„Niegościnne” poznanianki.

Niegościnnne, bo wygrały mecz, chociaż mogło być zupełnie inaczej.                  W spotkaniu zanotowaliśmy 5 remisów, prowadzenie zmieniało się 4 razy. Mając pod uwagą dwa mecze tegorocznego sezonu pomiędzy naszymi zespołami, mimo przegranego rewanżu to my jesteśmy lepsi. Pierwsze spotkanie wygraliśmy różnicą 20 pkt., obecne przegraliśmy 10 oczkami, a więc…mamy 10 oczek na plusie. To cieszy, ale nic nie zmienia. Poznanianki zajmują 3 miejsce w tabeli – my nadal 8. Czytaj dalej „Niegościnne” poznanianki.

Wice-lider za mocny.

O nietypowej porze (godz. 14.00) w niedzielę gościliśmy w-ce lidera grupy – zespół Good Lood AZS PK Kraków. Muszę się przyznać, że był to najgorszy mecz w sezonie w moim wykonaniu, oczywiście mam na myśli zdjęcia. Przygotowywałam się do niego starannie, naładowałam akumulatory, wyczyściłam karty i obiektywy, czyli robiłam wszystko jak należy (miałam również odpowiednią motywację i skupienie przed spotkaniem) i… nie wiem, czy było za ciemno, czy byłam tak pochłonięta tym co działo się na boisku, ale skiepściłam na całej lini. Czytaj dalej Wice-lider za mocny.

Ważna wygrana!

Wyjazdowy mecz 17 kolejki do Wodzisławia Śląskiego zakończył się naszą wygraną i to jest najważniejsza wiadomość. Był to jedyny mecz 17 kolejki w naszej grupie rozegrany w terminie, pozostałe spotkania zostały poprzenoszone na inne terminy. Mecz rozpoczął się od faulu na naszej zawodniczce, a Magdalena Grzelak rzucając celnie 1 osobisty dała nam prowadzenie w meczu.  W całym spotkaniu prowadzenie zmieniało się 3 razy, ale to my prowadziliśmy przez ponad 38 minut (gospodynie tylko przez 24 sekundy). Czytaj dalej Ważna wygrana!

4 mecze PTK – 4 zwycięstwa.

Cztery zwycięstwa w 4 meczach w sobotę i niedzielę, w tym to niezwykle ważne – seniorki wygrały z Głuchołazami. Wystartowały rozgrywki U-11 i U-12, oba mecze wygraliśmy i to bardzo wysoko, zwycięstwo na swoim koncie zanotowały również U-18. Podopieczne p. Sylwii Wlaźlak wygrały na własnym parkiecie z Widzewem Łódź 78:68. Był to ostatni mecz „na własnych śmieciach”, teraz pozostały do końca rozgrywek tegorocznych dwa mecze wyjazdowe. Bardzo ważne zwycięstwo na swoim koncie zanotowały również seniorki. Zwyciężyły 75:59 zajmujące 3 miejsce w tabeli MUKS Chrobry Basket Głuchołazy (kwarty: 17:14, 19:8, 21:21, 18:16). Prawidłowość im dłużej przebywasz na boisku, tym więcej możesz osiągnąc sprawdziła się i w tym meczu. Pełne 40 min. zagrała Natalia Danych i…rzuciła 22 pkt., Katarzyna Szymańska zdobywczyni 18 pkt. grała prawie 37 min., pozostałe zawodniczki spędziły na boisku różne okresy czasu. Czytaj dalej 4 mecze PTK – 4 zwycięstwa.

Co druga kwarta dużo … do tyłu.

Wszyscy w tym roku przegrywają z Sosnowcem, niestety my również. Aż 8 meczów tegorocznego sezonu sosnowiczanki wygrały różnicą większą od 40 pkt.  (między innymi z Poznaniem, Wodzisławiem Śląskim, Lesznem…) To jest ich sezon, nasz raczej nie. Po pierwszej kwarcie można było mieć nadzieję (25:22), ale po drugiej te nadzieje zmalały nieomal do 0 (25:8), trzecia kwarta to nawiązanie równożędnej walki (17:15), ale czwarta…(26:5)! – lepiej o niej zapomnieć.

Czytaj dalej Co druga kwarta dużo … do tyłu.

Zdjęcia, zdjęcia, zdjęcia…

Wstawiłam WSZYSTKIE zdjęcia robione w ostatnim czasie:

  • seniorek z meczu z Poznaniem – już folder ze zdjęciami jest dostepny – przepraszam za problemy.;
  • U-18 z meczu ze Skierniewicami;
  • U-14 OrtoMedSport z meczu z ŁKS Łódź;
  • U-14 Foto Ciesielski z meczu ze Skierniewicami;
  • ze sparingu U-18 z U-16,
  • z treningu różnych grup z p. M. Głaszcz.

Dogrywka w nowym roku!

Przegraliśmy …znów po dogrywce, szkoda, była wielka szansa.  Kibice zgodnie orzekli, że był to najładniejszy mecz sezonu (oczywiście w ich oczach), obfitował w dramatyczne sytuacje, widowiskowe bloki i przechwyty, koronkowo rozegrane akcje, skuteczną pogoń za przeciwnikiem, szybką wędrówkę piłki, ruch na boisku i co najważniejsze walkę o każdą piłkę i miejsce na boisku. Przeciwniczki postawiły poprzeczkę niezwykle wysoko, młode, doskonale dysponowane dziewczyny zagrały koncertowo. Oba zespoły nie ustrzegły się błędów i strat, ale w ostatecznym rozrachunku to poznanianki wywiozły 2 pkt. za zwycięstwo. Przypomnę, że w meczu poprzednim z tym zespołem przegraliśmy aż 36 pkt. (61:97), teraz o malutki włos byliśmy przed sprawieniem ogromnej niespodzianki. Czytaj dalej Dogrywka w nowym roku!

Wigilijna Święta Noc,
Od opłatka bije blask, ale gdzieś tam ulicami,
Krążą ci, co są dziś sami.
Pusty talerz dostawiamy, może zbłądzą pod nasz dach?
Wigilijna Święta Noc, Niesie łaskę w każdy dom,
Serca swoje otwieramy Dla tych, którzy są dziś z nami i z czułością wspominamy tych, Co już odeszli stąd.
Niech nadchodzące Święta Bożego Narodzenia Będą czasem spokoju
i szczęścia, radości przeżywanej w gronie najbliższych
Oraz wytchnienia od codziennych obowiązków.
Niech Nowy Rok ….
przyniesie wszelką pomyślność I pozwoli na spełnienie najskrytszych marzeń.

Życzenia dla Wszystkich od nas wszystkich…

Gorzów 2 razy!

Drugi mecz w czasie wyjazdu rozpoczęła Natalia Danych (asysta Katarzyna Szymańska), a zakończyła ustalając wynik na 10:11 Katarzyna Szymańska (asysta Kamila Cicha).  Drugą kwartę otworzyła Martyna Boniecka (asysta Katarzyna Szymańska i umocnilismy się na prowadzeniu, ale niestety tylko na chwilę, bo gospodynie rzuciły celnie za 3 pkt. i mieliśmy kolejny remis.  Kwarta i połowa zakończyła się naszą  porażką. Dziewczyny nie wyciągnęły wniosków z wczorajszego meczu, że gorzowianki rzucają na własnych śmieciach dobrze za 3 pkt.  (wczoraj „sprzedały” nam 13 celnych rzutów za 3 pkt.) i pozwoliły drugiemu zespołowi rzucić celnie za 3 pkt. w pierwszej połowie AŻ 6 razy (my 0 celnych trójek). Czytaj dalej Gorzów 2 razy!

Wygrana…

Goście rozpoczęli ostro, bo od pierwszej z 6 celnych „trójek”. W odpowiedzi Natalia Danych za 2 (asysta joanna Szałecka) i dwa celne osobiste Magdaleny Grzelak i goście stracili prowadzenie. Odzyskali je ponownie w połowie kwarty i prowadzili blisko 1 min. Wtedy to Natalia Danych rzuciła swoją pierwszą celną „trójkę” (w całym spotkaniu celnie rzuciła 6 „trójek” ze 100% skutecznością) i odzyskaliśmy prowadzenie, którego nie oddaliśmy aż do gwizdka końcowego.

Czytaj dalej Wygrana…

Zadecydowała druga połowa…

Mecz 10 kolejki – wyjazdowy do Leszna niestety przegrany, a to za sprawą dużo gorszej drugiej połowy, a zaczęło się tak obiecująco.  Wygraliśmy pierwszą kwartę 12:19, drugą zremisowaliśmy 20:20. Na przerwę do szatni schodziliśmy przy wyniku 32:39 mając w zapasie 7 pkt. Druga połowa należała jednak do gospodyń wygrały ją 47:31 , a cały mecz 79:70. Przeglądając statystyki nasunął mi się jeden wniosek – przegraliśmy spotkanie rzutami osobistymi. Sędziowie podyktowali naszemu zespołowi 9 rzutów osobistych trafiliśmy 8, gospodynie rzucały 22 razy trafiły 19, czyli 11 pkt. przewagi, a mecz przegraliśmy 9 pkt… Do Leszna pojechało 11 zawodniczek, na boisku wystąpiło 7, pozostałe nie miały możliwości dorzucenia punkcików do wyniku końcowego.

Czytaj dalej Zadecydowała druga połowa…

Pewna wygrana…

Przez 40 minut przebywania na boisku można wiele zaprezentować ze swoich umiejętności. Udowodniła to Magdalena Grzelak zdobywczyni 19 pkt. i 20 zbiórek. Jako jedyna z obu zespołów grała wszystkie kwarty, a druga nasza najskuteczniejsza zawodniczka, zdobywczyni 17 pkt. Natalia Danych na boisku była prawie 38 min. W zespole przeciwnika zagrały wszystkie zgłoszone do protokołu, u nas 3 nie miały szansy wejścia na boisko.  Wygraliśmy różnicą 20 pkt. (59:39), w pełni na nie zasłużyliśmy.  Czytaj dalej Pewna wygrana…

Na tarczy…

Mecz w Krakowie zakończył się wysoką przegraną, coś w tym sezonie jest nie tak z naszym zespołem, albo pozostałe zespoły są na dużo wyższym poziomie. Zaczęło się od zdobycia pierwszych punktów w meczu po 2 min. gry przez naszą kapitan Magdalenę Grzelak, ale odpowiedź gospodyń była natychmiastowa i straciliśmy prowadzenie. Czytaj dalej Na tarczy…

Pierwsza wygrana!

Wygraliśmy, chociaż początek meczu solidnie zaspaliśmy. Pierwsze punkty w meczu zdobyły przyjezdne i to od razu 3 pkt., za chwilę dorzuciły za 2 i na tablicy po minucie gry widniał wynik 0:5. Pierwsze punkty dla naszego zespołu zdobyła Patrycja Kirsz rzucając celnie po wcześniejszym przechwycie piłki, w odpowiedzi 4 pkt. gości i 2:9 na tablicy.  Pierwsze prowadzenie w meczu dała nam Magdalena Grzelak na 2 minuty przed końcem kwarty rzucając celnie za 3 pkt. (asysta Natalia Danych). Odpowiedź była natychmiastowa i mieliśmy pierwszy z 5 remisów.  Drugie prowadzenie wywalczyła Joanna Twardowska (asysta Katarzyna Szymańska), niestety wynik kwarty na 18:18 ustaliła zawodniczka gości.

Czytaj dalej Pierwsza wygrana!

zaczęłam wstawiać zdjęcia z sobotnio-niedzielnych rozgrywek grup młodzieżowych (będę dostawiała zdjęcia przez cały tydzień):

  • U-16 PTK Liceum Sportowe – UKS Basket Aleksandrów Ł.
  • U-16 PTK Nowoczesna Edukacja – TK Basket Stryków,
  • U-14 PTK OrtoMedSport – MKS Ósemka Skierniewice;
  • U-18 PTK CIS Multis Multum – UKS Basket Aleksandrów Ł.

Było blisko…

Po 3 kwartach nasz zespół remisował z gospodyniami 35:35 i zanosiło się na wielką niespodziankę (gospodynie zajmowały 1 miejsce w tabeli, my 10). 4 kwarta zaczęła się od zdobycia w 2 minucie pierwszych punktów przez gospodynie, dalej była walka kosz za kosz (3 remisy).  Na 3 minuty przed gwizdkiem końcowym na tablicy widniał wynik 45:45, niestety seria 3+2 dała gospodyniom przewagę, którą powiększoną o 1 pkt. „dowiozły” do końca. Wynik spotkania na 49:54 ustaliła Kamila Cicha na 30 sek. przed gwizdkiem końcowym. Szkoda, było bardzo blisko. Czytaj dalej Było blisko…

Było nieźle – czekamy na lepiej.

Niedzielny mecz z dużo wyżej sklasyfikowanym zespołem wyglądał całkiem nieźle, chociaż początek był druzgoczący.  Zaczęło się od przegranego rzutu sędziowskiego, ale nic w tym dziwnego przeciwniczka Magdy ma równo 10 cm. wzrostu więcej. Widać tę różnicę było w całym meczu głównie w sytuacjach podkoszowych, aż 14 piłek padło jej łupem (8 zbiórek w ataku 6 w obronie). Nasza Magdalena Grzelak wcale nie była dużo gorsza, zebrała 10 piłek (3/7). Po wygranym rzucie sędziowskim pierwsze punkty w meczu i to niestety aż 7 zdobyły przeciwniczki, my odpowiedzieliśmy 2 pkt. Joanny Twardowskiej, a pierwszą z 6 asyst (najwięcej z obu zespołów) zanotowała Magdalena Grzelak.

Czytaj dalej Było nieźle – czekamy na lepiej.

Mecz do zapomnienia…

Za nami 2, a tak właściwie trzecia kolejka tegorocznego (zapewne trudnego dla nas) sezonu. Mecz na wyjeździe z zespołem z Poznania – Enea AZS II Poznan.  Trener gospodyń p. Grzegorz Zieliński miał do dyspozycji 12 zawodniczek, wszystkie zagrały i wszystkie zdobyły punkty. Nasz trener p. Witold Bak dysponował 11 zawodniczkami i pozwolił zagrać wszystkim, niestety nie wszystkie zdobyły punkty. Byliśmy gorsi we wszystkich (oprócz jednego) elementach statystycznych. Wygraliśmy rzuty za 1 pkt. 23/27 co dało 85% skuteczności, poznanianki 6/10 – 60%.  Punkty zdobyte z gry z 33% skutecznością dały nam 38 pkt.  (18/55), poznanianik takich punktów z gry miały dużo, dużo więcej (43/91). Wykonaliśmy o 36 rzutów mniej od gospodyń (utrzymując skuteczność 33% „straciliśmy” 12 celnych rzutów, a więc 24 pkt.  Wynik końcowy wyglądałby nieco inaczej. Było 61:97, a mogło być 85:97, szkoda… Osiągnięcia indywidualne:

Czytaj dalej Mecz do zapomnienia…

Independence Basket 2018 w podsumowaniu.

Wszyscy znają wyniki współzawodnictwa zespołowego i osiągnięcia indywidualne ja postanowiłam przedstawić turniej z nieco innej perspektywy. Skupiłam się na cyferkach, wnioski z zestawień każdy może wyciągnąć sobie sam, a ja mam nadzieję, że zestawienia te pozwolą trenerom na dopracowanie słabszych elementów gry zespołów, a czytających kibiców zainteresują. W ciągu trzech dni zmagań rozegraliśmy 15 spotkań, w jednym (Pabianice-Bydgoszcz) do roztrzygnięcia potrzebna była dogrywka.  Najwięcej punktów we wszystkich swoich meczach zgromadził zespół: Czytaj dalej Independence Basket 2018 w podsumowaniu.