, DZIKOWSKA Mariola, JASIŃSKA Martyna, KIRSZ Weronika, MAJCHRZAK Zuzanna, MODER Izabella, OLESZKO Oliwia, RÓZGA Roksana, SYREWICZ Julia, SZWEJ Paulina, WILCZEK Martyna, ZABOROWSKA Zuzanna,
Drużyna U14K grupa B - Grot II Pabianice - trener Marzena Głaszcz - BETON Natalia, BEZE Klaudia, GORZKIEWICZ Kalina, HELBIK Natalia, JANITZKA Natalia, KOŁODZIEJCZYK Marta, KOSIOR Oliwia, MIKUTA Aleksandra, PROCHUŃ Zuzanna, SEREDNICKA Julia, STASIAK Wiktoria, WASZCZYKOWSKA Alicja, WILCZYŃSKA Natalia, WITKOWSKA Daria, ZAJDA Oliwia, ZAWIERUCHA Julia, ZDANOWICZ Julia,
dojdą jeszcze zespoły żaczek i skrzatek.
Już niebawem więcej wiadomości - zapraszam.
Autor: Sasza
 
Sezon 2015 - 2016.2015-08-26 17:57:58
O nowym sezonie 2015-2016 wiadomo już troszeczkę. Do rozgrywek 1 ligii kobiet zgłoszono 22 zespoły podzielone na grupę "A" i grupę "B". Nasz zespół znalazł się w grupie "A" razem z:
  • AZS UMCS II Lublin,
  • AZS Uniwersytet Gdański,
  • AZS Uniwersytet Warszawski,
  • KS Basket 25 Bydgoszcz,
  • Koszykarski Klub Sportowy "OLSZTYN",
  • Mon-Pol Płock,
  • PTS Lider Pruszków,
  • Politechnika Gdańska,
  • SMS PZKosz Łomianki,
  • SMS PZKosz Łomianki II.
W grupie "B" zagrają trzy zespoły z naszej okolicy mianowicie: AZS Uniwersytet Łódzki, UKS Basket Aleksandrów Łódzki i ŁKS SMS Łódź.
Pierwsza kolejka zaplanowana jest na 3 października, zaczynamy meczem wyjazdowym do Olsztyna.
Autor: Sasza
 
U-14 bez awansu.2015-05-27 21:49:46
Kilka dni temu zakończył się Półfinał Mistrzostw Polski Kobiet U-14 rozgrywany w Pabianicach. Niestety nasze dziewczyny nie wywalczyły awansu do finału przegrywając dwa spotkania, a tylko jedno wygrywając. Jako jedyne wygrały z zespołem, który ostatecznie zajął 1 miejsce w grupie, ale uległy wszystkim pozostałym.
Półfinał rozgrywany był pod patronatem Storosty Pabianickiego - p. Krzysztofa Habury, a współorganizatorem był Powiat Pabianicki, to również fundatorzy pucharów i nagród rzeczowych.
Dziewczyny pod wodzą p. Marzeny Głaszcz przez cały sezon przeszły jak burza. Przegrały TYLKO 2 spotkania, ale jak się okazała były to najważniejsze mecze. Mimo braku awansu jest to bardzo duże osiągnięcie - umiejętnościami przewyższały koleżanki z innych zespołów, ale "pękły" psychicznie - trzeba będzie w przyszłości popracować nad tym ważnym elementem. Pani trener, dziewczętom i ich rodzicom gratulujemy i życzymy w przyszłym sezonie samych wygranych...
Byłam na pierwszym meczu (wygranym 1 pkt.) za jakiś czas będą więc zdjęcia. Zaglądajcie - zapraszam.
Autor: Sasza
 
U-14 Półfinał w Pabianicach.2015-05-17 17:54:26
Półfinał pabianicki rozegrany zostanie od 22 do 24 maja. Terminy spotkań są następujące:
22 maja (piątek) 2015r
- godz. 16:00 - MKS MOS Katowice - UKS La Basket Warszawa;
- godz. 18:15 - Dachmaxx Pabianice - X-Demon Tęcza Leszno.
23 maja (sobota) 2015r
- godz. 12:30 - X-Demon Tęcza Leszno - UKS La Basket Warszawa;
- godz. 15:00 - MKS MOS Katowice - Dachmaxx Pabianice.
24 maja (niedziela) 2015r
- godz. 10:30 - X-Demon Tęcza Leszno - MKS MOS Katowice;
- godz. 12:45 - UKS La Basket Warszawa - Dachmaxx Pabianice.
Autor: Sasza
 
Sprostowanie.2015-05-06 17:45:06
określenie użyte na stronie "Zdjęcia ze spotkania koszykarek Polfy" jest niewłaściwe, zawodniczki te, w czasach swojej świetności kiedy czterokrotnie z rzędu zdobywały tytuł Mistrzyń Polski broniły barw Międzyzakładowego Robotniczego Klubu Sportowego Włókniarz Pabianice, zatem w imieniu kibiców tego klubu bardzo proszę o stosowną korektę w zamieszczonym na stronie tekście.
Dziękuję za wyjaśnienia - przynajmniej mam dowód, że jednak Ktoś czyta te moje wypociny. Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam.
Autor:
 
2015-05-04 10:29:21
W galerii w rozgrywkach młodzieżowych wstawiłam zdjęcia z Ćwierćfinału Mistrzostw Polski U-14, z naszych meczów będę dostawiała zdjęcia w miarę obrabiania. Zdjęcia ze spotkania koszykarek Włókniarza Pabianice dostępne są w galerii zespołu. Zapraszam do oglądania.
Autor: Sasza
 
2015-04-29 17:50:37
Półfinał Mistrzostw Polski U-14 w dniach 22-24 maja 2015 odbędzie się w Pabianicach.
Autor: Sasza
 
U-14 awans we wspaniałym stylu.2015-04-28 19:27:17
U-14 dziewczęta pod opieką p. Marzeny Głaszcz zajęły 1 miejsce w Ćwierćfinałach Mistrzostw Polski Młodziczek rozgrywanych w Panianicach. Pokonały wszystkie 3 zespoły i awansowały z 1 miejsca. W poniedziałek rozlosowano 4 grupy półfinałowe. Los rzucił nas do 3 grupy razem z:
- MKS MOS Katowice (201 pkt. w 3 meczach ćwierćfinałowych, 162 eval zespołu)
- PTK Dachmaxx Pabianice (237 pkt., 256 eval)
- X-Demon Tęcza Leszno (157 pkt. 140 eval)
- UKS La Basket Warszawa (238 pkt. 231 eval),
Półfinał rozegrany zostanie od 22 do 24 maja, nie znamy jeszcze miast, w których odbędą się półfinały.
W całym turnieju punktowały:
  • 51 pkt. (19,19,13) Ewa Kielar;
  • po 39 pkt. (15,12,12) Dolewa Martyna i (14,14,11) Janitzka Natalia;
  • 31 pkt. (10,12,9) Dolewa Weronika;
  • po 27 pkt. (11,10,60 Piestrzyńska Julia i (6,14,7) Włodarczyk Gaja;
  • 14 pkt. (5,4,5) Caban Aleksandra;
  • po 4 pkt. (0,0,4) Caban Zuzanna i (0,4,0) Beze Klaudia;
  • 2 pkt. (-,2,-) Kraska Joanna;
  • w zespole wystąpiły jeszcze Lubomirska Zuzanna i Śniada Natalia.
Autor: Sasza
 
U-16 odpada!2015-04-19 12:11:02
U-16 trzecie spotkanie niestety przegrane. Jelenia Góra wygrała 53 : 39, a tym samym zapewniła sobie awans zajmując 1 miejsce w grupie (6 pkt. za 3 zwycięstwa), my zgromadziliśmy 4 pkt. za 1 zwycięstwo i 2 porażki, ostatecznie zajęliśmy 3 miejsce i...odpadliśmy. Awans wywalczyły zespoły z Jeleniej Góry (6 pkt.) i Leszna (5 pkt.), na 4 miejscu uplasowały się dziewczęta ze Strzegowa.
Autor: Sasza
 
U-16 walczy.2015-04-18 19:03:04
Za nami pierwsze mecze na szczeblu kadetek w sezonie 2014/2015. Koszykarki do lat 16 rozpoczęły w piątek zmagania w turniejach ćwierćfinałowych, które rozgrywane są w czterech miastach Polski. Z każdego do dalszej fazy rozgrywek awansują po dwa najlepsze zespoły. Miejsce w turnieju półfinałowym wywalczyło wcześniej osiem drużyn. Nasze dziewczyny z zespołu CIS Multis Multum Pabianice - rozegrały pierwsze spotkanie z GKS Strzegowo wygrywając 77:36 (kwarty: 18:11, 18:4, 13:14, 28:7), drugi macz niestety przegrały z X-Demon Tęcza Leszno 43:54 (kwarty 10-9 12-23 10-9 11-13). Jutro ostatnie decydujące spotkanie z Jelenią Górą, która ma 4 pkt. za 2 zwycięstwa, dwa zespoły my i Leszno mają po 3 pkt. i 2 pkt. zgroadziły na swoim koncie dziewczęta ze Strzegowa, aby awansować bezwzglednie musimy wygrać.
Autor: Sasza
 
Ćwierćfinał U-14 w Pabianicach.2015-04-16 20:26:27
Pabianice będą organizatorem jednego z turniejów ćwierćfinałowych Mistrzostw Polski U14K.
Oto terminarze gier:
piątek 24.04.2015
- godz.16.00 PTK Pabianice - Hurgan Wołomin;
- godz. 18.15 MKS Pałac Młodzieży Tarnów - Wichoś Jelenia Góra
sobota 25.04.2015
- godz. 16.00 PTK - Pałac;
- godz. 18.15 Wichoś - Huragan
niedziela 26.04.201
godz. 10.00 Wichoś - PTK;
- godz. 12.15 Huragan - Pałac;
Kolejność niedzielnych spotkań może ulec zmianie ze względu na mecze najmłodszej grupy, które prowadzi również p. Marzena Głaszcz, ale decyzja ostateczna należy do komisarza zawodów.
Autor: Sasza
 
U-14 grupy rozlosowane.2015-04-13 21:25:13
W poniedziałek w Warszawie rozlosowano grupy w ramach ćwierćfinałów Mistrzostw Polski U14 kobiet. Nasze dziewczyny pod wodzą p. Marzeny Głaszcz zagrają w:
Grupa VIII
  • PTK Pabianice,
  • MKS Pałac Młodzieży Tarnów,
  • KS Wichoś Jelenia Góra,
  • UKS Huragan Wołomin
Autor: Sasza
 
Dachmaxx Pabianice Mistrzem Strefy2015-04-12 20:12:18
W Pabianicach został rozgerany turniej strefowy w cyklu U-14K.
Wyniki meczów przedstawiają się następująco:
  • Dachmaxx Pabianice - Widzew Łódź 64:51
  • MUKS WSG Supravis 1 Bydgoszcz - MMKS Katarzynki Toruń 84:79
  • Widzew - MUKS WSG Supravis 1 Bydgoszcz 79:68
  • Dachmaxx - MMKS Katarzynki Toruń 76:40
  • Widzew - Katarzynki 67:50
  • Dachmaxx - MUKS Bydgoszcz 93:79
Wszystkie drużyny, które uczestniczyły w turnieju miały zagwarantowany udział w rozgrywkach centralnych PZKosz, ale walczyły o jak najlepsze rozstawienie w losowaniu grup ćwierćfinałowych.
Tabela końcowa:
1. Dachmaxx Pabianice 6 pkt
2. MUKS WSG Bydgoszcz 5 pkt
3. Widzew Łódź 4 pkt
4. MMKS Katarzynki Toruń 3 pkt
W zespole prowadzonym przez p. Marzenę Głaszcz wystąpiły: Natalia Śniada, Zuzanna Caban, Paulina Szwej, Julia Piestrzyńska, Gaja Włodarczyk, Weronika Dolewa, Zuzanna Lubomirska, Martyna Dolewa, Milena Mielczarek, Aleksandra Caban, Klaudia Beze, Natalia Janitzka, Ewa Kielar, Julia Pawłowska i Joanna Kraska.
Autor: Sasza
 
U - 14 finał strefy w Pabianicach.2015-04-09 18:57:28
Dachmaxx Pabianice i Widzew Łódź zmierzą się z drużynami z województwa kujawsko-pomorskiego
W dniu 8 kwietnia br., a następnie w dniach 10-11 kwietnia w Pabianicach zostanie rozgerany turniej strefowy w cyklu U14K.
Szczegółowy terminarz meczów przedstawia się następująco:
środa, 8 kwietnia, Dachmaxx Pabianice - Widzew Łódź 64:51
środa, 8 kwietnia, MUKS WSG Supravis 1 Bydgoszcz - MMKS Katarzynki Toruń 84:79
piątek, 10 kwietnia, godz. 16,15, Widzew - MUKS WSG Supravis 1 Bydgoszcz
piątek, 10 kwietnia, godz. 18,30, Dachmaxx - MMKS Katarzynki Toruń
sobota, 11 kwietnia, godz. 10,00, Widzew - Katarzynki
sobota, 11 kwietnia, godz. 12,15, Dachmaxx - MUKS Bydgoszcz
Wszystkie drużyny, które uczestniczą w turnieju mają zagwarantowany udział w rozgrywkach centralnych PZKosz, ale walczą o jak najlepsze rozstawienie w losowaniu grup ćwierćfinałowych.
Wszystkie mecze, które zostaną rozegrane w Pabianicach odbędą się w hali sportowej MOSiR przy ul. Grota-Roweckiego 3.
Zapraszamy do wspierania naszych drużyn.
Autor: Sasza
 
Dobry mecz na zakończenie.2015-03-22 17:13:54
Pierwszy dzień kalendarzowej wiosny - 9 rano, a my w drodze do Poznania. Pogoda wspaniała, humory różne (z przewagą dobrych), zdrowie na 80% (Ania Krajewska pojechała z wysoką temperaturą, a Angelika Kowalska po kilku dniach ciężkiej odmiany grypy jelitowej - wciąż na antybiotykach). Dojechaliśmy na godzinę przed meczem. Na sali trwały gorączkowe przygotowania, wszak ostatni mecz, przyjdą kibice, będzie telewizja... Mecz zaczął się o bardzo nietypowej porze, bo o 14.00. Zarówno nasz zespół, jak i ja byliśmy z tego faktu zadowoleni - bo wrócimy do domu o dość wczesnej porze (a nie tak jak często się zdarzało grubo po północy), a na sali było bardzo jasno - wyszły niezłe zdjęcia (choć nieco odmienne od poprzednich, ale blisko ustawione reklamy przeszkadzały niemiłosiernie). Sala kameralna, przesuwane silnie sprężynujące kosze, kibice (a było ich całkiem sporo) oddaleni od lini bocznej i końcowej boiska od 0,5 m. do 2 m., słońce wpadające przez okna i świecące w oczy (oczywiście nie na całym boisku, tylko miejscami, ale to wcale nie pomagało), dużo biegających i krzyczących dzieci (w różnym wieku), 7 czy 8 fotoreporterów starających się zająć jak najdogodniejsze miejsce do robienia zdjęć (wszystko przez te blisko ustawione reklamy - po naszej stronie byłam tylko ja...). Oto obraz miejsca naszego ostatniego w tym sezonie meczu.
Rzut sędziowski wygrała nasza Wiktoria Zapart i mieliśmy szansę na pierwsze punkty, ale na drodze stanęły błyskawicznie wracające gospodynie. Niewykorzystane szanse lubią się mścić i tak było i w tym wypadku. Po naszej stracie pierwsze punkty w meczu zdobyła zawodniczka gospodarza. 20 sek. później Wiktoria Zapart zdobyła pierwsze punkty dla naszego zespołu i mieliśmy pierwszy remis. Drugi i ostatni remis wywalczyła Katarzyna Szymańska zdobywając 2 pkt. z podania Joanny Szałeckiej. Przez następne 2 minuty gospodynie zdobyły 9 pkt. i wywalczyły sobie w miarę bezpieczną przewagę, którą udało im się "dowieźć" do końcowego gwizdka.
Gospodynie pierwszy rzut osobisty wykonywały już po 30 sekundach spotkania (sędziowie zadecydowali o dodatkowym rzucie - moment "faulu" dobrze widoczny jest na zdjęciu, czy był faul - zadecydujcie sami...). Dla nas pierwsze rzuty osobiste sędziowie podyktowali w 3 minucie drugiej kwarty. Przy koszu, do którego rzucaliśmy siedział zapewne jakiś młody zespół dziewczynek z rodzicami i przy wszystkich naszych rzutach osobistych starały się różnymi okszykami przeszkodzić w ich wykonywaniu (zupełnie bez reakcji starszych), ale to raczej naszym dziewczętom pomogło, bo na 5 rzucających 4 miały 100% skuteczność ( w całym meczu było ich 6, "uciekły" nam tylko 2 rzuty, tyle samo co gospodyniom!). Tuż przed końcem pierwszej połowy spotkania zbliżyliśmy się do przeciwnika na 8 pkt. po celnym rzucie Joanny Bogackiej, ale wynik połowy ustaliła po ataku szybkim zawodniczka gospodarza. Do szatni schodzilismy mając do odrobienia 10 pkt. Przez ponad 3 minuty trzeciej kwarty oba zespoły nie potrafiły celnie rzuciś do kosza. Tę "niemoc" rzutową pierwsza przełamała zawodniczka poznańska Aleksandra Dziwińska (w poprzednim sezonie grająca u nas) rzucając celnie dwa osobiste - w odpowiedzi 2 pkt. Wiktorii Zapart, a później... długo znów nie mogliśmy zdobyć kosza. Na 1 minutę przed gwizdkiem kończącym kwartę trenerka dokonała zmiany i na parkiet weszły dwie Joanny - punkty zdobywała Rozwandowicz 3 pkt.), a podawała Bogacka (2 asysty). Czwarta kwarta zaczęła się dla nas pomyślnie od zdobycia 5 pkt. (2 pkt. Joanna Szałecka i z jej podania 3 pkt. Natalia Piestrzyńska), zakończyliśmy mecz dwoma celnymi trójkami Angeliki Kowalskiej (asysta Katarzyna Szymańska) i Katarzyny Szymańskiej (asysta Angelika Kowalska). Przegraliśmy mecz 8 oczkami... wszyscy czujemy mały niedosyt...mecz był bardzo ładny, czysty, widowiskowy - chociaż znów zabrakło skuteczności, tym razem za 2 pkt. Wszystkie nasze zawodniczki grające w meczu zdobyły punkty (oprócz Sylwii Włodarek, która doznała kontuzji dłoni). W meczu bylismy świadkami niecodziennego rzutu Joanny Bogackiej, która wchodząc pod kosz była faulowana (sędziowie tego niezauważyli) i wykonała rzut na kosz. Piłka od dołu wpadła do kosza, a następnie ponownie, tym razem od góry wpadła do kosza. niestety komisarz spotkania wyjaśnił mi, że błędem jest już to, że piłka od dołu wpadła do kosza, a dalszy ciąg był już po gwizdku sędziego o błędzie. Takie rzuty są bardzo rzadkie, moim zdaniem powinny być uznawane za prawidłowe, podniosłoby to widowiskowość spotkań, ale nie mnie o tym decydować...
osiągnięcia indywidualne:
  • Katarzyna Szymańska - 9 pkt. (100% za 1 pkt.) / 29,59 min. / 1 zbiórka w obronie / 3 asysty / 5 przechwytów / eval końcowy 10;
  • Wiktoria Zapart - 9 pkt. (100% za 1 pkt.) / 29,38 min. / 4 zbiórki w obronie / 3 przechwyty / eval koncowy 9;
  • Angelika Kowalska - 9 pkt. (1x3, 100% za 1 pkt.) / 27,57 min. / 8 zbiórek w obronie / 3 asysty / eval końcowy 10;
  • Joanna Bogacka - 6 pkt. (100% za 1 pkt. ? 27,13 min. / 8 zbiórek (1/7) / 3 asysty / 6 przechwytów / eval końcowy 9;
  • Natalia Piestrzyńska - 5 pkt. (1x3, 100% za 1 pkt.) / 2 przechwyty / eval końcowy 5;
  • Beata Paranowska - 4 pkt. (100% za 1 pkt.) / 28,45 min. / 5 zbiórek (2/3) / 2 przechwyty / eval końcowy 4;
  • Joanna Szałecka - 3 pkt. (100% za 2 pkt.) / 30,16 min. / 3 zbiórki w obronie / 2 asysty / 2 przechwyty / eval końcowy -1;
  • Joanna Rozwandowicz - 3 pkt. / 11,36 min. / 1 zbiórka w obronie / eval końcowy 1;
  • Sylwia Włodarek - 0 pkt. / 1,21 min. / eval końcowy 0;
  • w zespole były jeszcze Anna Krajewska i Dominika Szczygieł.
Zakończyliśmy sezon 2014-2015 na 9 miejscu wśród 20 startujących zespołów 1 ligi kobiet. Wynik dobry, ale chciałoby się lepiej. Dwa zespoły awansujące do ekstraklasy poznamy po play-offach, ale dwóch spadkowiczów do 2 ligii już znamy. Jest to zespół ŁKS SMS Łódź i SKK Polonia Warszawa. W przyszłym sezonie w 1 lidze zagrają więc dwa zespoły łódzkie: Grot Dekorex Pabianice i Basket Aleksandrów Łódzki. o awans do 1 ligii walczy zespół TK Alles Głowno - turniej półfinałowy odbędzie się 27-29 marca.
Zapraszam do galerii, są już wszystkie zdjęcia.
Autor: Sasza
 
Od września idę do szkoły - ukończyłam 7 lat2015-03-18 20:44:51
Cześć to ja - wasza strona internetowa. Odzywam się do Was tylko z okazji swoich urodzin, a za dwa dni (w piątek) obchodzić będę 7 urodziny. Urodziłam się 20 marca 2008r. Oznacza to, że od 7 lat jestem z Wami na dobre i na złe. Staram się zawsze mówić dobrze o wszystkich, ale przyznaję, że nie zawsze mi się to udaje (wybaczcie). Jestem lojalna i wierna swojemu zespołowi, który przez te wszystkie lata przyjmował różne imiona, ale zawsze był to ten sam zespół. Zmieniały się zawodniczki, nazwy, trenerzy, a ja zawsze pozostawałam ta sama - prowadzona przez tę samą osobę... Jastem trochę staromodna, ale wszyscy, którzy mnie znają poruszają się po moich kartach pewnie i bez problemów.
  • tuż po urodzeniu w sezonie 2007-2008 nazywałam się "Hartmann" tak jak mój zespół, który pod trenerskim okiem p. Sławomira Depty wywalczył awans do ekstraklasy - cieszyłam się razem z nimi...
  • w sezonie 2008-2009 moje imię brzmiało "Aflofarm-Vicard", a zespół kierowany przez p. Sławomira Deptę walczył w ekstraklasie - opisywałam trud i wysiłek dnia codziennego i razem z zaodniczkami przeżywałam każdy mecz...
  • sezon 2009-2010 zmienił moje imię na "PA-CO Bank", a zespół prowadził p. Miodrag Gajic i p. Edyta Koryzna jako drugi trener, a ja, cóż ja kibicowałam nadal swojemu zespołowi i razem z nim wywalczyłam awans do ekstraklsy, pomogliśmy również Widzewowi awansować do tej wysokiej klasy rozgrywkowej...
  • 3 urodziny obchodziłam w sezonie 2010-2011 jako "Solpark Kleszczów Pabianice" , kiedy to zespół prowadziła p. Edyta Koryzna i wspólnie ponownie wywalczyliśmy awans do ekstraklasy...
  • 2011-2012 to "Language School" p. Edyta Koryzna i ponowny awans do ekstraklasy...
  • w 5 urodziny miałam na imię "PTK Pabianice" i wspólnie z p. Edytą Koryzną walczyłam w ekstraklasie, jako jedyny zespół w lidze mieliśmy TYLKO polskie zawodniczkami, niestety...
  • sezon poprzedni, czyli 2013-2014 to "Dekorex" i po wielu perturbacjach i problemach 4 miejsce - oj miałam o czym pisać, chociaż wolałabym pisać o fajniejszych sprawach, a trenerce zespołu p. Sylwii Wlaźlak przybyło zapewne siwych włosów...
  • sezon mijający (jeszcze tylko jeden mecz) 2014-2015 to "Grot Dekorex" i totalny pech, który zadomowił się w naszym zespole. Kontuzje, kontuzje i jeszcze raz kontuzje. Trenerka p. Sylwia Wlaźlak do dyspozycji miała coraz krótszą ławkę...
  • przyszły sezon 2015-2016 stoi pod wielkim znakiem zapytania i to z różnych, czasem wręcz błachych, a czsem z bardzo ważnych powodów, ale przy okazji mojego święta nie będę o nich pisała.
Stronę moją odwiedziło blisko 134 tysiące fanów koszykówki z różnych stron świata (z całej Europy, Ameryki Północnej, Australii i Azji), najwięcej oczywiście z różnych stron Polski (Łódź, Warszawa, Katowice, Kraków). Dzisiaj nie będę skromna i pochwalę się, że w mojej galerii dostępne jest 8 podgalerii, w których są zdjęcia z 7 sezonów. Od roku 2008 do roku 2015. W 244 albumach łącznie wystawionych jest 31 tysięcy 410 zdjęć przedstawiających przeróżne sytuacje na boisku i nie tylko, z każdego zdjęcia emanują emocje i uczucia, każde zdjęcie o czymś mówi, coś przekazuje - popatrzcie jeszcze raz na wszystkie, a w szczególności na te, które pokazują momenty awansu... łezka się kręci...
Nie wiem, czy mogę sobie samej czegoś życzyć...
Autor: Sasza
 
2015-03-17 19:34:14
Są już zdjęcia z całego niedzielnego spotkania - zapraszam do galerii.
Autor: Sasza
 
Skuteczna obrona - kiepski atak.2015-03-15 22:52:22
Pomogliśmy dziewczętom z Sosnowca awansować do czołowej 4 przegrywając mecz. Pierwszą piłkę wygraliśmy, ale pierwsze punkty w meczu zdobyły sosnowiczanki i to od razu była celna "3" (pierwsza z czterech, my wykonaliśmy 13 prób, ale żadnego celnego rzutu). Pierwsze punkty dla nas zdobyła Angelika Kowalska. Pierwsze prowadzenie w meczu 6:5 dał nam celny rzut Joanny Bogackiej (asysta Joanna Szałecka - statystycy widzieli inaczej i zaliczyli asystę Ani Krajewskiej). Nastepne prowadzenie w meczu (8:7) wywalczyła Angelika Kowalska rzucając do kosza po podaniu Beaty Paranowskiej. W tej kwarcie jeszcze raz wyszliśmy na prowadzenie 10:9 za sprawą 2 pkt. Wiktorii Zapart, ale wynik kwarty ustaliła zawodniczka gości zbierając piłkę po własnym niecelnym rzucie - dobitka była skuteczna i na tablicy wyświetlił się wynik 10:11. Druga kwartę celnym rzutem otwaorzyli również goście, ale później trwała równorzędna walka - punkt za punkt. Ostatnie prowadzenie naszego zespołu miało miejsce w 8 minucie drugiej kwarty, a wywalczyła je Katarzyna Szymańska dwoma celnymi rzutami osobistymi. Ostatnie (1,40 min.) chwile kwarty to nagły zryw gości, nasze rozprężenie i nieuwaga (a może zmęczenie - przydałby się wtedy czas...)... i kwarta zakończyła się naszą przegraną 9:16. Do szatni schodziliśmy mając do odrobienia 8 pkt. Pierwsza połowa spotkania w wykonaniu naszych dziewcząt mimo niekorzystnego wyniku zasługiwała na pochwałę. Wywalczyły 4 remisy, prowadzenie zmieniało się 10 razy, przeciwniczki rzuciły tylko 27 pkt., gdyby nie trzy celne trójki sosnowiczanek schodzilibyśmy do szatni prowadząc w spotkaniu. Przy drugich rzutach osobistych (w dwóch przypadkach w pierwszej połowie i dwóch w drugiej połowie - sprawdziłam na nagraniu) jeszcze przed wykonaniem rzutu (wypuszczeniem piłki z rąk) zawodniczki z Sosnowca przekraczały linię i wchodziły na pole 3 sek., zazwyczaj w takim przypadku powtarza się rzut...ale sędziowie nie potraktowali tego faktu jako przewinienie (tak uciekły nam 4 pkt...) Podsumowując pierwszą połowę - było naprawdę nieźle, głównie w obronie, bo jeżeli chodzi o atak to... W całym spotkaniu sędziowie odgwizdali 24 faule (nam 14, gościom 10) i podyktowali za nie 28 rzutów osobistych (my rzucaliśmy 12 razy przeciwniczki 16...) Zagrały bardzo dobrze w obronie, zebrały dużo piłek, ale widać było wyraźnie brak świerzości, a przemęczenie widoczne było gołym okiem, szczególnie w drugiej połowie spotkania.
Nie wiem co i jak powiedzieli trenerzy w szatni, ale zdecydownie bardziej zmobilizowane i zmotywowane na boisko wybiegły dziewczyny z Sosnowca. Nasze przystąpiły do gry jeszcze bardziej wyciszone, a oglądając drugą część spotkania miałam wrażenie, że straciły wolę walki. Dobrze, że sezon się już kończy i pozostał tylko jeden mecz - wyjazdowy do Poznania. Czas pomyśleć o przyszłym sezonie, może zmienione władze miasta docenią wreszcie poświęcenie zawodniczek i trenerki - a w przyszłym sezonie cieszyć będziemy się z wygrywanych spotkań i promocji miasta.
Autor: Sasza
 
2015-03-10 19:31:12
Są już zdjęcia - zapraszam do galerii.
Autor: Sasza
 
Znów kontuzje...tym razem nie u nas.2015-03-08 21:00:36
Piękna wiosenna pogoda w drodze do Aleksandrowa działała rozleniwiająco. Na sali, a właściwie w szatni dziewczyny zameldowały się jeszcze przed 16, na parkiet wyszły tuż przed rozpoczęciem rozgrzewki - nie miały prawie czasu na "wstrzelenie się w kosze" - to był ich wybór, mimo polecenia trenerki. Daje znać przemęczenie, ciągły stres i niepewność jutra. Zupełnie przeciwnie niż gospodynie. Te były na boisku na godzinę przed meczem i dobre 20 min. rzucały do kosza z najróżniejszych pozycji, ale głównie za 3 pkt. Bawiły się tymi rzutami, aż miło było popatrzeć. Efekt tej zabawy to zdobycie 21 pkt. w meczu rzutami za "trzy"...
Po prezentacji zawodniczek każda kobieta na parkiecie i przy stoliku sędziowskim dostała z rąk prezesa klubu p. Marcina Bałwasa z okazji Dnia Kobiet po tulipanie (...niestety ja nie załapałam się na kwiatka...tradycyjnie nikt mnie nie zauważa..., to ponoć cecha dobrych fotografów...) i rozpoczął się mecz derbowy rundy rewanżowej. Do rzutu sędziowskiego skakała Joanna Bogacka i Agnieszka Kret - wygrała ta pierwsza (niższa od koleżanki) - być może było to czysty przypadek, ale piłka wpadła w nasze ręce i mieliśmy szansę na pierwsze punkty, ale... pierwsze punkty w meczu zdobyły gospodynie, a następnie drugie i trzecie... Dla nas pierwsze punkty w spotkaniu zdobyła Beata Paranowska i było 6:2 po 4 minutach gry. Ostatnie punkty w kwarcie zdobyły również gospodynie i na pierwszą przerwę schodziliśmy mając do odrobienia 9 oczek. Druga kwarta zaczęła sie dla nas bardziej szczęśliwie, bo od zdobycia 2 pkt. Joanny Bogackiej (asysta Joanna Rozwandowicz), a dalej było w miarę wyrównanie, ale ostatnie słowo w pierwszej połowie spotkania należało również do aleksandrowianek. Kwartę przegraliśmy 16:13 i do odrobienia mieliśmy już 12 punktów. Koszykówka to gra zdecydowanie zespołowa, jeżeli jedna zawodniczka nie daje z siebie 100% powstaje luka, którą muszą zapełnić pozostałe dziewczyny pracując ciężej, przemęczenie i stres nie sprzyjają dobremu wynikowi, a w tym spotkaniu znaczenie miały wszystkie te elementy..., ale wracajmy do faktów. Przez ostatnie półtora minuty trzeciej kwarty punkty zdobywały tylko gospodynie, zdobyły ich 10, a my zamiast odrobiać zaległości na to im pozwoliliśmy. Przewaga gospodyń wzrosła do 27 pkt.! Kwartę przegraliśmy 25:10. Czwarta kwarta zaczęła się od zmiany 4 z 5 zawodniczek grających w trzecj odsłonie. Pierwsze punkty w kwarcie zdobyła Joanna Szałecka, następne (siedząca 30 min. na ławce) Anna Krajewska - w odpowiedzi celny rzut za 3 pkt. Katarzyny Bednarczyk (trzeci z czterech). My 6 pkt. (Joanna Bogacka, Katarzyna Szymańska, Anna Krajewska), one 2 pkt., my 2 (Katarzyna Szymańska z rzutów osobistych), one 3 pkt. (7 celny rzut zespołu z Aleksandrowa za 3 pkt.), my 4 pkt. (Joanny Bogackiej), one 4 pkt. w odpowiedzi. Wynik spotkania ustaliła Anna Krajewska z podania Sylwii Włodarek. Kwarta zakończyła się naszą wygraną 12:17. Nadrobiliśmy 5 pkt. W 3 minucie 4 kwarty groźnie wyglądającej kontuzji kolana nabawiła się zawodniczka gospodarza Agnieszka Kret. Nawierzchnia sali w Aleksandrowie jest bardzo "tempa" i to było chyba główną przyczyną kontuzji. Miejmy nadzieję, że szybko wróci do zdrowia - tego jej gorąco życzymy.
osiągnięcia indywidualne:
  • Katarzyna Szymańska - 12 pkt. (1x3 - jedyna w naszym zespole, 100% za 1 pkt.) / 37,39 min. / 13 zbiórek (4/9) / 4 asysty / 4 bloki / 2 przechwyty / eval końcowy 23;
  • Joanna Bogacka - 10 pkt. / 32,28 min. / 4 zbiórki (3/1) 2 asysty / 3 przechwyty / 1 blok/ eval końcowy 13;
  • Angelika Kowalska - 8 pkt.(100% za 1 pkt.) / 26,56 min. / 1 asysta / eval końcowy -5;
  • Beata Paranowska - 8 pkt. (100% za 2 pkt.) / 29,38 min. / 7 zbiórek (3/4) / 2 przechwyty / eval końcowy 12;
  • Anna Krajewska - 5 pkt. / 10 min. / 1 przechwyt / eval końcowy 3;
  • Joanna Szałecka - 4 pkt. / 23,15 min. / 4 zbiórki (1/3) / 1 asysta / 1 przechwyt / eval końcowy 1;
  • Joanna Rozwandowicz - 4 pkt. / 20,58 min. / 5 zbiórek (2/3) / 1 asysta / 2 przechwyty / eval końcowy 5;
  • Sylwia Włodarek - 0 pkt. / 7,08 min. / 1 asystę / eval końcowy -1;
  • Anna Krakowska - 0 pkt. / 11,58 min. / 1 zbiórka w ataku / eval końcowy -8:
  • w zespole była jeszcze Dominika Szczygieł.
Autor: Sasza
 
2015-03-02 19:55:11
Są już zdjęcia - zapraszam do galerii.
Autor: Sasza
 
Przegraliśmy, ale zmusiliśmy rywala do dużego wysiłku.2015-03-01 21:49:29
Do rzutu sędziowskiego skakała najwyższa u nas w tym meczu Wiktoria Zapart, ale niestety przegrała i już po 15 sek. gry pierwsze punkty w meczu zdobyła Agnieszka Krzywoń (w całym meczu zdobyła ich 20). Goście wyszli na prowadzenie i nie oddali go aż do końcowego gwizdka. My zanotowaliśmy tylko 2 remisy. Na 2:2 z podania Joanny Szałeckiej pierwsze punkty dla nas zdobyła Wiktoria Zapart (i były to jej niestety jedyne punkty w meczu - widać było zmęczenie zawodniczki - w tym tygodniu rozgrywane były Finały Mistrzostw Polski U-22). Odpowiedź krakowianek za 3 pkt. - my ponownie za 2 pkt. , tym razem z podania Joanny Bogackiej piłkę w koszu umieściła najskuteczniejsza w naszym zespole Angelika Kowalska. Następny remis 7:7 wywalczyła Katarzyna Szymańska rzucając celnie dwa osobiste. Wynik kwarty na 15:22 ustaliła Anna Krakowska z asystą Angeliki Kowalskiej.Pierwsze punkty w drugiej kwarcie rzucają ponownie goście, w odpowiedzi celny rzut za 3 pkt. Natalii Piestrzyńskiej - później punkty zdobywały głównie AZS-sianki, a wynik kwarty na 8:16 ustaliła Joanna Bogacka. Ta sama zawodniczka zdobyła pierwsze punkty w jedynej kwarcie, którą wygraliśmy (18:7) rzucając celnie dwa rzuty osobiste. Później punkty głównie z rzutów osobistych (Korona przekroczyła limit fauli i przez ponad 5 minut każdy faul przyjezdnych karany był rzutami osobistymi) zdobywaliśmy my. Wynik wygranej kwarty ustaliła Natalia Piestrzyńska rzucając swoją drugą "trójkę" (asysta Katarzyny Szymańskiej). Pierwsze punkty w czwartej kwarcie zdobyła ponownie zawodniczka gości - Agnieszka Krzywoń. Wykonała skuteczny rzut za 3 pkt. (była to 6 celna "trójka" ASZ-u). Przez nastepne ponad 4 minuty kwarty żaden zespół nie wykonał skutecznej akcji rzutowej. Udało się to dopiero Ani Krajewskiej, ale odpowiedż przyjezdnych była natychmiastowa. Ostatnie punkty w meczu (pierwsze również) ustalając wynik spotkania na 46:58 zdobyła Agnieszka Krzywoń.
Osiągnięcia indywidualne:
  • Angelika Kowalska - 16 pkt. (1x3 - 100% skuteczności) / 34,40 min. /1 zbiórka w obronie / 1 asysta / 1 przechwyt / eval końcowy 11;
  • Katarzyna Szymańska - 7 pkt. / 30,16 min/ / 8 zbiórek (1/7) / 2 asysty / 3 przechwyty / eval końcowy 10;
  • Natalia Piestrzyńska - 6 pkt. (2x3) / 16,48 min. / 2 zbiórki w obronie / 1 przechwyt / eval końcowy 6;
  • Joanna Bogacka - 5 pkt. / 29,48 min. / 6 zbiórek (1/5) / 2 asysty / 1 przechwyt / eval końcowy -1;
  • Anna Krajewska - 5 pkt. (100% za 2 pkt.) / 13,35 min. / 1 zbiórka w obronie / eval kńcowy 2;
  • Joanna Szałecka - 3 pkt. / 31,08 min. / 3 zbiórki w obronie / 2 asysty / 1 przechwyt / eval końcowy 1;
  • Wiktoria Zapart - 2 pkt. / 27,05 min. / 8 zbiórek (4/4) / 2 przechwyty / 3 bloki / eval końcowy 7;
  • Anna Krakowska - 2 pkt. / 14,21 min. / 1 asysta / 1 przechwyt / eval końcowy 3;
  • Dominika Szczygieł - 0 pkt. / 2,19 min. / 1 zbiórka w obronie / eval końcowy 0;
  • w składzie była jeszcze Joanna Rozwandowicz (kłopoty zdrowotne).
W niedzielę mecz wyjazdowy i rewanż w Aleksandrowie Łódzkim. Początek spotkania 17.00
Autor: Sasza
 
2015-02-23 12:45:38
Są już zdjęcia z meczu z Poznaniem. Zapraszam.
Autor: Sasza
 
Przegraliśmy, ale...2015-02-21 21:26:40
Przegraliśmy, ale... była duża szansa na wygraną - rozegraliśmy bardzo wyrównany mecz, świadczy o tym fakt, że w meczu odnotowano 9 remisów, a prowadzenie zmieniało się 17 razy. Po wybiegnięciu pierwszych piątek gołym okiem widoczna była różnica wzrostowa, a co za tym idzie stałyśmy na przegranej pozycji w walce podkoszowej. W zespole z Poznania w pierwzym składzie były 2 zawodniczki mające 186 cm. wzrostu i najwyższa 188. Średni wzrost pierwszej piątki gości to 183 cm. - nasz 175!!! O pierwszą piłkę w rzucie sędziowskim walczyła...Joanna Bogacka i tak szczęśliwie się ułożyło, że piłka padła naszym łupem. Pierwsze punkty w meczu po 7 sek. gry zdobyła Angelika Kowalska z podania Joanny Bogackiej. Na 2:2 wyrównała najskuteczniejsza i grająca całe 40 min. spotkania mierząca 186 cm. Daria Marciniak (rzuciła w całym spotkaniu 27 pkt.). Akcję 2+1 zaliczyła grająca również całe 40 min. Magdalena Wojdalska i przegrywaliśmy 2:5. Powtórzenie sytuacji kiedy to Angelika Kowalska zdobyła 2 pkt. (ponowna asysta Joanny Bogackiej) przybliżyła nas na 1 pkt. (4:5). Drugie prowadzenie w meczu naszego zespołu wywalczyła zdobywając 4 pkt. z rzędu Joanna Bogacka (pierwsze po własnym przechwycie, drugie z asystą Katarzyny Szymańskiej, a tak po prawdzie był to rzut za 3 pkt., ale sędziowie zadecydowali inaczej - wielokrotnie oglądałam powtórkę tego rzutu) i tablica wyświetliła wynnik 8:7. Minutę po tym fakcie sędziowie dopatrzyli :)) się trzeciego faulu tej zawodniczki (na tej samej przeciwniczce) i trenerka zmuszona była dokonać pierwszej zmiany. Przegraliśmy pierwszą kwartę 8:13 głównie za sprawą końcówki kwarty, kiedy to przeciwniczki zdobyły 6 pkt. z rzędu - nam nie wpadło nic do kosza. Druga kwarta zaczęła się od 3 celnych rzutów poznanianek - dla nas pierwsze punkty i to od razu 3 zdobyła Natalia Piestrzyńska (w całym meczu rzuciła 2 x za 3 ze 100% skutecznością). Zastanawiający jest fakt, że do 14 minuty meczu faulowały TYLKO nasze zawodniczki. Sędziowie odgwizdali nam 8 przewinień (3 - Joannie Bogackiej i po 1 - 5 zawodniczkom) - poznaniankom 0 -(proszę dokładnie przeglądać zdjęcia - można wyciągnąć ciekawe wnioski). Pierwsze punkty dla naszego zespołu z rzutów osobistych zdobyła powracająca po długiej chorobie Anna Krajewska w 14 minucie spotkania. Do końca pierwszej połowy sędziowie odgwizdali poznaniankom 6 przewinień (w tym jedno w ataku) - my faulowaliśmy 12 razy. Końcówka kwarty należała zdecydowanie do nas. Zdobyliśmy 10 pkt. z rzędu. Serię tę rozpoczęła Anna Krakowska celnym rzutem za 3 pkt. (w meczu rzucała 2 x 3 ze 100% skutecznością - asysta Anna Krajeska), następnie akcję 2+1 aliczyła Anna Krakowska (atak szybki - asysta Joanna Bogacka), 2 pkt. Joanny Szałeckiej przybliżyły nas do przeciwnika. Na przerwę do szatni schodziliśmy prowadząc 1 pkt., a to za sprawą Joanny Bogackiej, która umieściła piłkę w koszu na 8 sek. przed końcem kwarty i ustaliła jej wynik na 17:11. Wygraliśmy pierwszą połowę i już ten fakt był niezłą miłą niespodzianką. To poznanianki przed meczem były niekwestionowanymi faworytkami (pierwsze spotkanie obu zespołów zakończyło się naszą przegraną różnicą 23 pkt., a od tej pory straciliśmy Leonę Jankowską - kontuzja kolana, Beatę Paranowską - złamana kość śródręcza, Renatę Piestrzyńską - która w kolanie zewała sobie wszystko co tylko było możliwe) - a tu taka niespodzianka i prowadzenie w meczu.
Druga połowa zaczęła się od 4 pkt. przeciwnika... straciliśmy prowadzenie... aby je za chwilę odzyskać dzięki akcji dwóch Joann - celnemu rzutowi Joanny Rozwandowicz po celnym podaniu Joanny Szałeckiej. Podwyższyły prowadzenie siosty Szymańskie . Joanna Rzuciła 2+1 z podania Katarzyny, a Katarzyna rzuciła za 3 pkt. z podania siostry Joanny Rozwandowicz (35:33). Następne prowadzenie dla naszego zespołu wywalczyła celną "trójką" Anna Krakowska (asysta Katarzyna Szymańska). Ponownie na prowadzenie wyszliśmy dzięki Joannie Rozwandowicz, która otrzymawszy podanie od siostry umieściła piłkę w koszu było 40:39. Ostatnie prowadzenie w kwarcie wywalczyła Joanna Szałecka rzucając swoją pierwszą "trójkę", niestety dziewczyny pozwoliły Kindze Woźniak przekozłować całe boisko i skutecznie rzucić do kosza na 2 sek. przed gwizdkiem. Przed ostatnią kwartą na tablicy widniał remis 47:47. Ostatnią odsłonę spotkania rozpoczęliśmy brawurowo, bo od drugiej celnej "trójki" Natalii Piestrzyńskiej, w odpowiedzi 5 pkt. gości i strata prowadzenia. Remis wywalczyła Ewelina Okonek umieszczając piłkę w koszu po podaniu Joanny Bogackiej. Ostatni remis w meczu 54:54 dała nam Katarzyna Szymańska (asysta Anna Krajewska). W walce o piłkę (prawie turlając się po parterze) zdaniem sędziów 5 raz (tę samą zawodniczkę, która w całym meczu była zdaniem sędziów faulowana była 11 razy) faulowała Joanna Bogacka i musiała opuścić boisko. Końcówka meczu należała do gości - zdobyły 14 pkt., my zdołaliśmy odpowiedzieć tylko 5 pkt. Joanny Szałeckiej, a tym samym przegraliśmy spotkanie 59:68
Mecz w wykonaniu naszych dziewcząt bardzo ładny, waleczny, widowiskowy - szkoda tylko, że zakończył się tak jak się zakończył. W spotkaniu tym udowodniliśmy, że również potrafimy rzucać za 3 pkt. - rzuciliśmy 7 razy co jest wyrównaniem rekordu zespołu, przy tak dużej różnicy wzrostu obu zespołów siłą rzeczy przegraliśmy zbiórki (28 do 40), przegraliśmy punkty zdobyte spod kosza (26 do 46), ale wygraliśmy w ataku szybkim (11 do 4), wygraliśmy w ilości punktów zdobytych przez zmienników (24 do 2), byliśmy lepsi w asystach (16 do 11), mieliśmy mniej strat (15 do 20), zanotowaliśmy lepszą skuteczność w rzutach za 1 pkt. (61,5% do 52%), druzgocząco wygraliśmy rzuty za 3 pkt. (7 do 3 skuteczność 50% do 33,3%), ale przegraliśmy w rzutach za 2 pkt. (15 do 23) - dała znać duża różnica wzrostowa!!! Jednym słowem - tego meczu nie należy się wstdzić, w końcówce zabrakło... może odrobiny szczęścia!
osiągnięcia indywidualne:
  • Joanna Szałecka - 12 pkt. (2x3 100% skuteczności / 35,32 min. / 5 zbiórek (2/3) / 2 asysty / eval końcowy 6;
  • Krajewska Anna - 7 pkt. (100% za 1 pkt.) / 20,16 min. / 3 zbiórki (1/2) / 2 asysty / eval końcowy 7;
  • Katarzyna Szymańska - 7 pkt. 1x3, 100% za 1 pkt. / 26,59 min. / 7 zbiórek (1/6) / 4 asysty / eval końcowy 11;
  • Joanna Rozwandowicz - 7 pkt. (100% za 1 pkt.) / 7,37 min. / 1 zbiórkę w obronie / 2 asysty / eval końcowy 9;
  • Joanna Bogacka - 6 pkt. / 18,53 min. / 5 zbiórek (1/4) / 4 asysty / 3 przechwyty / eval końcowy 13;
  • Anna Krakowska - 6 pkt. (2x3 - 100% skuteczności) / 21,55 min. / 2 zbiórki w obronie / eval końcowy 4;
  • Natalia Piestrzyńska - 6 pkt. (2x3 - 100% skuteczności) / 22,12 min. / 2 zbiórki w obronie / 1 przechwyt / eval końcowy 4;
  • Ewelina Okonek - 4 pkt. / 10,46 min. / 1 asystę / 1 przechwyt / eval końcowy 2;
  • Angelika Kowalska - 4 pkt. / 31,18 min. / 1 zbiórka w ataku / 1 asysta / 2 przechwyty / eval końcowy -2;
  • Sylwia Włodarek - 0 pkt. / 4,32 min. / 2 zbiórki w obronie / eval końcowy 0;
  • w zespole była jeszcze Dominika Szczygieł.
Dzieki zwycięstwu nad nami zespół z Poznania wyszedł na prowadzenie w tabeli. W najbliższą niedzielę 1 marca o godz.18.00 zapraszamy na mecz z w-ce liderem - Koroną Kraków.
Autor: Sasza
 
2015-02-16 22:31:28
Są już zdjęcia - zapraszam do przeglądania.
Autor: Sasza
 
Mecz strat!2015-02-14 21:45:38
Całe spotkanie zaczęło się nietypowo, bo od powtórzonego rzutu sędziowskiego, który niestety wygrały poznanianki i to one zdobyły pierwsze punkty w meczu. W odpowiedzi 4 pkt. z rzędu rzuciła nasza pani kapitan Renata Piestrzyńska (pierwsze po indywidualnej akcji, drugie z podania Joanny Bogackiej), wyszliśmy na pierwsze prowadzenie w meczu 4:2. Drugie prowadzenie 6:4 dała nam Angelika Kowalska z podania Renaty Piestrzyńskiej. Na remis 6:6 wyprowadziła zespół z Poznania Barbara Skowronek rzucając swój 6 pkt. Kolejne prowadzenie w spotkaniu dla naszego zespołu wywalczyła Joanna Szałecka rzucając celnie do kosza po ataku szybkim. Remis 13:13 to zasługa celnego rzutu osobistego Joanny Rozwandowicz. Ponownie na prowadzenie wyprowadziła nas jedyną celną "3" naszego zespołu Joanna Szałecka z podania Angeliki Kowalskiej - zdobywając równocześnie nagrodę Dekorexu za zdobycie 16 pkt. (16 lat obecności firmy na rynku). Przewagę do 4 pkt. powiększyła celnym rzutem Joanna Bogacka. Ostatnia minuta kwarty to 5 pkt. przyjezdnych i w efekcie przegrana kwarta 18:19. Druga kwarta zaczęła się od naszego prowadzenia po 2 pkt. Katarzyny Szymańskiej (asysta Joanny Bogackiej) i było to nasze ostatnie prowadzenie w tym spotkaniu. Następny remis (21:21) wywalczyła Joanna Bogacka i był to niestety również ostatni remis w tym meczu. Kwartę przegraliśmy 12:14, a ostatnie punkty w kwarcie zdobyła Angelika Kowalska ustalając wynik pierwszej połowy na 30:33. Do szatni schodziliśmy więc mając do odrobienia 3 pkt. Drugą połowę otworzyła celnym rzutem Angelika Kowalska zdobywając kosz po ataku szybkim. W trzeciej minucie kwarty pod koszem przeciwnika kontuzji uległa Joanna Bogacka i musiała opuścić boisko na ponad 4 minuty. Dzięki czyniącym cuda rękom p. Konrada Waszczykowskiego mogła wrócić do gry (po meczu kostka opuchła i zsiniała). Ostatnie punkty w kwarcie dla naszego zespołu zdobyła Joanna Bogacka, ale wynik kwarty ustaliła na 2 sek. przed gwizdkiem sędziego Magdalena Idziorek zdobywając swoją drugą z trzech "trójek". Przegraliśmy kwartę 9:14 mimo, że doszliśmy przeciwnika dwa razy na 1 pkt... Pierwsze punkty w ostatniej kwarcie z podania Reni Piestrzyńskiej zdobyła Joanna Bogacka, za chwilę z podania Joanny Szałeckiej kosz zdobyła Angelika Kowalska i... nadzieja zawitała w nasze serca. Niestety w tym sezonie wszystkie nieszczęścia dzieją się tylko (mam takie wrażenie) w naszym zespole. Pechowa 4 minuta ostatniej kwarty po podaniu od Joanny Bogackiej Renata Piestrzyńska stojąc tyłem do kosza wykonała zwód i ... padła na parkiet z grymasem ogromnego bólu na twarzy. Błyskawicznie znalazła się przy niej jej córka Natalia i Konrad Waszczykowski - na sali zapanowała autentyczna całkowita cisza, słychać było tylko głos Reni. Wszyscy w napięciu czekali na decyzję z nadzieją, że nic poważnego się nie stało, ale niestety... Nasza pani kapitan na rękach załamanych koleżanek z zespołu została zniesiona poza boisko - tam troskliwie zajęli się nią wszyscy, a głównie Konrad Waszczykowski. Dziewczyny wróciły na boisko, ale co chwilę zerkały na Renię. Wydarzenie to podcięło naszym dziewczynom wiarę w zwycięstwo i to na tyle skutecznie, że przez 4 i pół minuty nie mogły zdobyć żadnego punktu (wykonały 6 prób). Przeciwniczki natomiast rzucały dużo skuteczniej. Na dodatek w połowie kwarty Angelika Kowalska w trakcie walki o piłkę, po wcześniejszym ogromnym zamieszaniu pod koszem otrzymała cios w zęby łokciem (sędziowie nie widzieli w tej sytuacji faulu...). Sytuacja ta dołożyła "cegiełkę" do wyniku końcowego. Nasza trenerka w ostatniej kwarcie pozwoliła zagrać wszystkim zmienniczkom (tylko Ania Krajewska została oszczędzona), a ostatnie punkty w meczu zdobyła (rzucając 6 celną trójkę dla poznanianek) Patrycja Klat ustalając wynik spotkania na 49:62.
Do końca tegorocznych rozgrywek pozostało nam do rozegrania 5 spotkań rewanżowych - musimy realnie popatrzeć na sytuację w zespole - im bliżej końca, tym krótszą (a dokładniej mniej doświadczoną) ławkę ma do dyspozycji trenerka Sylwia Wlaźlak.
oto osiągnięcia indywidualne:
  • Joanna Bogacka - 9 pkt. / 32,21 min. / 6 zbiórek (2/4) / 3 asysty / 4 przechwyty / 1 blok / eval końcowy 12;
  • Joanna Szałecka - 9 pkt. (1x3, 100% za 1 pkt.) / 25,09 min. / 2 zbiórki (1/1) / 1 asysta / 1 przechwyt / eval końcowy 9;
  • Angelika Kowalska - 9 pkt. / 33,42 min. / 6 zbiórek (2/4) / 2 asysty / 2 przechwyty / eval końcowy 9;
  • Renata Piestrzyńska - 7 pkt. / 18,18 min. / 7 zbiórek (5/2) / 3 asysty / 3 przechwyty / 1 blok / eval końcowy 9;
  • Joanna Rozwandowicz - 5 pkt. / 20,57 min. / 2 zbiórki w obronie / 1 asysta / 3 przechwyty / eval końcowy 3;
  • Szczygieł Dominika - 2 pkt. / 6,38 min. / 3 zbiórki (1/2) / eval końcowy 4;
  • Katarzyna Szymańska - 2 pkt. / 28,55 min. / 4 zbiórki (1/3) / 1 asysta / 3 przechwyty / eval końcowy 4;
  • Sylwia Włodarek - 2 pkt. / 11,01 min. / 2 zbiórki (1/1) / eval końcowy 1;
  • Anna Krakowska - 2 pkt. / 8,41 min. / eval końcowy -1;
  • Natalia Piestrzyńska - 2 pkt. / 20,57 min. / 2 zbiórki w obronie / eval końcowy -3;
  • w zespole była jeszcze Anna Krajewska
W sobotę tradycyjnie o 17.00 mecz rewanżowy z Poznań City Center AZS. Zapraszamy - wsparcie kibiców przyda się naszemu zespołowi.
Autor: Sasza
 
Sosnowiec silniejszy (tym razem).2015-02-04 20:20:07
Przegraliśmy - a zaczęło się tak obiecująco, bo od 2 celnych rzutów osobistych Joanny Szałeckiej (jedyne nasze prowadzenie w meczu) w odpowiedzi jednak 4 pkt. z rzędu Pauliny Dąbkowskiej i gospodynie wyszły na prowadzenie. Remis 4:4 (ostatni w spotkaniu) dał nam celny rzut Joanny Bogackiej po ataku szybkim z asystą Renaty Piestrzyńskiej... Gospodynie odskoczyły na 8 pkt., a wynik pierwszej kwarty ustaliła Paulina Antczak. Przegraliśmy 16:6 (-10 pkt.). Pierwsze i ostatnie punkty w drugiej kwarcie zdobyły gospodynie, ale natychmiastową odpowiedzią były 2 pkt. Anny Krakowskiej (asysta Joanna Bogacka). Dalsza część kwarty to kosz za kosz, strata za stratę, niecelny rzut za niecelny rzut...przegralismy 14:12 (-2 pkt.). Sosnowiczanki do spotkania przygotowały sie bardzo starannie, dokładnie i z uwagą kryły podstawowe zawodniczki - nieco więcej swobody miały więc te młodsze. Na przerwę schodziliśmy mając do odrobienia 12 pkt., gdyby trenerka miała do dyspozycji pełny skład ta różnica nie stanowiłaby problemu. Tak jednak nie było. Nadal choruje Ania Krajewska, leczy złamaną kość śródręcza Beata Paranowska, a Leona Jankowska ma poważne, wykluczające ją z gry w tym sezonie kłopoty z kolanem... Przegralismy mecz 17 pkt. (56:39), w rewanżu trzeba będzie się mocno namęczyć, aby nadrobić straty.
Nasza skuteczność rzutowa w meczu była niezwykle niska - na pociechę muszę powiedzieć, że gospodyń również niezbyt wysoka. Mecz wygrały skutecznymi rzutami za 3 pkt. Oto zestawienie danych statystycznych:
  • rzuty za 2 pkt. my 13/39 - 33,3%, najwyższa indywidualnie Anna Krakowska 62,5% (5/8), gospodynie 13/31 - 41,9%.
  • rzuty za 3 pkt. my 2/14 - 14,3% - 1x3 Włodarek Sylwia i Szymańska Katarzyna, sosnowiczanki 7/22 - 31,8% czyli 21 pkt. (przypomnę przegraliśmy 17);
  • rzuty za 1 pkt.: my 7/10 - 70% - 100% Bogacka Joanna i Szałecka Joanna, przeciwniczki 9/11;
  • zbiórki - my 34 (10/24) 12 zbiórek (4/8) Katarzyna Szymańska; przeciwniczki 36 (10/26) - 2 zawodniczki po 11 zbiórek;
  • asysty - my 14 (4 Anna Krakowska), przeciwniczki 20;
  • straty - my 19 , one 21;
  • przechwyty 14/13 (5 Angelika Kowalska);
  • bloki 0/5
Dziewczęta z Sosnowca były zespołem dużo wyższym od naszego. Na 12 wpisanych do protokołu (6 wystąpiło na boisku) 7 mierzy powyżej 180 cm. (193 najwyższa, 188, 186, 185...). U nas najwyższą była ...Dominika Szczygieł i Renia Piestrzyńska.
Autor: Sasza
 
Derby dla nas...2015-01-31 21:23:02
Najwyższą naszą zawodniczką z wyjściowej piątki była nasza pani kapitan Renia Piestrzyńska i to ona walczyła o pierwszą piłkę - na tyle skutecznie, że pierwszą akcję rozegraliśmy my i pierwsze punkty w meczu padły również naszym łupem. W 30 sekundzie spotkania z podania Angeliki Kowalskiej piłkę w koszu umieściła Joanna Rozwandowicz. 20 sek. później mieliśmy jeden z 13 remisów w meczu. Ponownie za sprawą Joanny Rozwandowicz (tym razem z asystą Joanny Bogackiej) zmieniło się prowadzenie w meczu - w całym spotkaniu zmieniało się 16 razy!!! Wtedy do głosu doszła Renata Piestrzyńska - rozgrywająca fantastyczny mecz. W pierwszej kwarcie zdobyła 10 pkt., walczyła z wielkim poświęceniem i zaangażowaniem. Dość powiedzieć, że kwartę wygraliśmy 20:16 (+4 pkt.). W zdobyciu tych punktów pomogły naszej pani kapitan: Joanna Rozwandowicz 4 pkt., Joanna Bogacka 4 pkt. i Angelika Kowalska 2 pkt. Nagroda Dekorexu za zdobycie 16 pkt. (16 lat firmy na rynku) zdobyła po własnym przechwycie piłki Joanna Bogacka.
Pierwsze punkty w drugiej kwarcie zdobyła Joanna Bogacka tym razem po przechwycie Joanny Rozwandowicz i powiększyliśmy przewagę do 8 pkt. Koleżanki z Aleksandrowa nie złóżyły jednak broni i korzystając z chwilowego rozprężenia gospodyń (trenerka dokonała kilku zmian na boisku) nadrobiły i to z nawiązką straty wychodząc na prowadzenie w 5 minucie drugiej kwarty. W pewnej chwili ich przewaga urosła do 8 oczek (26:34). Różnicę pomniejszyła powracająca na boisko Joanna Szałecka rzucając jedyną dla naszego zespołu celną "3" (100% skuteczności) i ponownie Renata Piestrzyńska - zdobywając ostatnie 3 pkt. w kwarcie. Drugą kwartę mimo to przegraliśmy 12:18 (-5 pkt.) i na przerwę do szatni schodziliśmy mając do odrobienia 2 oczka (32:34).
Pierwsze punkty po powrocie na boisko dające nam remis (34:34) zdobyła niezawodna w tym meczu Renata Piestrzyńska, a później była walka kosz za kosz, punkty za punkty - dość powiedzieć, że w trzeciej kwarcie były 4 remisy i 7 razy zmieniało się prowadzenie. Ostatnie punkty w kwarcie dające nam prowadzenie 1 punktem (49:48) rzuciła Joanna Bogacka (kwartę wygraliśmy 17:14 +3 pkt.). Po krótkiej przerwie obfitującej w liczne uwagi i zalecenia obu trenerów walka rozgorzała na nowo. Po 10 sekundach naszą przewagę do 3 pkt. powiększyła celnym rzutem Joanna Bogacka, ale goście zdobywając 5 pkt. z rzędu doprowadzili do kolejnej zmiany prowadzenia. Jeszcze na 3 minuty przed koncem meczu prowadzili goście, ale wtedy doświadczenie i skuteczność Reni Piestrzyńskiej, oraz waleczność i skuteczność Joanny Bogackiej przyniosły skutek w postaci wyjścia na prowadzenie i co najważniejsze nie oddaliśmy go aż do końcowego gwizdka sędziego. Goście doszli nas jeszcze na 1 plt., ale wtedy 2 pkt. dprzuciła Joanna Bogacka, a wynik spotkania ustaliła dwoma celnymi rzutami osobistymi Joanna Szałecka i... wygralismy mecz 65:60, a ostatnią kwartę 16:14 (+4 pkt.).
osiągnięcia indywidualne:
  • Renata Piestrzyńska - 20 pkt. / 27,18 min. / 9 zbiórek (2/7) / 3 przechwyty / eval końcowy 23;
  • Joanna Bogacka - 19 pkt. / 31,11 min. / 9 zbiórek (3/6) / 1 asysta / 2 przechwyty / eval końcowy 18;
  • Katarzyna Szymańska - 8 pkt. / 31,01 min. / 6 zbiórek w obronie / 6 asyst / 3 przechwyty / 1 blok / eval końcowy 17;
  • Joanna Szałecka - 5 pkt. (1x3 - 100%, 100% za 1 pkt.) / 23,39 min. / przechwyt 1 / eval końcowy 0;
  • Angelika Kowalska - 4 pkt. / 40,0 min. / 6 zbiórek (2/4) / 2 asysty / 1 przechwyt / eval końcowy 8;
  • Joanna Rozwandowicz - 4 pkt. / 15,48 min. / 2 zbiórki (1/1) / 1 asysta / 2 przechwyty / eval końcowy 3;
  • Sylwia Włodarek - 3 pkt. / 11,49 min. / eval końcowy -2;
  • Anna Krakowska - 2 pkt. / 15,30 min. / 1 zbiórka w ataku / 1 asysta / 1 przechwyt / eval końcowy -5;
  • Natalia Piestrzyńska - 0 pkt. / 3,44 min. / eval końcowy -1;
  • w zespole były jeszcze : Ewelina Okonek i Dominika Szczygieł.
W środę mecz wyjazdowy do Sosnowca - przeniesiony ze względu na Półfinały Mistrzostw Polski U22. Mecz o godz. 18,30.
Autor: Sasza
 
Drugie śliwki - robaczywki.2015-01-24 16:37:32
Trenerka miała do dyspozycji 10 zawodniczek, ale w składzie zabrakło: Leony Jankowskiej (kontuzja kolana), Katarzyny Szymańskiej (ważny wyjazd prywatny), Anny Krajewskiej (przewlekła choroba), Beaty Paranowskiej (złamana kość śródręcza), Sylwii Włodarek. W zamian pojechały 3 zawodniczki wypożyczane z Łodz: Wiktoria Zapart, Ewelina Okonek i Wioletta Płócienniczak.
Mimo, że pierwsze punkty w meczu zdobyły gospodynie to pierwszą kwartę wygraliśmy my i to różnicą 7 pkt. (8:15), niestety wszystkie pozostałe kwarty przegraliśmy. Zwycięzca spotkania został ustalony w trzeciej kwarcie przegranej przez nas 11pkt. (19:8), a pogrążyło nas 8 celnych rzutów za 3 pkt. (my odpowiedzieliśmy tylko 3 - Joanna Bogacka, Joanna Szałecka, Natalia Piestrzyńska).
Ten sezon dla naszego zespołu jest bardzo trudny i to z wielu powodów, a do tego doszły jeszcze kontuzje, choroby i jeszcze raz kontuzje... jednym słowem cały czas pod górkę... Nieważne na którym miejscu ostatecznie zakończymy ten sezon - jesteśmy wśród 10 najlepszych zespołów pierwszoligowych w Polsce. Nie znaczy to, że złożylismy już broń, wręcz odwrotnie - zapowiadamy walkę w każdej minucie każdego spotkania.
Osiągnięcia indywidualne:
  • Angelika Kowalska - 13 pkt.(100% za 1 pkt.) / 34,47 min. / 3 zbiórki w obronie / 3 przechwyty / eval końcowy 5;
  • Joanna Bogacka - 11 pkt. (1x3 - 100%) / 31,22 min. / 6 zbiórek (2/4) / 2 przechwyty / 1 blok / eval końcowy 15;
  • Wiktoria Zapart - 6 pkt. / 27,38 min. / 3 zbiórki (1/2) 1 przechwyt / eval końcowy 5;
  • Joanna Szałecka - 5 pkt. (1x3) / 30,45 min. / 2 zbiórki (1/1) / 1 asysta / 1 przechwyt / eval końcowy -7;
  • Ewelina Okonek - 3 pkt. (1005 za 1 pkt.) / 21,12 min. / 2 zbiórki w obronie / 1 asysta / 1 blok / eval końcowy 3;
  • Natalia Piestrzyńska - 3 pkt. (1x3) / 23,56 min. / 4 zbiórki w obronie / eval końcowy 0;
  • Joanna Rozwandowicz - 3 pkt. / 13,27 min. / 3 zbiórki (2/1) / eval końcowy 1;
  • Renata Piestrzyńska - 2 pkt. / 14,59 min. / 5 zbiórek (1/4) / 2 asysty / eval końcowy 4;
  • Dominika Szczygieł - 0 pkt. / 1,54 min. / eval końcowy 0;
  • w zespole była jeszcze Wioleta Płócienniczak.
W sobotę pierwsze spotkanie w nowej grupie w Pabianicach i od rzu derby...podejmować będziemy zespół z Aleksandrowa Łódzkiego.
Autor: Sasza
 
Zapomnieć jak najszybciej...2015-01-17 20:28:51
Nie udał nam się pierwszy mecz w grupie "C". Na wyjeździe ulegliśmy wysoko zespołowi Poznań City Center AZS. Nasza trenerka miała do dyspozycji 10 zawodniczek, ale brakło w składzie kontuzjowanej Leony Jankowskiej, chorej Anny Krajewskiej, czy grającej swoje mecze Beaty Paranowskiej i Eweliny Okonek.
O tym meczu trzeba jak najszybciej zapomnieć i skupiać się przed następnym spotkaniem w Krakowie. Dzisiejszy mecz to spotkanie pełne błędów, strat, niecelnych rzutów, tragicznej skuteczności z gry (29,8% 17/57 rzutów)... jednym słowem - bardzo, bardzo słabe spotkanie w naszym wykonaniu. Trenerka dokonała całej "masy" zmian, przetestowała zaskakujące zestawienia na boisku, ale nie skutkowało to lepszą grą.
osiągnięcia indywidualne:
  • Angelika Kowalska - 15 pkt. (1x3 - 100%) / 33,12 min. / 7 zbiórek (3/4) / 1 asysta / eval końcowy 9;
  • Joanna Szałecka - 10 pkt. / 25,39 min. / 2 zbiórki (1/1) / eval koncowy 3;
  • Joanna Rozwandowicz - 8 pkt. (1x3 - 100%, 100% za 1 pkt.) / 17.05 min. / 3 zbiórki (2/1) / eval końcowy 7;
  • Katarzyna Szymańska - 6 pkt. (100% za 1 pkt.) / 21,59 min. / 5 zbiórek w obronie / 3 asysty / 3 przechwyty / eval końcowy 9;
  • Renata Piestrzyńska - 5 pkt. / 14,55 min. / 4 zbiórki w obronie / 3 asysty / 1 przechwyt / eval końcowy 5;
  • Anna Krakowska - 4 pkt. / 23,28 min. / 2 zbiórki w ataku / 1 asysta / 1 przechwyt / eval końcowy 0;
  • Joanna Bogacka - 0 pkt. / 25,25 min. / 7 zbiórek (2/5) / 1 asysta / 1 przechwyt / eval końcowy 2;
  • Sylwia Włodarek - 0 pkt. / 14,21 min. / 1 zbiórka w obronie / eval końcowy -3;
  • Dominika Szczygieł - 0 pkt. / 1,14 min. / eval końcowy 0:
  • Natalia Piestrzyńska - 0 pkt. / 22,42 min. / 1 zbiórka w obronie / 1 asysta / 3 przechwyty / eval końcowy 2.
Autor: Sasza
 
Grupę "C" czas zacząć!2015-01-14 18:51:22
Dwoma meczami wyjazdowymi zaczynamy zmagania w grupie "C", czyli tej walczącej o awans do ekstraklasy...
W tabeli początkowej grupy "C" (przy zaliczeniu spotkań z grup eliminacyjnych, ale tylko z tymi zespołami, które awansowały do tej samej grupy) zajmujemy ...8 miejsce (z 11 pkt. za 3 zwycięstwa i 5 porażek). Wyprzedzamy tylko póki co UKS BASKET Aleksandrów Łódzki (10 pkt. 2-6) i VBW Gdynia (9 pkt. 1-7). Tyle samo punktów co my ma zespół na 7 miejscu JTC MUKS Poznań (11 pkt. 3-5, ma lepszy stosunek małych punktów). Do zespołu z 6 i 5 miejsca (JAS-FBG Sosnowiec i SMS PZKosz Łomianki) tracimy 1 pkt., a 2 pkt. do Politechniki Gdańskiej i naszego sobotniego przeciwnika Poznań City Center AZS (oba zespoły mają po 13 pkt.).Na czele stawki jest Uniwersytet Warszawski (15 pkt.) i Nasz następny przeciwnik AZS Politechnika Korona Kraków (14 pkt.). Pierwsza kolejka to konfrontacja obu grup i po wynikach pierwszych meczów będzie można wyciągnąć pierwsze wnioski. Z zespołem z Poznania w poprzednim sezonie graliśmy 4 razy, ale z tamtego składu zostało niewiele zawodniczek (naliczyłam 7). Nasze tegoroczne osiągnięcia są porównywalne - w jednym jesteśmy lepsi, w innym słabsi - bezpośrednie spotkanie wyjaśni wszystko. Początek 18.15
Autor: Sasza
 
Zdjęcia z "Meczu Gwiazd" i nie tylko.2015-01-13 21:57:18
Dostępne są już wszystkie zdjęcia z niedzielnego meczu z Lublinem. Wstawiłam również wszystkie (268) zdjęcia z "Meczu Gwaiazd" - zapraszam do galerii.
Autor: Sasza
 
Grupa "A" to już historia...2015-01-11 19:25:11
W pierwszej piątce z Lublina na parkiet wybiegły 4 przedstawicielki zespołu Pszczółka AZS UMCS Lublin, który występuje w ekstraklasie. Najwięcej spotkań w najwyższej lidze rozegrała Katarzyna Trzeciak (12 na 13) i Grażyna Witkoś (8), pozostałe różnie. Nam najbardziej we znaki dała się Jessica Dulęba (zdobyła w całym meczu 14 pkt.) rzucając na otwarcie przez 1,5 minuty 7 pkt. z rzędu. Dla nas pierwsze punkty zdobyła Angelika Kowalska, która po faulu J.Dulęby pewnie wykonała 2 rzuty osobiste. Po celnym koszu Katarzyny Trzeciak tablica wyświetliła wynik 2:9 dla gości, ale wtedy seria 8 pkt. (celna "3" Leony Jankowskiej - asysta Joanna Bogacka, celna "3" Katarzyny Szymańskiej i ponownie Leona Jankowska za 2 pkt. - asysta Angelika Kowalska) pozwoliła naszemu zespołowi wyjść na prowadzenie 10:9. Przez ponad 2 następne minuty oba zespoły walczyły, ale nie "zaliczyły" żadnego celnego kosza. Pierwsze otrząsnęły się lublinianki i za sprawą celnej trójki K.Trzeciak odzyskały prowadzenie. Do końca pierwszej kwarty punktowały oba zespoły, ale końcówka w naszym wykonaniu była nieco lepsza. Remis dały nam celne rzuty Leony Jankowskiej, a prowadzenie 2 celne osobiste Joanny Rozwandowicz. Wygraliśmy kwartę 18:16 i obięliśmy prowadzenie w meczu na blisko 19 minut drugiej i trzeciej kwarty, kiedy to po celnym rzucie Grażyny Witkoś na remis 46:46 i trzeciej celnej "3" Kingi Piędel AZS wyszedł na prowadzenie wygrywając trzecią kwartę 11:18. Czwarta kwarta zaczęła się niezbyt pomyślnie dla naszego zespołu. Pierwsze punkty w kwarcie i to dla gości zdobyła Dominika Poleszak, ale wtedy do pracy wzięły się nasze dziewczyny i w ciągu 1,5 minuty udało się to znakomicie. Odrabianie zapoczątkowała celnym koszem Renata Piestrzyńska, później Katarzyna Szymańska z podania Joanny Bogackiej, ponownie indywidualna akcja naszej pani kapitan Renaty Piestrzyńskiej i jej 2 pkt. dały nam ponowne prowadzenie w meczu. Przypieczętowaniem prowadzenia były 2 pkt. Joanny Bogackiej (asysta Renaty Piestrzyńskiej) i mieliśmy 54:51. Ostatnie 2 minuty meczu należały zdecydowanie do naszego zespołu, chociaż lublinianki do samego końcowego gwizdka nie złożyły broni i walczyły bardzo zaciekle zdobywając 7 pkt. My zdobyliśmy tych punktów w końcówce spotkania 12 (Bogacka Joanna 6 pkt. , Angelika Kowalska 4 pkt. i Beata Paranowska 2 pkt.) i całe spotkanie wygraliśmy 66:58.
Osiągnięcia indywidualne:
  • Angelika Kowalska - 14 pkt. (100% za 1 pkt.) /33, 18 min. / 3 zbiórki w obronie / 4 asysty / 4 przechwyty / eval końcowy 16;
  • Katarzyna Szymańska - 12 pkt. (2x3) / 30,15 min. / 3 zbiórki w obronie / 2 asysty / 2 przechwyty / eval końcowy 10
  • Joanna Bogacka - 10 pkt. / 28,15 min. / 4 zbiórki (1/3) / 5 asyst / 3 przechwyty / eval końcowy 12;
  • Leona Jankowska - 10 pkt. (1x3) / 19,36 min. / 10 zbiórek (5/5) / 3 asysty / 1 przechwyt / eval końcowy 18
  • Joanna Rozwandowicz - 10 pkt. (1x3) / 18,52 min. / 5 zbiórek (2/3) / 1 asysta / 3 przechwyty / eval końcowy 13;
  • Renata Piestrzyńska - 4 pkt. / 14,39 min. / 4 zbiórki w obronie / 6 asyst / 2 przechwyty / eval końcowy 10;
  • Beata Paranowska - 4 pkt. / 25,20 min. / 3 zbiórki (1/2) / 5 przechwytów / eval końcowy 7;
  • Anna Krakowska - 2 pkt. (100%) / 8,31 min. / 1 asysta / 1 przechwyt / eval końcowy 2;
  • Sylwia Włodarek - 0 pkt. / 4,07 min. / 1 zbiórka w ataku / eval końcowy -1;
  • Joanna Szałecka - 0 pkt. / 10,25 min. / 1 zbiórka w obronie / 1 przechwyt / eval koncowy 2;
  • Natalia Piestrzyńska - 0 pkt. / 6,42 min. / eval końcowy -2;
Zwycięstwo, ale niestety opłacone kontuzją kolana Leony Jankowskiej i to nie jest tylko stłuczenie...miejmy nadzieję, że tym się mimo wszystko okaże...
Od soboty - walka w grupie "C", my zaczniemy od mocnego uderzenia i dwóch spotkań wyjazdowych. Pierwsze 17 stycznia w Poznaniu z City Center AZS, a nastepne 24 stycznia Z AZS Politechniką Koroną Kraków. Są to dwa zespoły "z najwyższej półki" , ale ...parafrazując powiedzenie "piłka jest okrągła, a kosze są dwa...". Trzeci nasz mecz w grupie "C" to derby. My i Aleksandrów - u nas 31 stycznia.
Autor: Sasza
 
Mecz Gwiazd - finał 23 WŚOP.2015-01-08 14:52:47
W ramach 23 finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w sobotę 10 stycznia o godz. 18.00 na hali MOSiR na ul. Grota Roweckiego rozegrane zostanie "MECZ GWIAZD" pomiędzy ŁKS-em Łódź i Włókniarzem Pabianice.
W barwach ŁKS-u wystąpią: Bożena Sędzicka, Małgorzata Turska, Elżbieta Szerment, Izabela Maj, Marzena Gumowska, Ewa Sosler, Katarzyna Madej, Maria Kurzawa, Dajva Jodekaite, Elena Agasonnikova.
Włókniarz Pabianice reprezentować będą:
Beata Jabłońska, Beata Orłowska, Kamila Kowalska, Małgorzata Pawelska, Grażyna Wójcik, Danuta Koralewska, Mariola Szymańska, Sylwia Wlaźlak, Marzena Głaszcz, Edyta Koryzna, Elżbieta Nowak.
W czasie trwania meczu licytowane będą "orkiestrowe gadżety", a, że cel jest bardzo "zbożny" prosimy o zabranie wypełnionych banknotami portfeli...
Mecz dający wiele możliwości - dzieci będą mogły zebrać autografy, dorośli przypomną sobie jak to było kilka lat wcześniej, młodzi ludzie uprawiający koszykówkę bedą mieli godne wzory do naśladowania, a Wszyscy na 100% będą się dobrze bawili. Niech sala przypomni sobie również lata swej świetności i wypełni się ponownie po brzegi aktywnymi i życzliwymi kibicami. Jednym słowem - ZAPRASZAMY!
Autor: Sasza
 
2015-01-08 13:32:24
P. Marcin Połeć jest autorem zdjęć z wtorkowego spotkania z SKK Polonią Warszawa. Zapraszam do galerii i przeglądania fotek, a p. Marcinowi dziękujemy za zdjęcia.
Autor: Sasza
 
Bilans +5 pkt.2015-01-06 20:08:27
Pierwsze punkty w meczu zdobyła Natalia Piestrzyńska, ale natychmiastowa odpowiedź gospodyń i mieliśmy pierwszy z 4 remisów. Leona Jankowska celnym rzutem osobistym (asysta Joanna Bogacka) dała nam chwilowe prowadzenie. Ponowne prowadzenie po akcji Angeliki Kowalskiej 2+1 i było 4:6, ale jak się później okazało było to ostatnie prowadzenie naszego zespołu w tym spotkaniu. Kwartę przegraliśmy 18:14 (-4 pkt.). Druga kwarta zaczęła się od celnego rzutu osobistego Joanny Bogackiej, ale później było różnie. Niecelne rzuty, straty piłki, błędy w kozłowaniu...w całym spotkaniu naliczyłam ich aż 7 i po każdym takim błędzie statystycy przyznawali przechwyt jakiejś zawodniczce... (muszę "zaciągnąć języka" u jakiegoś statystyka jak to możliwe). Trenerka szukała lekarstwa na tę niedyspozycję zespołu robiąc wiele zmian i testując różne zestawienia, ale... Ostatnie punkty w kwarcie zdobyła Angelika Kowalska (asysta Katarzyna Szymańska) i do sztani schodziliśmy mając do odrobienia 12 pkt. przy wyniku 40:28.
Druga połowa spotkania zaczęła się dla nas obiecująco, bo od punktów Angeliki Kowalskiej i akcji 2+1 Leony Jankowskiej (asysta Katarzyny Szymańskiej) i do odrobienia pozostało nam...7 pkt. Nasza skuteczność rzutowa w tym czasie była delikatnie mówiąc bardzo słaba i wynosiła tylko niecałe 29%! Czwartą kwarę wygraliśmy 9:15 (+6 pkt.), a wynik spotkania 64:56 (- 9 pkt.) ostatnim celnym rzutem w meczu ustaliła Beata Paranowska rzucając swój 13 pkt. W dwumeczu mamy na plusie 5 pkt. (pierwsze spotkanie wygraliśmy 14 pkt.), ale te punkty i tak nie będą miały znaczenia dla obu zespołów, bo w grupach C i D zaliczone będą tylko punkty ze spotkania z zespołami z tych samych grup.
Osiągnięcia indywidualne:
  • Angelika Kowalska - 15 pkt. (100% za 1 pkt.) / 23,29 min. / 1 zbiórka w obronie / 2 asysty / eval końcowy 11;
  • Beata Paranowska - 13 pkt. / 25,02 min. / 5 zbiórek (1/4) / 1 asystę / 2 przechwyty / eval końcowy 17;
  • Leona Jankowska 11 pkt. (1x3 - jedyna w zespole) / 20,56 min. / 7 zbiórek (1/6) / 2 przechwyty / eval końcowy 13;
  • Sylwia Włodarek - 6 pkt. / 18,45 min. / 3 zbiórki (1/2) / 1 asysta / eval końcowy 3;
  • Natalia Piestrzyńska - 4 pkt. (100% za 1 pkt. i 100% za 2 pkt.) / 17,25 min. / 3 przechwyty / eval końcowy 3;
  • Katarzyna Szymańska - 3 pkt. / 25,22 min. / 5 zbiórek (1/4) / 6 asyst / eval końcowy 4;
  • Renata Piestrzyńska - 2 pkt. / 9,48 min. / 2 zbiórki (1/1) / eval koncowy 0;
  • Joanna Bogacka - 1 pkt. / 19,12 min. / 1 zbiórka w ataku / 1 asysta / 1 przechwyt / eval koncowy -4;
  • Joanna Rozwandowicz - 1 pkt. / 11,33 min. / 3 zbiórki w obronie / 1 asysta / 2 przechwyty / eval końcowy 4;
  • Joanna Szałecka - 0 pkt. / 17,14 min. / eval końcowy -8;
  • Anna Krakowska - 0 pkt. / 11,14 min. / 1 zbiórka w ataku / 1 asysta / eval końcowy -1;
Zapomnijmy o tym meczu - ostatni w tej turze rozgrywek czeka nas w niedzielę o godz. 16.00 z AZS Lublin - zapraszam.
Autor: Sasza
 
2015-01-05 11:34:45
Są już wszystkie zdjęcia z sobotniego meczu - zapraszam do przeglądania.
Autor: Sasza
 
Zacięty i widowiskowy!2015-01-03 20:51:01
Pierwsze punkty w meczu zdobyła Joanna Bogacka trafiając oba osobiste po faulu Agaty Ostrowskiej, która w ramach rewanżu chwilę później zaliczyła akcję 2+1 i goście wyszli na prowadzenie. Odzyskaliśmy prowadzenie po celnym koszu Katarzyny Szymańskiej, aby za chwilę je stracić za sprawą Agnieszki Przybyłek (jedyne punkty w meczu). Remis 5:5 i wyjście na prowadzenie dały nam dwa celne rzuty osobiste Joanny Bogackiej. Ostatnie punkty w kwarcie dla naszego zespołu zdobyła Anna Krakowska rzucając celnie za 3 pkt. (asysta Anny Krajewskiej), ale wynik pierwszej kwarty ustaliła Martyna Pyka zaliczając akcję 2+1. Wygraliśmy kwartę 17:11 (+6 pkt.). Pierwsze i ostatnie punkty w przegranej przez nas drugiej kwarcie (13:16 - 3 pkt.) zdobyły gdańszczanki. W naszym zespole punktowały - Leona Jankowska, Joanna Bogacka, Anna Krajewska i Joanna Szałecka. Na przerwę schodziliśmy mając 3 pkt. przewagi przy wyniku 30:27. Mimo, że pierwsze punkty w trzeciej kwarcie zdobyła Anna Krakowska (za 3 pkt. - asysta Katarzyna Szymańska), a wynik kwarty ustaliła Joanna Rozwandowicz (asysta Joanna Bogacka) to kwartę przegraliśmy 8:14 (-6 pkt.) i straciliśmy prowadzenie w meczu, jak się później okazało tylko, albo aż na blisko 8 minut. Odrabianie strat w 4 kwarcie rozpoczęła Katarzyna Szymańska rzucając celnie 2 osobiste. Ponownie remis (41:41) i prowadzenie dały nam dwa celne rzuty osobiste Joanny Bogackiej, która chwilę później przypieczętowała odzyskanie prowadzenia rzucając celnie za 3 pkt. (asysta Renaty Piestrzyńskiej), a... ostatecznie wynik spotkania ustaliła Katarzyna Szymańska rzucając celnie za 3 pkt. po ataku szybkim i...wygraliśmy rewanżowe spotkanie 56:48. Do odrobienia mieliśmy 12 pkt. - odrobiliśmy 8 pkt...
Mecz był widowiskowy, trzymał w napięciu prawie do samego końca, obfitował w bardzo widowiskowe walki (często "w parterze") o każdą piłkę, w masę niecelnych rzutów i podań. Skuteczność rzutów z gry w obu zespołach była bardzo niska (nasza 34,6% 18/52, przeciwniczek 29,1% 16/55). Oba zespoły nadrabiały rzucając bardzo celnie za 1 pkt. Nam "uciekły" 3 rzuty (15/18 - 83,3%, w pierwszej połowie było 6/6 - 100%, a wszystkie rzuty były w wykonaniu Joanny Bogackiej), przeciwniczkom "uciekły" 2 rzuty (11/13 - 84,6% - w drugiej połowie miały 100% skuteczność). Zremisowaliśmy rzuty za 3 pkt. (my 5/13 - 38,5%, goście 5/19 - 26,3%). Wygraliśmy rzuty za 2 pkt. 13 do 11, asysty 9 do 4, przechwyty 13 do 6, bloki 2 do 0, straty 17 do 22. Przegraliśmy tylko jeden element statystyczny - zbiórki 35 (4/31) do 38 (8/30). W całym spotkaniu zanotowaliśmy 4 remisy, 6 razy zmieniało się prowadzenie - jedym słowem mecz naszym kibicom mógł się podobać, a co najważniejsze - wygraliśmy. Nagroda Dekorexu za zdobycie 15-go punktu (15 lat firmy na rynku) powędrowała do Anny Krakowskiej - gratulujemy.
Osiągnięcia indywidualne:
  • Joanna Bogacka - 14 pkt. (1x3) / 36,48 min. / 4 przechwyty / 6 zbiórek (1/5) / 1 asysta / eval końcowy 11;
  • Anna Krakowska - 10 pkt. (2x3 - 100%) / 21,05 min. / 3 zbiórki (1/2) / 1 asysta / 1 blok / eval końcowy 12;
  • Anna Krajewska - 7 pkt. (1x3 - 100%) / 9,59 min. / 1 zbiórkę w obronie / 3 asysty / eval końcowy 8;
  • Katarzyna Szymańska - 7 pkt. (1x3, 100% za 1 pkt.) / 26,56 min. / 3 zbiórki w obronie / 1 asysta / 3 przechwyty / eval końcowy 10;
  • Joanna Szałecka - 4 pkt. / 21,28 min. / 2 zbiórki w obronie / 1 asysta / 2 przechwyty / eval końcowy 1;
  • Renata Piestrzyńska - 4 pkt. (100% za 1 pkt.) / 23,33 min. / 2 zbiórki (1/1) / 1 asysta / 1 blok / eval końcowy 3;
  • Leona Jankowska - 4 pkt. (100% za 1 pkt.) / 26,19 min. / 9 zbiórek (1/8) / 2 przechwyty / eval końcowy 8;
  • Joanna Rozwandowicz - 4 pkt. (100% za 2 pkt.) / 13,31 min. / 6 zbiórek w obronie / eval końcowy 8;
  • Angelika Kowalska - 2 pkt. / 17,54 min. / 1 przechwyt / eval końcowy 0;
  • Sylwia Włodarek - 0 pkt. / 2,27 min. / 1 asysta / 1 przechwyt / eval końcowy 1;
  • w zespole była jeszcze Natalia Piestrzyńska.
Do końca 1 etapu rozgrywek zostały nam do rozegrania 2 spotkania. We wtorek mecz wyjazdowy z Polonią Warszawa (mimo święta Trzech Króli) o godz. 17,30, a w niedzielę na własnych śmieciach podejmować będziemy AZS UMCS II Lublin. Bedzie to mecz zamykający 1 etap tegorocznych rozgrywek. Drugi etap to walka w grupie "C" - mecz i rewanż tylko z zespołami z grupy "B" (zaliczone wyniki spotkań z zespołami z własnej grupy). Trzeci etap rozgrywek to play-off pomiedzy 4 najlepszymi zespołami grupy "C" (do 2 zwycięstw, a później mecz i rewanż w walce o 1-2 i 3-4 miejsce), pozostałe zespoły kończą rywalizację. Awans do grupy "C" z grupy "B" już zapewniły sobie tylko 2 zespoły: AZS Politechnika Korona Kraków i Poznań City Center AZS , pozostały 3 miejsca - walczą o nie 4 zespoły (JAS-FBG Sosnowiec, UKS Basket Aleksandrów Łódzki, JTC MUKS Poznań - zespół Aleksandry Dziwińskiej i Anity Szemraj, oraz TS Ostrovia Ostrów Wielkopolski). Wszystko może rozstrzygnąć się dopiero w ostatniej kolejce... Pierwszy mecz grupy "C" rozegrany zostanie 17 stycznia.
Autor: Sasza
 
2014-12-27 17:32:57
Są już wszystkie zdjęcia z meczu w Gdańsku - zapraszam, a w najbliższą sobotę podejmować będziemy u siebie Politechnikę Gdańską i do odrobienia mamy 12 pkt. (taką różnicą przegraliśmy pierwsze spotkanie). Mecz o godz. 17.00 - zapraszam na trybuny.
Autor: Sasza
 
Mamy już awans do gr. "C".2014-12-21 18:50:31
Wyjechaliśmy z Pabianic wczesnym rankiem (było jeszcze zupełnie ciemno), wróciliśmy do domu wczesnym wieczorem (było już zupełnie ciemno). Deszcz, bardzo silny wiatr, trudne warunki na drodze w jedną i w drugą stronę to obraz całej podróży na mecz 15 kolejki do Gdańska. Przywitała nas zimna, smutna sala, zmuszając do dłuższej rozgrzewki, z prawie pustymi trybunami i z kiepskimi warunkami do robienia zdjęć, ale okazała się dla nas szczęśliwa. Rzut sędziowski na rozpoczęcie meczu, chwilę później powtórka rzutu sędziowskiego, a to za sprawą spornego wywalczonego przez Joannę Bogacką i pierwsze punkty w meczu Joanny Szałeckiej (z rzutów osobistych) to obraz pierwszych minut spotkania. Gospodynie po 2 celnych osobistych i 2 celnych "3" wyszły na prowadzenie 8:2, ale jak się później okazało było to jedyne ich prowadzenie w meczu. 8 naszych punktów z rzędu i odebraliśmy im prowadzenie (8:10), chwilę później były jeszcze 2 remisy 10:10 i 12:12, ale od celnego rzutu za 3 pkt. Katarzyny Szymańskiej (asysta Renata Piestrzyńska) i 2 pkt. Leony Jankowskiej (asysta Joanna Bogacka) rozpoczęła się nasza wyraźna przewaga. 4 pkt. Joanny Bogackiej i 2 Leony Jankowskiej zakończyły pierwszą kwartę spotkania wygraną przez nas 15:23 (+8 pkt.). Druga kwarta rozpoczęła się od 4 pkt. Angeliki Kowalskiej (asysta Katarzyna Szymańska i 2 pkt. z rzutów osobistych), 2 pkt. Joanny Bogackiej i nasza przewaga wzrosła do 14 oczek. Kwartę wygraliśmy 3:20 (+17 pkt.) i na przerwę do szatni schodziliśmy po ostatnich punktach w kwarcie Angeliki Kowalskiej (asysta Renaty Piestrzyńskiej) mając 25 pkt. przewagi. Po przerwie trenerzy obu zespołów wystawili najsilniejsze składy i walka trwała nadal. Dziewczyny z AZS-u mimo, że przegrywały jeszcze nie złożyły broni. Kwarta rozpoczęła się od celnego rzutu Beaty Paranowskiej, a zakończyła celnym rzutem Joanny Bogackiej. Kwartę wygraliśmy 15 pkt. (8:23), a nad przeciwnikiem mieliśmy 40 pkt. przewagi. W czwartej kwarcie trenerka Sylwia Wlaźlak pozwoliła zagrać pozostałym zawodniczkom. Zdobywanie punktów rozpoczęła Beata Paranowska, a zakończyła Ewelina Okonek. Kwartę przegraliśmy 23:13 (-10 pkt.), ale mecz wygraliśmy 49:79 (+30 pkt.).
W cały spotkaniu zanotowaliśmy 5 remisów, 2 razy zmieniało się prowadzenie, nasi zmiennicy zdobyli 35 pkt. (10 pkt. u przeciwniczek), z ataku szybkiego zdobyliśmy 16 pkt. (3 pkt. gospodyń), wygraliśmy walkę na tablicy 48/33, asysty 20/7, bloki 4/3, rzuty za 1 pkt. 19/15, rzuty za 2 pkt. 27/11. przegraliśmy rzuty za 3 pkt. 2/4, straty 23/18, przechwyty 9/13. Eval naszego zespołu to 101, przeciwniczek 27 - ze wszech miar udany mecz. Osiągnięcia indywidualne:
  • Leona Jankowska - 18 pkt. (100% za 1 pkt.) / 24,02 min. / 7 zbiórek (0/7) / 2 bloki / +/- +25 / eval końcowy 23;
  • Angelika Kowalska - 15 pkt. (1x3-100%, 100% za 1 pkt. ) / 33,24 min. / 6 zbiórek (0/6) / 3 asysty / 1 przechwyt / 2 bloki / +/- +25 / eval końcowy 19;
  • Joanna Bogacka - 12 pkt. (100% za 1 pkt.) / 30,00 min. / 3 zbiórki (1/2) / 3 asysty / 2 przechwyty / +/- +40 / eval końcowy 14;
  • Beata Paranowska - 12 pkt. / 32,36 min. / 8 zbiórek (3/5) / 1 asysta / 2 przechwyty / +/- +24 / eval końcowy 14;
  • Katarzyna Szymańska - 7 pkt. (1x3-100%) / 18,51 min. / 8 zbiórek (2/6) / 4 asysty / 3 przechwyty / +/- +18 / eval końcowy 19;
  • Joanna Szałecka - 5 pkt. / 13,55 min. / 2 zbiórki (0/2) / 2 asysty / +/- + 18 / eval końcowy 5;
  • Anna Krakowska - 4 pkt. / 13,50 min. / 3 zbiórki (0/3) / 1 asysta / 1 przechwyt / +/- -1 / eval końcowy -1;
  • Ewelina Okonek - 2 pkt. (100% za 2 pkt.) / 10,00 min. / 3 zbiórki (0/3) / 1 asysta / +/- -10 / eval końcowy 2; Renata Piestrzyńska - 2 pkt. / 10,45 min. / 3 zbiórki (0/3) / 3 asysty / +/- +14 / eval końcowy 5;
  • Natalia Piestrzyńska - 2 pkt. / 12,37 min. / 2 asysty / +/- -2 / eval końcowy 1;
  • w zespole była jeszcze Anna Krajewska, ale nadal borykająca się z kłopotami zdrowotnymi.
Byłam na meczu i muszę przyznać, że statystyki bardzo, ale to bardzo odbiegają od rzeczywistości (przynajmniej jeżeli chodzi o nasz zespół). Następne spotkanie 3 stycznia 2015 roku o godz. 17.00 w Pabianicach. Do końca rozgrywek w grupie "A" pozostały nam 3 spotkania, ale już dzisiaj wiemy, że wywalczyliśmy awans do grupy "C" - resztę spotkań możemy grać więć na luzie, co nie znaczy, że nie będziemy walczyć do końca.

Z okazji zbilżających się Świąt i Nowego 2015 Roku życzę Wszystkim samych spokojnych dni, pełnych ciepła rodzinnego,
wiernych i wyrozumiałych przyjaciół, stabilizacji finansowej i spotykania na swej życiowej drodze tylko życzliwych i uśmiechniętych ludzi.

Żyjcie tak, aby każdy kolejny dzień był niesamowity i wyjątkowy.
Wypełniajcie każdą chwilę tak, aby potem wspominać ją z radością.
Czerpcie energię ze słońca, kapiącego deszczu i uśmiechu innych.
Szukajcie w sobie siły, entuzjazmu i namiętności.
Żyjcie najpiękniej jak potraficie.
Autor: Sasza
 
"Uniwerek" na fali!2014-12-14 20:17:44
Już w 20 sekundzie meczu straciliśmy pierwsze punkty, ale chwilę później 2 pkt. Leony Jankowskiej po przechwycie Joanny Bogackiej i na tablicy mieliśmy remis 2:2. Po 5 minutach gry było tylko 6:5, a na pierwsze prowadzenie w meczu wyszliśmy po celnym rzucie Beaty Paranowskiej, na drugie prowadzenie 8:9 po celnym koszu Leony Jankowskiej (z asystą Katarzyny Szymańskiej). Remis 11:11 dał nam celny rzut Joanny Bogackiej, a 13:13 celna dobitka po własnym rzucie Joanny Szałeckiej. Wygraliśmy kwartę 14:17 dzięki ostatnim celnym rzutom w kwarcie Angeliki Kowalskiej (asysta Joanny Bogackiej) i Katarzyny Szymańskiej z ataku szybkiego po wcześniejszym własnym przechwycie piłki. Na przerwę pomiędzy kwartami schodziliśmy mając w zapasie 3 pkt., ale druga kwarta rozpoczęła się od straty kosza i zdobycia przez gospodynie 6 pkt. z rzędu. Straciliśmy prowadzenie i nie odzyskaliśmy go niestety do końca spotkania. Przegraliśmy kwartę 26:13, a punkty dla nas w tej odsłonie meczu zdobyły: 4 pkt. Joanna Bogacka, 3 pkt. Anna Krakowska, po 2 pkt. Joanna Szałecka i Sylwia Włodarek. Do sztni schodziliśmy mając do odrobienia 10 pkt. (40:30). Pierwsze punkty po przerwie zdobyła Anna Krakowska, ale odpowiedź była natychmiastowa i to 8 punktowa, my 2 pkt. Renaty Piestrzyńskiej - odpowiedź 9 punktowa, 2 pkt. Angeliki Kowalskiej - odpowiedź 3 punktowa. Kwartę przegraliśmy 20:6. Mając w zapasie 24 pkt. ostatnia kwarta była czystą formalnością dla gospodyń spotkania. Pierwsze punkty w kwarcie zdobyła Angelika Kowalska, w odpowiedzi 4 pkt. , my dwie "trójki" z rzędu Joanny Szałeckiej i Eweliny Okonek, 1 osobisty Beaty Paranowskiej i ponownie 2 "trójki" z rzędu Beaty Paranowskiej i Katarzyny Szymańskiej - gospodynie odpowiedziały jedną "3" i kwarta zakończyła się naszym zwycięstwem 7:15. Na 9 celnych rzutów w 4 kwarcie 5 rzutów było za 3 pkt. (nasze 4).
osiągnięcia indywidualne:
  • Beata Paranowska - 8 pkt. (1x3 - 100%) / 33,55 min. / 4 zbiórki w obronie / 1 asysta / 3 przechwyty / eval końcowy 4;
  • Joanna Bogacka - 7 pkt. / 17,20 min. / 3 zbiórki (2 w ataku, 1 obrona) / 1 asysta / 1 przechwyt / eval koncowy 5;
  • Joanna Szałecka - 7 pkt. (1x3, 100% za 2 pkt.) / 20,20 min. / 4 zbiórki (1/3) / 1 przechwyt / eval końcowy 8;
  • Katarzyna Szymańska - 7 pkt.(1x3) / 17,32 min. / 1 zbiórka w obronie / 3 asysty / 1 przechwyt / eval końcowy 6;
  • Angelika Kowalska - 6 pkt. / 32,29 min. / 2 zbiórki w obronie / 2 asysty / 3 przechwyty / eval końcowy 3;
  • Anna Krakowska - 5 pkt. (1x3) / 15,44 min. / 2 zbiórki (1/1) / 2 przechwyty / eval końcowy 2;
  • Leona Jankowska - 4 pkt. / 7,31 min. / 2 zbiórki w obronie / eval końcowy 4;
  • Ewelina Okonek - 3 pkt. (1x3) / 14,40 min. / 1 zbiórka w obronie / 1 przechwyt / 1 blok / eval końcowy 1;
  • Sylwia Włodarek - 2 pkt. / 11,44 min. / 1 zbiórka w obronie / 1 przechwyt / eval końcowy 1;
  • Renata Piestrzyńska - 2 pkt. / 11,25 min. / 2 zbiórki w obronie / 1 przechwyt / eval końcowy 1:
  • Natalia Piestrzyńska - 0 pkt. / 11,20 min. 2 zbiórki w obronie / 1 przechwyt / eval końcowy -1;
Spadliśmy na 5 miejsce w tabeli mając 21 pkt. za 7 zwycięstw i 7 porażek. Teraz czeka nas rewanżowe spotkanie z AZS Uniwersytet Gdański i do odrobienia 5 pkt. (taką różnicą przegraliśmy spotkanie). Mecz wyjazdowy w sobotę 20 grudnia o godz. 13.00
Dziewczęta z AZS-u zajmują 9 miejsce w tabeli gromadząc na swoim koncie 18 pkt. za 4 zwycięstwa i 10 porażek.
Autor: Sasza
 
Szczęście sprzyjało przeciwniczkom!2014-12-07 10:22:53
Mecz zaczął się niepomyślnie dla nas - tak też się zakończł - przegraliśmy walkę o pierwszą piłkę, pierwsze punkty w meczu zdobyły przeciwniczki, przegraliśmy 3 kwarty (jedną zremisowaliśmy, pozwoliliśmy rzucić nam 20 pkt. z rzędu przez przeciwnika...jednym słowem - przegraliśmy mecz. Wykonaliśmy dokładnie tyle samo rzutów z gry co dziewczęta z Łomianek, ale nam zabrakło ciut szczęścia. Zawodniczkom z zespołu przeciwnego to szczęście dopisywało bardziej. Czasami piłka po rzucie wędrowała po obręczy kosza i... nasza wypadała na zewnątrz - przeciwniczkom wpadała do środka. Zdobyliśmy tyle samo punktów z rzutów osobistych co przeciwnik po 12, ale man "uciekło" z tego elementu gry 6 pkt. gościom 4. Przegraliśmy rzuty za 3 pkt. zdobywając 9 pkt. (za 3 celne rzuty - Joanna Bogacka, Ewelina Okonek i Joanna Szałecka)), SMS zdobył 24 pkt. (za 8 celnych trójek - 4 rzuciła nam jedna zawodniczka Sylwia Bujniak). Można więc zaryzykować stwierdzenie, że tu leży chyba źródło naszej porażki, oraz być może przegrana walka na tablicy. My 26 zbiórek (4 w ataku / 22 w obronie) przeciwnik 36 zbiórek (5/31). Wygraliśmy asysty (16 do 11), byliśmy lepsi w stratach 24 do 28, mieliśmy więcej przechwytów 14 do 11, przegraliśmy bloki 3 do 4. Graliśmy u siebie, a mimo to zanotowaliśmy gorszą skuteczność w rzutach z gry (37,3% przy 49% przeciwnika). Szczęście zdecydowanie nie było naszym sprzymierzeńcem!
osiągnięcia indywidualne:
  • Leona Jankowska - 12 pkt. (100% za 2 pkt.) / 28,31 min. / 7 zbiórek / 2 asysty / 7 przechwytów / 1 blok / eval końcowy 26;
  • Joanna Bogacka - 11 pkt. (1x3 - 100%) / 24,16 min. / 5 zbiórek / 1 asysta / 1 przechwyt / eval końcowy 4;
  • Joanna Rozwandowicz - 6 pkt. / 17,08 min. / eval końcowy 1;
  • Ewelina Okonek - 5 pkt. (1x3 - 100%) / 9,29 min. / 1 zbiórka / 2 asysty / 1 przechwyt / eval końcowy 6;
  • Sylwia Włodarek - 4 pkt. / 22,21 min. / 3 zbiórki / 1 asysta / eval 1;
  • Katarzyna Szymańska - 4 pkt. (100% za 1 pkt.) / 22,46 min. / 1 zbiórka / 1 asysta / 1 przechwyt / 1 blok / eval 0; Angelika Kowalska - 4 pkt. / 16,31 min. / 3 zbiórki / 1 asysta / 1 przechwyt / eval 3;
  • Anna Krakowska - 4 pkt. (100% za 1 pkt.) / 8,39 min. / eval 3;
  • Joanna Szałecka - 3 pkt. (1x3) / 29,40 min. / 2 zbiórki / 2 asysty / eval 2;
  • Renata Piestrzyńska 0 pkt. / 20,39 min. / 4 zbiórki / 6 asyst / 3 przechwyty / eval 4;
  • w zespole była jeszcze Natalia Piestrzyńska.
Utrzymaliśmy 4 miejsce w tabeli. W niedzielę mecz wyjazdowy do Warszawy i spotkanie z liderem grupy Uniwersytetem Warszawskim. Początek spotkania o 18.00
Autor: Sasza
 
Nie ważne jak zaczynasz - ważne jak kończysz...2014-12-03 22:31:00
Po 10 sekundach gry pierwsze punkty w meczu zdobyła Joanna Bogacka z asystą Renaty Piestrzyńskiej, ale chwilę później strata piłki i 2:2. Po 4 minutach gry przegrywaliśmy 12:4 - trenerka wzięła czas i po powrocie na boisko mozolnie i z wielkim trudem zaczęliśmy odrabiać straty. Gospodynie postanowiły nam to utrudnić i udało im się to doskonale. Ostatnie punkty w kwarcie zdobyła Kasia Szymańska, ale przegralismy ją 27:16 (-11 pkt.). Drugą kwartę rozpoczęła celnymi rzutami osobistymi Kasia Szymańska i zakończyła ta sama zawodniczka ustalając wynik kwarty na 20:25 (+5 pkt.)Po 5 minutach drugiej kwarty do odrobienia mieliśmy 10 pkt.. Oba zespoły walczyły zaciekle i z dużym poświęceniem nie unikając jednak błędów. Do szatni schodziliśmy przy wyniku 47:41 mając do odrobienia 6 oczek. Po powrocie na boisko walka rozgorzała od nowa. Pierwsze punkty w kwarcie zdobyła ponownie nasza zawodniczka, tym razem była to Joanna Szałecka umieszczając piłkę dwa razy w koszu rzucając celnie osobiste. Punkt za punkt to obraz gry w początkowej fazie 3 kwarty, ale od 2 pkt. Joanny Bogackiej (asysta Katarzyna Szymańska) zaczęła się nasza droga do zwycięstwa. Punkty dorzuciła Beata Paranowska i mieliśmy drugi remis w meczu 51:51. Po stracie 2 pkt. ponowny remis 53:53 i wyjście na prowadzenie naszego zespołu 53:54 wywalczyła Sylwia Włodarek, która zaliczyła akcję 2+1 z asystą Joanny Bogackiej i... prowadzenia nie oddaliśmy aż do końca spotkania. Gospodynie na blisko 2 minuty przed końcem kwarty przekroczyły limit fauli i każde przewinienie karane było rzutami osobistymi. Kwarta zakończyła się naszym zwycięstwem 6:18 (+12 pkt.) i przed ostatnią odsłoną spotkania mieliśmy w"zapasie" 6 punktów. Czwartą kwartę rozpoczęliśmy od błędu 24 sek. i straty 2 pkt., ale później było już dużo lepiej.2 pkt. Leony Jankowskiej (asysta Joanny Bogackiej) rozwiązał worek z punktami w obu zespołach. Gospodynie do samego końca spotkania były bardzo groźne, ale tym razem uniknęliśmy większych błędów i zremisowaliśmy kwartę 19:19. Wynik meczu na 72:78 ustaliła nasza pani kapitan Renata Piestrzyńska zdobywając punkt z rzutu osobistego.
Osiągnięcia indywidualne:
  • Leona Jankowska - 17 pkt. / 34,52 min. / 10 zbiórek / 2 przechwyty / eval końcowy 18
  • Katarzyna Szymańska - 16 pkt. (1x3, 100% za 1 pkt. 7/7) / 35,25 min. / 4 zbiórki / 3 asysty / 2 przechwyty / eval końcowy 16;
  • Joanna Bogacka - 12 pkt. / 31,14 min. / 2 zbiórki / 4 asysty / 2 przechwyty / eval końcowy 10;
  • Joanna Szałecka - 11 pkt. (1x3 - 100%) / 4 zbiórki / 3 asysty / eval końcowy 4:
  • Sylwia Włodarek - 8 pkt. (100% za 1 pkt.) / 12,54 min. / 3 zbiórki / eval końcowy 7;
  • Beata Paranowska - 6 pkt. / 25,01 min. / 5 zbiórek / eval końcowy 10;
  • Joanna Rozwandowicz - 4 pkt. / 12,26 min. / 2 zbiórki / eval końcowy 4;
  • Anna Krakowska - 3 pkt. (1x3 - 100%) / 8,17 min. / 2 asysty / eval końcowy 3;
  • Renata Piestrzyńska - 1 pkt. / 13,10 min. / 9 zbiórek / 4 asysty / 2 bloki / eval końcowy 10;
  • w zespole były jeszcze : Ewelina Okonek i Natalia Piestrzyńska.
Nadal zajmujemy 4 miejsce w tabeli z 19 pkt. na koncie zdobytymi w 12 meczach. Do 2 miejsca, które zajmuje nasz sobotni przeciwnik SMS Łomianki tracimy 1 pkt. Zapowida się ciekawe spotkanie - początek o godz. 18.00 - zapraszamy.
Autor: Sasza
 
2014-12-01 23:02:18
Są już zdjęcia z całego meczu z VBW Gdynia. Zapraszam do oglądania.
Autor: Sasza
 
Awans w tabeli.2014-11-29 23:48:27
Spotkanie zaczęło się dla nas bardzo pomyślnie - juz w 7 sek. meczu pierwsze punkty dla naszego zespołu z podania Joanny Szałeckiej zdobyła Katarzyna Szymańska. Wyszliśmy na prowadzenie i nie oddaliśmy go aż do 5 minuty 3 kwarty, kiedy to w nasze szeregi wkradły się rozprężenie i nieuwaga. Na przerwę do szatni schodziliśmy mając 4 punkty przewagi (41:37). Pierwsze punkty po powrocie na boisko zdobyła Joanna Bogacka, a później była zacięta walka o każdy punkt i każdą piłkę. Przeciwniczki skrzętnie wykorzystały naszą gorszą chwilę gry i wyszły na prowadzenie. Nasza odpowiedź to 6 pkt. Leony Jankowskiej (akcja 2+1 z podania Joanny Bogackiej i celna 3 z podania Katarzyny Szymańskiej). Gdynianki odpowiedziały dwoma celnymi 3 i ponownie wyszły na prowadzenie (w całym meczu zmieniało się ono tylko 2 razy). Wróciliśmy do prowadzenia w meczu po celnym rzucie Joanny Rozwandowicz (asysta Joanny Bogackiej) i nie oddaliśmy go aż do końca spotkania. Wygraliśmy trzy kwarty (pierwsze punkty w każdej z nich zdobywały nasze dziewczyny 1 - Katarzyna Szymańska, 3 - Joanna Bogacka, 4 - Joanna Szałecka) jedną przegraliśmy (pierwsze punkty w tej kwarcie zdobyły przeciwniczki - Monika Lelek), a co najważniejsze wygraliśmy cały mecz i wyszliśmy na 4 miejsce w tabeli. Ostatnią kwartę rozpoczęłą Joanna (Szałecka celną 3) zakończyła na 18 sek przed końcem meczu ustalając wynik spotkania 80:70 również Joanna (Bogacka otrzymując celne podanie od Renaty Piestrzyńskiej). Nagroda Dekorexu za zdobycie 15 pkt. (15 lat działalności firmy) powędrowała do naszej pani kapitan Renaty Piestrzyńskiej.
osiągnięcia indywidualne:
  • Leona Jankowska - 24 pkt. (2x3) / 32,57 min. / 10 zbiórek / 3 przechwyty / 3 bloki / eval końcowy 31
  • Włodarek Sylwia - 13 pkt. (1x3) / 21,55 min. / eval końcowy 6;
  • Joanna Szałecka 11 pkt. (2x3 - 100% za 3) / 29,59 min. / 7 zbiórek / 3 asysty / eval końcowy 16;
  • Katarzyna Szymańska - 10 pkt. / 39,08 min. / 5 zbiórki / 12 asyst / 6 przechwytów / eval końcowy 23;
  • Joanna Bogacka - 9 pkt. (1x3 - 100% za 3) / 33,59 min. / 6 zbiórek / 4 asysty / 4 przechwyty / eval końcowy 14;
  • Renata Piestrzyńska - 9 pkt. / 22,23 min. / 5 zbiórek / 5 asyst / eval końcowy 15;
  • Joanna Rozwandowicz - 4 pkt. / 16,39 min. / 2 zbiórki / 3 asysty / 3 przechwyty / eval końcowy 6;
  • Anna Krakowska - 0 pkt. / 2,27 min. eval końcowy -1;
  • w zespole były jeszcze: Justyna Okulska, Angelika Kowalska, Natalia Piestrzyńska i Karolina Ignatowska.
W najbliższą środę czeka nas 12 kolejka - wyjazd do Płocka na czecz z MON-Pol-em.
Autor: Sasza
 
Straty odrobiene z nawiązką.2014-11-22 16:58:09
Pierwszy mecz rundy rewanżowej rozgrywany był o trochę nietypowej jak dla koszykówki godzinie. O 14.00 większość ludzi właśnie zasiadała do sobotniego obiadu, a nasze dziewczyny wybiegały na boisko. Mecz zaczął się dla nas niezbyt pomyślnie - straciliśmy 2 pkt. już w 20 sekundzie, ale chwilę później po jednym celnym osobistym rzuciły Leona Jankowska i Joanna Bogacka i mieliśmy remis. Na prowadzenie wyszliśmy w 2 minucie meczu, kiedy to z podania Renaty Piestrzyńskiej 2 pkt. z ataku szybkiego zdobyła Katarzyna Szymańska - odpowiedź gospodyń to celna "trójka" (w całym meczu rzuciły ich 6, my tylko 1) i na tablicy wyświetlił się wynik 7:5. Jak się później okazało było to jedyno z 4 prowadzenień gospodyń w meczu. Wszystkie razem trwały zaledwie kilka minut i wszystkie miały miejsce w pierwszej kwarcie. W 4 minucie przekroczyliśmy limit fauli i do końca pierwszej kwarty musieliśmy grać bardzo uważnie. Chwilę później w identycznej sytuacji znalazły się również gospodynie. Kwarta zakończyła się naszym zwycięstwem 18:27 (+9 pkt.), ale ostatnie punkty w kwarcie zdobyła ta sama zawodniczka gospodyń, która rzuciła pierwsze punkty w meczu (Aneta Burandt jako jedyna z obu zespołów grała całe 40 min. rzucając nam 13 pkt.).
Pierwsze punkty w drugiej kwarcie zdobyły również gospodynie, ale później przez ponad 5 minut punkty zdobywaliśmy tylko my. Była to seria złożona z 19 pkt. (20:46). Ostatnie punkty w drugiej kwarcie ustalając wynik pierwszej połowy na 28:53 rzuciła Ewelina Okonek i na przerwę schodziliśmy mając 25 pkt. przewagi.
Druga połowa meczu zaczęła sie od zdobycia 3 pkt. przez gospodynie spotkania, a ostatnie punkty w kwarcie dla odmiany zdobyła nasza zawodniczka Beata Paradowska zdobywając swój 20 pkt. (asysta Leony Jankowskiej). Kwarta zakończyła się naszą wygraną 15:19 (+4 pkt.).
Czwarta - ostatnia odsłona pojedynku rozpoczęła się tradycyjnie od zdobycia punktów przez olsztynianki (za 2 i za 3), ale nasza odpowiedź była nieco inna niż wcześniej - to 3 pkt. Katarzyny Szymańskiej (niestety jedyna nasza celna "trójka" w meczu). Dość powiedzieć, że w tej kwarcie punkty zdobywały głównie gospodynie, my "odgryzaliśmy" się tylko od czasu do czasu. Kwarta zakończyła się wynikiem 21:12 (-9 pkt.), a ostatnie punkty w meczu ustalając wynik spotkania na 64:84 zdobyła Anna Krakowska.
Do Olszyna pojechało 10 naszych zawodniczek, na boisku wystąpiło 9 i wszystkie dorzuciły punkty do wyniku końcowego.
Osiągnięcia indywidualne:
  • Beata Paranowska - 21 pkt. / 27 48 min. na boisku / 4 przechwyty / eval końcowy 22.
  • Leona Jankowska "duble - duble" 20 pkt. / 14 zbiórek / 33,21 min. / eval końcowy 29.
  • Katarzyna Szymańska - 16 pkt. (100% za 1 pkt.) / 26,41 min. / eval końcowy 21.
  • Bogacka Joanna - 8 pkt. / 33,05 min. / 9 zbiórek / eval końcowy 11.
  • Piestrzyńska Renata - 5 pkt. / 19,15 min. / 6 zbiórek / eval końcowy 10.
  • Joanna Szałecka 5 pkt. (100% za 1 pkt.) / 25,16 min. / eval końcowy 8.
  • Ewelina Okonek - 4 pkt. / 5,43 min. / eval końcowy 2.
  • Anna Krakowska - 3 pkt. / 14,15 min. / eval końcowy 1.
  • Natalia Piestrzyńska - 2 pkt. (100% za 2 pkt.) / 14,36 min. / eval końcowy 1.
  • W zespole była jeszcze Justyna Okulska.
Gratulujemy trenerce i zawodniczkom, a kibiców zapraszamy w sobotę 29 listopada - początek spotkania o godz. 17.00. Gościć będziemy w Pabianicach zespół VBW Gdynia.
Autor: Sasza
 
2014-11-19 21:29:58
Wstawiłam zdjęcia z meczu U-14 z Liderem Tomaszów Maz. Zapraszam do galerii młodzieżowej.
Seniorki w sobotę zaczynają rundę rewanżową wyjazdem do Olsztyna. mecz o 14.00
Autor: Sasza
 
Mecz na przełamanie...2014-11-16 20:31:14
Zacczęliśmy od faulu i straty 2 pkt. z rzutów osobistych, ale nasza odpowiedź była natychmiastowa - 2 pkt. zdobyła Ania Krajewska. Na prowadzenie wyszliśmy w 7 minucie spotkania celnym rzutem za 3 pkt. Katarzyny Szymańskiej (z asystą Joanny Bogackiej) i 2 pkt. Joanny Bogackiej po przechwycie, prowadzenia nie oddaliśmy aż do końca spotkania. Tablica wyświetliła wynik 10:13. Na 3 minuty przed końcem kwarty lublinianki zbliżyły się do nas na 1 pkt., ale od momentu przechwycenia piłki i zdobycia 2 pkt. przez Katarzynę Szymańską nasza przewaga systematycznie rosła. Na przerwę pomiędzy kwartami schodziliśmy przy wyniku 14:18 mając 4 pkt. przewagi.
Drugą kwartę zaczęliśmy od straty kosza i nasza przewaga zmalała do 2 pkt., ale wtedy do głosu doszła Leona Jankowska zdobywając 7 pkt. (z asystami Anny Krakowskiej, Joanny Bogackiej i Joanny Szałeckiej) i na tablicy mieliśmy wynik 22:25. Ostatnie 2 i pół minuty kwarty to seria niecelnych rzutów po obu stronach boiska, jedynym celnym rzutem popisała się Anna Krakowska, która po podaniu Eweliny Okonek (Widzew Łódź, 19 lat, 167 cm.) rzuciła swoją trzecią celną "trójkę" w meczu (ze 100% skutecznością). Na przerwę do szatni schodziliśmy mając 13 pkt. przewagi przy wyniku 27:40.
Druga połowa meczu zaczęła się bardzo nerwowo po obu stronach boiska - straty, niecelne rzuty, bloki (Leony Jankowskiej - 5 w całym meczu), przechwyty (naszego zespołu) i niecelne rzuty osobiste (również naszego zespołu - w całym meczu 11/26 czyli 42,3% skuteczności...). Z tej niemocy pierwsi obudziliśmy się my - po 5 minutach gry pierwsze punkty w kwarcie zdobyła Joanna Bogacka z ataku szybkiego otrzymując piłkę od Katarzyny Szymańskiej. Trener Lublina zareagował natychmiast biorąc czas, ale niewiele to zmieniło - ponownie my pierwsi otrząsnęliśmy się z niemocy rzutowej i punkty zdobyła Beata Paranowska z podania Renaty Piestrzyńskiej. Ostatnie 2 minuty kwarty to kosze zdobywane przez oba zespoły, ale w ostateczności kwarta wygrana przez gospodynie 1 pkt. (9:8).
Ostatnia odsłona spotkania zaczęła się od punktów zdobytych przez Joannę Bogacką z asystą Leony Jankowskiej, a później walka, walka i jeszcze raz walka. Na 5 minut przed końcem meczu tablica wyświetliła wynik 41:58. Ostatnie 5 minut meczu celnym rzutem osobistym otworzyła Katarzyna Szymańska, a później... seria zmian w obu zespołach i punkt za punkt, przewinienie za przewinienie. Ostatnie 2 minuty spotkania każdy faul karany był rzutami osobistymi (oba zespoły przekroczyły limit fauli). Ostatnie punkty w meczu zdobyła Anna Kasperska z Lublina ustalając wynik spotkania na 50:64 (+14 pkt.)
Na boisku wystąpiły wszystkie nasze zawodniczki wpisane do protokołu i każda z nich ma wkład w odniesione zwycięstwo, chociaż nie wszystkie zdobyły punkty. Pierwszy raz reprezentowała nas w meczu Ewelina Okonek 19-latka z Widzewa, która grała 20 minut zdobywając 4 pkt. Ze wszystkich elementów statystycznych lepsi jesteśmy w 17, a w 2 zremisowaliśmy (zdobyte punkty z rzutów osobistych po 11, po 27 zbiórek w obronie).
osiągnięcia indywidualne (punkty / czs spędzony na boisku / zbiórki / asysty / straty / przechwyty / eval końcowy:
  • Joanna Bogacka (duble-duble) - 12 pkt. (100% za 1 pkt.) / 34,36 min. / 13 zbiórek / 4 asysty / 1 strata / 6 przechwytów/ eval 33;
  • Leona Jankowska - 11 pkt. (1x3) / 24,41 min. / 7 zbiórek / 2 asysty / 3 straty/ 5 bloków / eval 16;
  • Katarzyna Szymańska - 11 pkt. (1x3) / 26,15 min. / 8 zbiórek / 2 asysty / 3 straty / 5 przechwytów/ eval 12;
  • Anna Krakowska - 11 pkt. (3x3 - 100%, 100% za 1 pkt.) / 21,20 min. / 2 asysty / 7 strat / 1 przechwyt / eval 5;
  • Beata Paranowska - 6 pkt. / 23,18 min. / 9 zbiórek / 0 asyst / 1 strata / 1 przechwyt / eval 2;
  • Joanna Szałecka - 5 pkt. / 20,02 min. / 1 zbiórka / 3 asysty / 2 straty / 1 przechwyt / eval 4;
  • Ewelina Okonek - 4 pkt. / 20,48 min. / 1 zbiórka / 3 asysty / 2 straty / 1 przechwyt / 1 blok / eval 3;
  • Anna Krajewska - 4 pkt. / 6,50 min. / 2 zbiórki / eval 2;
  • Natalia Piestrzyńska - 0 pkt. / 10 min. / 1 przechwyt / eval 1;
  • Renata Piestrzyńska - 0 pkt. / 12,10 min. / 1 zbiórka / 1 asysta / 3 straty / eval -6;
Byłam w niedzielę na meczu pomiedzy podopiecznymi p. Marioli Szymańskiej z U-14, a zespołem Lider Tomaszów, który rozgrywany był w Tomaszowie Maz. Nasze dziewczynki mimo, że młodsze i dużo drobnejsze poczynały sobie na boisku całkiem, całkiem. Wygrały pierwszą kwartę 11:14, przegrały drugą 11:7 i prowadziły w trzeciej 5:12 i wtedy trener z Tomaszowa otrzymał faul techniczny za głośne komentowanie decyzji sędziego (chodziło o wyrzut piłki z autu przez zespół z Tomaszowa, a w efekcie odebranie im piłki i przyznanie jej naszym dziewczynkom...), chwilę później sędziowie ukarali go drugim faulem technicznym co spowodowało konieczność opuszczenia boiska przez trenera. Wyszedł i udał się na trybuny, jednak to nie zadowoliło sędziów i upomnieli go, że jeżeli nie opuści sali całkowicie - przerwą mecz... Trener opuścił trybuny, ale stanął za otwartymi drzwiami do sali. Sędziowie zakwalifikowali to jako niewłaściwe i w połowie trzeciej kwarty przy wyniku 27:33 dla naszego zespołu odgwizdali koniec spotkania!!! Szkoda, zawsze lepiej udowodnić swoją wyższość w sportowej walce, ale... wygrana jest wygraną. Zarówno zawodniczki obu zespołów, jak i młodzi sędziowie cały czas uczą się swego rzemiosła i szkoda, że doszło do takiej przykrej sytuacji, ale wszyscy jesteśmy omylni - trzeba tylko nauczyć się do tego przyznawać, a dobra wola i odrobina życzliwośći pozwoliłaby na znalezienie sympatyczniejszego wyjścia.
Punkty dla naszego zespołu zdobyły: po 6 pkt. - Dzikowska Mariola, Adach Iga i Kołodziejczyk Marta, po 4 pkt. - Majchrzak Zuzanna i Jasińska Martyna, po 2 pkt. - Zajda Oliwia, Zaborowska Zuzanna i Kirsz Weronika, 1 pkt. - Berut Nadia, w zespole wystąpiły jeszcze - Oleszko Oliwia, Syrewicz Julia i Moder Izabela.
Autor: Sasza
 
2014-11-15 22:22:49
Są już wszystkie zdjęcia ze środowego spotkania z Polonią Warszawa. Zapraszam. Jutro natomiast o 17.00 mecz wyjazdowy z UMCS Lublin.
Autor: Sasza
 
Bez kasy, ale z tarczą.2014-11-12 20:53:42
W środę, dokładnie wtegy, gdy dziewczyny wygrywały mecz z SKK Polonią Warszawa w ratuszu trwało posiedzenie Rady Miasta, na którym radni w głosowaniu mieli ostatecznie zadecydować o pieniążkach dla PTK Pabianice. Niestety - zadecydowali - dostaniemy figę z makiem. Wybory już w niedzielę...
Mecz był zacięty od pierwszych minut , aż do gwizdka końcowego. Trzy pierwsze celne rzuty były za 3 pkt. Dwa dla nas i jeden dla przeciwniczek. Pierwszy po minucie gry z asystą Joanny Bogackiej rzuciła Leona Jankowska, odpowiedź Dominiki Paczkowskiej i ponownie my - tym razem Anna Krajewska i było 6:3 dla nas. Na minutę przed końcem kwarty prowadziliśmy 18:15, ale wtedy drugą celną "3" popisała się Dominika Paczkowska i na krótką przerwę pomiędzy kwartami schodziliśmy przy remisie po 18. W całym spotkaniu zanotowaliśmy 9 remisów, a 10 razy zmieniało się prowadzenie. Zespół z Warszawy prowadził przez blisko 10 minut, my ponad 25 minut - pozostały czas to remisy. Druga kwarta zaczęła się od zdobycia 6 pkt. (w tym 4 z rzutów osobistych) przez gości z Warszawy. Pierwsze punkty dla nas z rzutów osobistych zdobyła Ania Krajewska. Przy wyniku dla nas niekorzystnym 20 : 27 zanotowaliśmy najwyższą serię punktową i wyszliśmy na prowadzenie 2 pkt., a to dzięki celnym koszom Anny Krakowskiej, Leony Jankowskiej i Sylwii Włodarek. Na przerwę do szatni schodziliśmy jednak z 1 pkt. straty, gdyż na tablicy widniał wynik 33:34. Pierwsza kwarta remisowa, druga przegrana 1 pkt., ale druga połowa spotkania należała już zdecydowanie do nas. Remis po 34 wyświetlił się po celnym rzucie osobistym Joanny Bogackiej, a na prowadzenie wyszliśmy dzięki celnemu rzutowi Leony Jankowskiej (z asystą Joanny Bogackiej). Chwilę później przeciwniczki doprowadziły do ostatniego w tym meczu remisu (36:36), ale nasza odpowiedź była natychmiastowa i ponownie Leona Jankowska z asystą Joanny Bogackiej. Tym razem wychodząc na prowadzenie nie oddaliśmy go aż do samego końca spotkania. Ostatnie punkty w meczu zdobyła Joanna Bogacka ustalając wynik na 68:54.
Porównując elementy statystyczne - zdecydowana większość wypadła na naszą korzyść. Przegraliśmy rzuty za 1 pkt. Sędziowie dopatrzyli się 20 fauli u warszawianek i podyktowali za nie 19 rzutów osobistych (trafiliśmy 13). Nasz zespół faulował zdaniem sędziów 26 razy, a podyktowali za te przewinienia 29 rzutów osobistych. Warszawianki trafiły 21 razy. Byliśmy gorsi jeszcze tylko w stratach my 24 Polonia Warszawa 21. Wszystko pozostałe - lepszy Grot Dekorex Pabianice. Ciekawostką jest to, że w rzutach za 3 pkt. oba zespoły wykonały po tyle samo rzutów, trafiając dokładnie tyle samo koszy. 5/17 z taką samą skutecznością 29,4%. U nas celnie rzuciły 4 zawodniczki (2 - Anna Krakowska i po 1 Anna Krajewska, Beata Paranowska i Leona Jankowska), u przeciwniczek były to 2 zawodniczki (3 Natalia Małaszewska i 2 Dominika Paczkowska).
osiągnięcia indywidualne zawodniczek:
  • Leona Jankowska - 26 pkt. (1x3) / 34,19 min. / eval końcowy 31
  • Anna Krakowska - 13 pkt. (2x3) / 27,12 min. / 11;
  • Joanna Bogacka - 7 pkt. / 28,07 min. / 19:
  • Beata Paranowska - 7 pkt. (1x3) / 19,06 min. / 13;
  • Anna Krajewska - 7 pkt. (1x3, 100% za 1 pkt.) / 22,35 min. / 6;
  • Sylwia Włodarek - 6 pkt. / 13,12 min. / 8;
  • Renata Piestrzyńska - 2 pkt. / 13,14 min. / 3;
  • Angelika Kowalska - 0 pkt. / 8,41 min. / 2;
  • Katarzyna Szymańska - 0 pkt. / 28,54 min. / -1;
  • Joanna Rozwandowicz - 0 pkt. / 4,40 min. / -2;
  • w zespole były jeszcze Joanna Szałecka i Justyna Okulska
W najbliższą niedzielę ostatni mecz pierwszej tury rozgrywek. Wyjazd do Lublina, a później... runda rewanżowa.
Autor: Sasza
 
2014-11-11 18:53:27
Mecz w środę o 17.00 - zapraszam.
Autor: Sasza
 
Goniły, goniły...2014-11-08 18:22:15
Mecz zaczął się od 2 naszych strat i 2 pkt. zdobytych przez przeciwniczki, a później była nerwówka, seria strat, niecelnych rzutów i błędów. Po 3 minutach gry na tablicy widniał niekorzystny dla nas wynik 8:2 ( 2 pkt. Reni Piestrzyńskiej). Trenerka naszego zespołu wzięła pierwszy czas i... niestety nic się nie poprawiło. Po 5 minutach gry przy wyniku 11:4 mieliśmy na koncie już 8 strat. Jak się później okazało pierwsza kwarta przegrana różnicą 15 oczek przesądziła o wyniku końcowym spotkania. Drugą kwartę wygraliśmy 14:17 nadrabiając 3 oczka, ale na przerwę zchodziliśmy mając do odrobienia 12 pkt. Druga połowa zaczęła się od 5 pkt. Kasi Szymańskiej i 2 pkt. Leony Jankowskiej i do nadrobienia pozostało nam jeszcze 8 pkt. Tę odsłonę meczu wygraliśmy 14:19 i nadrobiliśmy dalsze 5 pkt. Po celnych rzutach osobistych Joanny Bogackiej, Reni Piestrzyńskiej, Ani Krajewskiej i punktch Leony Jankowskiej "doszliśmy" przeciwnika na 1 pkt. (42:41), ale przeciwniczki nie skapitulowały i mozolnie zaczęły budować większą przewagę punktową. Po 3 kwartach do odrobienia pozostało nam 7 pkt... Czwarta kwarta zaczęła się dla nas bardzo obiecująco w ciągu niespełna 2 minut po celnych rzutach Joanny Bogackiej, Renaty Piestrzyńskiej i Katarzyny Szymańskiej na tablicy wyświetlił się wynik 53:52, ale wtedy te nieszczęsne "trójki" przeciwniczek 4 z rzędu podcięły nam skrzydła - na tablicy widniał wynik 65:54. Na 3 minuty przed końcem meczu za 5 fauli zeszła Leona Jankowska a na boisku zameldowała się Bogacka Joanna, która tuż po wejściu zdobyła 2 pkt. Krajewska Anna rzuciła celnie za 3 pkt., ale niestety to był koniec naszych zdobyczy punktowych, w przeciwieństwie do przeciwniczek, które zdobyły jeszcze przed gwizdkiem końcowym 6 pkt. Przegraliśmy spotkanie 12 pkt. - ale mecz był ze wszech miar remisowy:
  • po 2 wygrane kwarty,
  • w rzutach za 2 pkt. trafiliśmy tyle samo koszy co przeciwnik po 18,
  • w rzutach za 1 pkt. byliśmy lepsi zdobywając 17 pkt. przy 11 pkt. przeciwniczek,
  • zbiórki na naszą korzyść 37 do 32,
  • asysty równo po 14,
  • przechwyty 15 do 12 dla nas,
  • bloki 5 do 2 dla nas,
  • straty 22 do 27 dla przeciwnika
  • i te nieszczęsne rzuty za 3 pkt. 8/24 gospodyń do 2/10 naszego zespołu.
Najbardziej zaszkodziła nam pierwsza kwarta - przegrana 15 oczkami. Trzy pozostałe kwarty wygraliśmy w sumie 3 pkt.- ale szkoda...
zdobycze indywidualne zawodniczek:
Leona Jankowska - duble-duble - 22 pkt., 10 zbiórek, Szymańska Katarzyna - 9 pkt. (1x3, 100% za 1 pkt.), Krajewska Anna - 8 pkt. (1x3), Bogacka Joanna - 7 pkt., Paranowska Beata (Widzew Łódż - 1995 r. urodzenia, 181 cm. wzrostu) - 7 pkt., Piestrzyńska Renata - 6 pkt. (100% za 1 pkt.), Krakowska Anna - 0 pkt., w zespole były jeszcze: Szałecka Joanna, Okulska Justyna i Piestrzyńska Natalia.
Autor: Sasza
 
7 kolejka.2014-11-04 21:52:16
Nasz sobotni przeciwnik to zespół Politechnika Gdańska. Po 6 kolejkach zajmuje 4 miejsce w tabeli (my 6) gromadząc na swoim koncie 9 pkt. (my 8) za 3 zwycięstwa i 3 porażki. Trener zespołu p. Magdalena Szymkiewicz ma do dyspozycji 20 zawodniczek, wszystkie wystąpiły przynajmniej w 1 meczu. 6 spotkań rozegrały 4 zawodniczki, a 3 wystąpiły w 5 meczach. Zespół młody (najstarsza ma 24 lata, najmłodsze 16 lat). Najwyższa ma 190 cm. wzrostu, a więcej niż 180 mierzy 5 zawodniczek.
O 102 rzuty więcej z gry w 6 kolejkach wykonały nasze najbliższe przeciwniczki więcej od naszego zespołu, my jesteśmy lepsi w skuteczności rzutów z gry. 41,4% nasza skuteczność, 35,3% sobotnich przeciwniczek. Potrafią skutecznie rzucać za 3 pkt. Piłka wpadła im do kosza już 34 razy (nam 16), zdecydowanie lepsi jesteśmy w rzutach za 1 pkt. Zdobyliśmy z tego elementu gry 76 pkt. przy 67 pkt. gdańszczanek. Pozostałe elementy statystyczne raz na korzyść Pabianic, raz na korzyść Gdańska. Oba zespoły reprezentują podobną koszykówkę, ale wierzę, że wreszcie przełamiemy tę złą passę i do końca tegorocznych rozgrywek częściej cieszyć będziemy się z wygranych spotkań. Tego życzę zawodniczkom i oczywiście sobie. Trzymamy kciuki!!!
Autor: Sasza
 
2014-11-03 11:05:53
Mozna wygrać tylko jedną kwartę, a w końccowym rozrachunku cały mecz - przykładem Uniwersytet Warszawski, który w spotkaniu z Olsztynem wygrał tylko jedną - trzecią kwartę 34:12, a cały mecz 87:72. Trener warszawski dokonał tylko jednej zmiany zaraz na początku kwarty, a później pozwolił swoim podopiecznym na powiekszanie różnicy punktowej. My wygraliśmy również jedną kwartę, ale zbyt małą różnicą punktową aby "dowieźć" zwycięstwo do końca. Nasze spotkanie maiło dwie odsłony - pierwsza połowa zagrana popisowo (głównie pierwsza wygrana 11 pkt. kwarta, druga była słabsza i niestety przegrana 3 oczkami), druga połowa zupełnie odmienna. W pierwszej wykonaliśmy o 8 rzutów z gry więcej od przeciwniczek. Sędziowie nie byli głównymi pohaterami na boisku używając gwizdka tylko 13 razy (w sumie po obu stronach boiska) odgwizdując przewinienia. Podyktowali za nie 10 rzutów osobistych (3 dla nas 7 dla AZS-u). Walka była ostra, ale fer. Diametralnie zmieniło się to w drugiej połowie. Powiem tylko, że sędziowie w całym spotkaniu odgwizdali 32 faule dyktując za nie 31 rzutów osobistych (7!!! dla nas, 24!!! dla przeciwniczek). AZS Gdańsk zdobył z tego stałego fragmentu gry 20!!! pkt. (mecz przegraliśmy 5 pkt.)...
Początek meczu - wygrany rzut sędziowski, wystarczyłoby jedno dłuższe podanie i mielibyśmy szansę na zdobycie punktu, ale sytuacja na boisku wymusiła na rozgrywającej wstrzymanie akcji, szkoda... Pierwsze punkty w meczu zdobyły przeciwniczki i to od razu 3, ale nasza odpowiedż była natychmiastowa i ogromnie skuteczna. Worek z punktami dla nas w tej kwarcie otworzyła Joanna Bogacka, a zakończyła Joanna Rozwandowicz. Po drodze punkty zdobyły: Renata Piestrzyńska, Katarzyna Szymańska i Leona Jankowska. Była to nasza najwyższa seria punktowa 17:0. Przeciwniczki pochwalić się mogą 10 pkt. serią, ale w najważniejszym momencie meczu - w końcówce spotkania. Na przerwę do szatni schodziliśmy mając jeszcze 8 pkt. przewagi. W drugiej połowie goście wykonali dokładnie tyle samo rzutów z gry co w pierwszej ( my 23 rzuty przy 32 w pierwszej połowie), czyli o 9 mniej zachowując 41% skutecznośi bez walki oddaliśmy przeciwniczkom około 7 pkt.). W całej grupie "A" i "B" jesteśmy zespołem, który wykonał NAJMNIEJ rzutów z gry... wniosek nasuwa się sam. Mamy ich na swoim koncie 314, o 18 mniej od najsłabszego zespołu grupy "B" i o 85 mniej od najlepszego zespołu naszej grupy...!!! Mamy natomiast DRUGĄ w całej lidze skuteczność rzutów z gry 41,4% przy 44,3% nalepszego zespołu i to z naszej grupy. Mamy więc potencjał, trzeba tylko go wykorzystać...
punkty / czas spędzony na boisku / eval końcowy:
  • Jankowska Leona - 19 pkt. (1x3, 100% za 1 pkt.) / 34,45 min. / 31.
  • Renata Piestrzyńska - 13 pkt. (100% za 3 pkt.) / 24,10 min. / 18.
  • Joanna Rozwandowicz - 8 pkt. (100% za 3 pkt.) / 15,12 min. / 5.
  • Anna Krakowska - 5 pkt. (1x3) / 12,19 min. / 1.
  • Joanna Bogacka - 4 pkt. / 31,58 min. / 11.
  • Katarzyna Szymańska - 4 pkt. / 21,11 min. / 0.
  • Sylwia Włodarek - 3 pkt. (1x3) / 23,25 min. / 0.
  • Anna Krajewska - 0 pkt. / 27,41 min. / -3.
  • Joanna Szałecka - 0 pkt. / 4,04 min. / 0.
  • Justyna Okulska - 0 pkt. / 5,15 min. / 0.
  • w zespole były jeszcze Dominika Szczygieł i Karolina Ignatowska.
W składzie zabrakło Angeliki Kowalskiej, której w poprzednim meczu odnowiła się kontuzja nogi i zmuszona była pauzować. Szkoda, znając "ciąg" Angeliki na kosz dorzuciłaby swoje 5 groszy, które mogło zmienić wynik końcowy. Bardzo dobre spotkanie rozegrała nasza Pani kapitan Renata Piestrzyńska, podejmując decyzję o wejściu na kosz w bardzo odpowiednich momentach.
W sobotę mecz wyjazdowy i bardzo ciężki, ale w tym sezonie wszystkie takie są. Trochę więcej o przeciwniku w tygodniu. Będą również zdjęcia. Zapraszam.
Autor: Sasza
 
Zabrakło zimnej krwi...2014-10-26 21:17:41
Przysłowiowej zimnej krwi zabrakło w ostatniej kwarcie spotkania, ale... Zaczęło się bardzo pechowo - przez ponad 4 minuty gry punkty zdobywały tylko przeciwniczki. Aż zrobiło się 0:14, 12 z tych punktów zdobyła jedna zawodniczka AZS Monika Radomska (w całym spotkaniu rzuciła nam 23 pkt. w tym 3 "trójki). Pierwsze punkty dla nas rzuciła Leona Jankowska z podania Renaty Piestrzyńskiej i zaczął się czas mozolnego doganiania przeciwniczek. Udało nam się to dopiero w połowie 3 kwarty. Do remisu 36:36 doprowadziła celnym rzutem osobistym Anna Krajewska, a pierwsze prowadzenie w meczu dała nam Renata Piestrzyńska rzucając celnie 2 osobiste. Dalsze zdobyte kosze ( Bogackiej Joanny, Jankowskiej Leony, Włodarek Sylwii i Piestrzyńskiej Renaty) dały nam 10 pkt. przewagę na 7 minut przed końcem spotkania. I tutaj właśnie zabrakło tej przysłowiowej zimnej krwi, spokoju w rozgrywaniu piłki, wykorzystania atutu własnego boiska i doświadczenia boiskowego. Do końca spotkania punkty zdobywały tylko przeciwniczki, w tym AŻ 8 pkt. po odgwizdanych przez sędziów 6 naszych przewinieniach - przegraliśmy mecz właśnie taką różnicą punktów (podyktowali za nie 12 rzutów - przeciwniczki faulowały TYLKO 2 razy...). Nie wspomnę tutaj o serii strat i przechwytów, bo moje obserwacje meczu nie pokrywają się z oficjalnymi statystykami. Kto był na trybunach widział na własne oczy. Dość powiedzieć, że ostatnie minuty spotkania należały całkowicie do przeciwnika, a mecz był do wygrania. Wspaniale, że potrafiliśmy odrobić 15 pkt. stratę, ale niestety pozwoliliśmy na ten manewr również przeciwnikowi. Wygraliśmy dwie kwarty (łączną różnicą 18 pkt.), przegrywając również 2 (łączną różnicą 26 pkt.), a cały mecz przegraliśmy 8 pkt. Zawaliła 4 kwarta...
Punkty zdobyły:
Jankowska Leona 18 pkt., Kowalska Angelika - 13 pkt. (100% za 1 pkt.), Włodarek Sylwia - 7 pkt., Bogacka Joanna - 5 pkt. (100% za 3pkt.), Szymańska Katarzyna - 5 pkt., Piestrzyńska Renata - 5 pkt. (100% za 1pkt.), Krajewska Anna - 2 pkt., bez punktu Szałecka Joanna i Okulska Justyna. W zespole były jeszcze Krakowska Anna i Ignatowska Karolina.
W niedzielę 2 listopada o 17.00 mecz z AZS Uniwersytet Gdański - zespołem zajmującym obecnie 8 miejsce w tabeli (my nadal 5) z 6 pkt. za 1 zwycięstwo i 4 porażki.
Jest już trochę zdjęć z wczorajszego spotkania, będę systematycznie je uzupełniała. Zapraszam do oglądania.
Autor: Sasza
 
Czas na "Uniwerek"2014-10-23 19:49:18
W niedzielę, a nie jak wcześniej planowano czeka nas 5 kolejka tegorocznych rozgrywek. Spotkamy się z w-ce liderem grupy AZS Uniwersytet Warszawski. Nasze niedzielne przeciwniczki to zespół, z którym mieliśmy już wielokrotnie przyjemnośc walczyć na parkiecie - ostatnio w Memoriale im. Małgorzaty Gliszczyńskiej. W 4 rozegranych kolejkach warszawianki zgromadziły 7 pkt. za 3 zwycięstwa i 1 porażkę. Na 17 zgłoszonych zawodniczek, jak do tej pory we wszystkich 4 kolejkach wystąpiło 9 (u nas 7). Czeka nas walka - przyda się więc pomoc kibiców. Zapraszamy i prosimy o wsparcie.
Autor: Sasza
 
2014-10-20 21:22:37
Dostępne są już wszystkie zdjęcia z sobotniego meczu, wstawiłam nowe zdjęcia profilowe zawodniczek w galerii zespołu oraz kilka zdjęć o tematyce pozasportowej mojego autorstwa (również w galerii zespołu, będę tam chwaliła się ciekawszymi fotkami, z góry przepraszam jeżeli nie będą się podobały...)
Autor: Sasza
 
Krok do tyłu...2014-10-18 23:08:35
Sala duża, wysoka i jasna, o specyficznym mikroklimacie spowodowanym tym, że tuż obok jest basen pływacki - gorąca i wilgotna (napewno nie pomagająca zespołom przyjezdnym). Kosze przesuwane, ruszające się po każdym kontakcie piłki z tablicą. Gospodynie grały kolejny mecz u siebie (wszystkie 4 dotychczasowe kolejki). Mecz zaczął się od strat, niecelnych rzutów i fauli po obu stronach boiska. Pierwsze punkty w meczu po 20 sek gry zdobyły przeciwniczki, ale nasza odpowiedż była skuteczna i to na tyle, że po punktach Joanny Bogackiej, Angeliki Kowalskiej i Anny Krajewskiej prowadziliśmy 2:5. Nasze prowadzenie w meczu trwało blisko 16 minut, straciliśmy je pod koniec drugiej kwarty i niestety nie udało się nam go odzyskać. Na ten przykry fakt wpływ miało wiele elementów - widziałam mecz i mam własne zdanie, ale... przytoczę tylko fakty poparte statystykami ( nie do końca oddającymi rzeczywistość zaistniałą na boisku, a możnaby powiedzieć, że wręcz częściowo wypaczają jej obraz...).
- zagrały wszystkie zawodniczki zgłoszone do tego meczu zarówno 12 zawodniczek z Łomianek, jak i 10 naszych.
- bez punktu pozostały 3 nasze zawodniczki i 4 z Łomianek;
- wygraliśmy jedną kwartę, 3 pozostałe przegrywając,
- przeciwniczki rzuciły nam 7 "trójek" na 21 wykonanych rzutów, nam nie udało się trafić ani jednej mimo 5 prób,
- przegraliśmy walkę na tablicy 44 do 32, asysty 17 do 12, straty 26 do 29, przechwyty 12 do 16, bloki 7 do 3 (różnica wzrostowa była znaczna), rzuty za 2 pkt. 18 do 15,
- wygraliśmy tylko w rzutach za 1 pkt. 10 do 12.
Po gwizdku końcowym odetchnęłam z ulgą, ale tylko z jednego powodu - że żadnej zawodniczce nic poważnego się nie stało. Sędziowie pozwolili na bardzo, bardzo ostrą walkę (dowodem zdjęcia)...
Punkty dla nas zdobyły:
Angelika Kowalska - 11 pkt., Leona Jankowska - 10 pkt., Katarzyna Szymańska - 8 pkt., Sylwia Włodarek i Anna Krajewska po 4 pkt., Joanna Bogacka - 3 pkt., Jostyna Okulska - 2 pkt., bez punktu Joanna Szałecka, Natalia Piestrzyńska i Joanna Rozwandowicz.
Autor: Sasza
 
Pewne zwycięstwo.2014-10-15 20:51:44
Wygraliśmy i to najważniejsze. Zaczęliśmy szybko, zdecydowanie i co najważniejsze skutecznie. Pierwsze punkty w meczu i to dla naszego zespołu zdobyła Ania Krajewska z podania Joanny Bogackiej, Joanna Bogacka z podania Reni Piestrzyńskiej i Leona Jankowska z podania Ani Krajewskiej. Po 30 sekundach gry prowadziliśmy 6:0. W ciągu następnych 2 minut 1 punkt z rzutu osobistego dodała Joanna Bogacka i wynik 7:0 utrzymywał się na tablicy do 6 minuty kwarty, kiedy to po naszym faulu pierwsze punkty dla gości zdobyła Sylwia Janas (w całym meczu rzuciła nam ich AŻ 21). Na jedyne prowadzenie w meczu przyjezdne wyszły w 8 mincie kwarty, ale nasza odpowiedź była natychmiastowa (prowadziły tylko około 15 sekund), a 4 punkty Kasi Szymańskiej i 2 pkt. Sylwi Włodarek pozwoliły wygrać nam kwartę różnicą 5 pkt. W drugiej kwarcie odskoczyliśmy od przeciwnika na bezpieczną odległość 18 pkt. Trzecia kwarta to podobny obraz gry. Po gwizdku kończącym 3 kwartę różnica w punktach wynosiła 27. Nasza trenerka p. Sylwia Wlaźlak pozwoliła wystąpić wszystkim zawodniczkom wpisanym do protokołu. Podobnie postąpił trener gości p. Ireneusz Jasiński. Pocieszający jest fakt, że tylko 2 nasze zawodniczki nie zdobyły punktów w tym spotkaniu (w zespole przyjezdnych było ich 5). Pierwsze punkty w tegorocznej lidze zdobyła Natalia Piestrzyńska (i to od razy 7).
Reasumując to spotkanie:
- prowadziliśmy całe 40 min. (bez 15 sekund);
- byliśmy lepsi we wszystkich elementach statystycznych (nie licząc rzutów za 1 pkt. my 12/15, przeciwniczki 16/23 i zremisowanych bloków 2/2 Joanna Bogacka i Leona Jankowska);
- rzuciliśmy 5 "trójek" (2 Ania Krajewska, 2 Kasia Szymańska i 1 Joanna Rozwandowicz);
- mieliśmy wreszcie mniej strat od przeciwnika (my 24, one 27).
kwarty: 1) 15:10 (+5 pkt.), 2) 26:13 (+13 pkt.); 3) 21:12 (+9 pkt.), 4) 15:23 (-8 pkt.).
Osiągnięcia Indywidualne: punkty / czas spędzony na boisku / zbiórki / asysty / straty / przechwyty / +/- / eval koncowy
  • Katarzyna Szymańska - 15 pkt. (2x3) /21,32 min. / 3 / 1 / 1 / 2 / +19 / eval końcowy 15;
  • Joanna Bogacka - 13 pkt. / 25,57 min. / 4 / 3 / 6 / 2 / +20 / eval 13;
  • Anna Krajewska - 13 pkt. (2x3) / 20,51 min. / 1 / 2 / 0 / 3 / +23 / eval 13;
  • Justyna Okulska - 8 pkt. / 14,48 min. / 4 / 3 / 3 / 3 / +4 / eval 12
  • Sylwia Włodarek - 7 pkt. / 20,51 min. / 2 / 2 / 3 / 2 / +1 / eval 7;
  • Natalia Piestrzyńska - 7 pkt. / 10,47 min. / 0 / 0 / 2 / 1 / -8 / eval 5;
  • Joanna Rozwandowicz - 6 pkt. (1x3) / 11,21 min. / 2 / 1 / 1 / 0 / +6 / eval 7;
  • Joanna Szałecka - 4 pkt. / 19,07 min. / 1 / 5 / 3 / 1 / +4 / eval 6;
  • Renata Piestrzyńska - 2 pkt. / 23,26 min. / 7 / 3 / 2 / 2 / +18 / eval 10;
  • Leona Jankowska - 2 pkt. / 15,34 min. / 7 / 2 / 2 / 0 / +11 / eval 9;
  • Angelika Kowalska - 0 pkt. / 12,12 min. / 1 / 0 / 1 / 0 / +4 / eval -3:
  • Karolina Ignatowska - 0 pkt. / 3,47 min. / 0 / 0 / 0 / 0 / -7 / eval -1;
Nagroda Dekorexu za zdobycie 15 pkt. powędrowała ponownie do Sylwii Włodarek, a nagroda Marszałka Województwa Łódzkiego do Joanny Bogackiej
W sobotę trudny - wyjazdowy mecz z wice-liderem grupy SMS PZKosz Łomianki. W dużych punktach mamy tyle samo po 5 pkt. za 2 zwycięstwa i 1 porażkę. Dziewczęta z Łomianek wyprzedzają nas lepszym stosunkiem punktów zdobytych do straconych. My mamy 1,16 ( zajmujemy 4 miejsce w tabeli) one 1,25. Sobotnie spotkanie to 4 mecz "na własnych śmieciach" dziewcząt z SMS-a. Trenerzy z Łomianek do dyspozycji mają 24 zawodniczki, z których najwyższe mają 191 cm. (2 zawodniczki), a jeszcze 13 mierzy więcej niż 180 cm. Wysoki, młody i ambitny przeciwnik - czytaj niezwykle trudny...
Są już wszystkie zdjęcia z całego meczu. Zapraszam.
Autor: Sasza
 
2014-10-15 09:23:34
W dniu 12.10.2014 w HSW Gdynia Arena Polski Komitet Olimpijski nadał miano Klubu Olimpijczyka Gdyńskiemu Towarzystwu Koszykówki. Wstawiłam kilka zdjęć z uroczystości, która odbyła się przed naszym meczem, a jednym z ważnych gości-olimpijczyków była nasza trenerka - p. Sylwia Wlaźlak.
Autor: Sasza
 
Wracamy z tarczą...!2014-10-12 19:18:06
Przed chwilą zakończył się mecz 2 kolejki pomiędzy Grot dekorex Pabianice i VBW Gdynia wynikiem dla nsa bardzo "ok" - wygraliśmy spotkanie wyjazdowe 48:62. Kwarty 1) 10:21 (+11 pkt.), 20 13:7 (- 6 pkt.), 3) 16:12 (-4 pkt.), 4) 9: 22 (+13 pkt.)Mecz zaczął się od niecelnego rzutu za 3 pkt. gospodyń spotkania i naszej zbiórki w obronie, a później było... 6 pkt. z rzędu Leony Jankowskiej. Po 3 min. gry prowadziliśmy 0:9. Druga kwarta to na początku seria niecelnych rzutów i strat (w całym spotkaniu było AŻ 60 starat - niestety 36 było naszych - zapewne nasz rekord...). Piewrwsze niemoc rzutową w drugiej kwarcie przełamały gospodynie celnym rzutem za 3 pkt. Agaty Stępień( w całym spotkaniu miały ich 5 celnych na 23 próby, my tylko 1 (Leony Jankowskiej) na 9). Na tablicy wyświetlił się wynik 13:21. Nasza trenerka zareagowała błyskawicznie i wzięła czas udzielając rad zespołowi, ale niestety to gospodynie po przerwie zdobywały punkty... i po 5 minutach gry prowadziły w kwarcie 6:0. Po ponad 5 minutach gry pierwsze punkty dla nas zdobyła Leona Jankowska z celnego rzutu osobistego i po ataku szibkim. Na przerwę schodziliśmy mając 5 pkt. przewagi, ale druga kwarta nie należała do zbyt udanych. Masa niecelnych rzutów i strat... i nasz przewaga z 11 pkt. zmalała do 5.
Po przerwie zaczęło się od akcji 2+1 Joanny Bogackiej, a później rzut za rzut, strata za stratę, ale to gospodynie odrabiały punkty rzucając celnie za 3 pkt. Straty, straty, niecelne rzuty, niecelne rzuty - po obu stronach boiska, nerwówka i jeszcze raz nerwówka to obraz gry w 3 kwarcie spotkania przegranej przez nas 4 pkt. Zawsze zastanawia mnie, a zarazem fasynuje fakt, że 2 minuty przerwy mogą spowodować zupełnie inny obraz gry na parkiecie. Tak było i tym razem, chociaż na boisko po 3 kwartach wychodziliśmy mając tylko 1 pkt. przewagi i kwartę zaczęliśmy od... straty i dla poprawienia humoru od przechwytu - to na 6 minut przed końcem meczu gospodynie wyszły na pierwsze i jak się później okazało jedyne (i całe szczęście) prowadzenie w meczu. Przez ponad ostatnie 4 minuty spotkania tylko MY zdobywaliśmy punkty, aby ostatecznie wygrać je 48:62 (+14 pkt.)
Klasą dla siebie była Leona Jankowska, która zaliczyła w tym spotkaniu "dauble-dauble" zdobywając 26 pkt. i zbierając piłkę 13 razy.
W pierwszej kolejce wygrali wszyscy gospodarze spotkań (niestety nie w naszym spotkaniu), w drugiej kolejce wygrali wszyscy gospodarze spotkań (całe szczęście, że nie w naszym meczu). Zajmujemy obecnie 4 miejsce w tabeli (przypominam, że 5 zespołów awansuje do grupy "C"), a naszym środowym (znów) przeciwnikiem jest Mon-Pol Płock zajmujący 7 miejsce (wygrana z Uniwersytetem Warszawskim i przegrana z Łomiankami).
Indywidualne osiągnięcia w dzisiejszym meczu: pkt. / czas / zbiórki / asysty / straty / przechwyty / eval końcowy / +/- :
  • Leona Jankowska - 26 pkt. (1x3) / 34,45 min. / 13 / 1 / 2 / 1 / 28 / 13;
  • Angelika Kowalska - 12 pkt. (100% za 1 pkt.) / 25,18 min. / 2 / 1 / 4 / 1 / 12 / 4;
  • Anna Krajewska - 8 pkt. (100% za 1 pkt.) / 34,31 min. / 4 / 3 / 5 / 2 / 9 / 16;
  • Justyna Okulska - 7 pkt. / 10,30 min. / 4 / 0 / 1 / 0 / 8 / 5;
  • Bogacka Joanna - 4 pkt. / 33,32 min. / 10 / 0 / 10 / 7 / 8 / 19;
  • Katarzyna Szymańska - 3 pkt. / 24,17 min. / 3 / 2 / 7 / 1 / 0 / 2 ;
  • Piestrzyńska Renata - 2 pkt. / 23,23 min. / 5 / 4 / 6 / 2 / 6 / 14;
  • Joanna Szałecka - 0 pkt. / 13,44 min. / 1 / 1 / 0 / 0 / 0 / -3;
  • W zespole były jeszcze Natalia Piestrzyńska i Anna Krakowska.
Autor: Sasza
 
Najnowsze newsy | Poprzednie 30 newsów | Następne 30 newsów